Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ogień ciągle się tli

(1)
Minęło 75 lat, ale spór o pożar Reichstagu w Berlinie trwa. Nie tylko wśród historyków. W 2008 r. zapadł kolejny wyrok sądowy w tej sprawie!
  • 2008-03-20 15:13 | JG

    Fuerer

    Nie wiem czy Pańdstwo pamiętajcie ale za rządów JK był taki moment, że chodziły słuchy o stanie wojennym ? Nie wiem już o co poszło (w tym zamieszaniu jakie wywoływał JK co dnia nie sposób było tego spamiętać)ale trochę powiało grozą. Moim zdaniem mieliśmy narodowy sosjalizm u bram. Wydarzenia doprowadzające Hitlera do władzy poprzedzające podpalenie Reichstagu przedstawione są powyżej z konieczności bardzo skrótowo. Zachęcam do pogłębienia tematu. Analogie leżą na talerzu.