Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Niepodległość od wewnątrz

(2)
Historia PRL w wydaniu Andrzeja Friszke jest przede wszystkim próbą zrozumienia, a nie potępienia. Świadczy o tym kolejny tom studiów tego autora „Przystosowanie i opór”.
  • 2008-03-12 19:12 | Włodek

    Po co znać historię?

    Tyle apeli o nauczanie historii,tyle lamentów,że taka mała jej znajomość.A dlaczego? Bo nagle okazało się,że do poznawania historii własnego narodu /szczególnie współczesnej/nie potrzeba nauczycieli, ludzi z wiedzą,a wystarczą wypociny polityków, którzy załatwiają własne interesy w pogłębianiu przeciwników, albo wymądrzanie niedouczonych dziennikarzy, dla których profesjonalizm już dawno przestał sie liczyć. Dlatego z uznaniem odnoszę się do ludzi,którzy starają się poznawać prawdę dla samej prawdy. I tylko oni wiedzą jak trudno się ją odnajduje.
  • 2008-03-25 09:03 | zwyklak

    Bialoszaroczarnoczerwone

    Przyjemnie przeczytac recenzje ksiazki. Spokojna, wywazona, napisana ladnym jezykiem. Teraz tylko poklikac i zamowic ksiazke. Wierze, ze sie nie zawiode. I wierze, ze przyjdzie czas, gdy znaczna czesc oszolomow-pseudohistorykow zatrudnionych w IPN (niestety, bardzo mocno usadowionych w swych ipeenowskich stolkach) odejdzie i udostepni mozliwosc pracy ludziom obiektywnym. Chce rzetelnej wiedzy, analizy uwzgledniajacej czas i miejsce. Nie dorastalem w obozie pracy. Nie uczylem sie i nie pracowalem w obozie pracy. Jestem czescia tworzaca rzeczywistisc po jaltanskim podziale. Jestem czescia polskiej powojennej panstwowosci i suwerennosci kraju uznawanego, jako panstwo, we wszystkich strukturach miedzynarodowego prawa i miedzynarodowych organizacji. Nie ma jakiegos "My" i "Oni". Jestesmy tylko My.