Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ameryka lowi talenty

(1)
2008-06-03 03:30 | graga05
Do interesujacej (a mnie szczegolnie) korespondencji p. Szymborskiego chcialabym dodac, ze opisany przez niego sposob na lowienie talentow wsrod dzieci i mlodziezy w USA jest tylko jednym z wielu. Wiem np., jak jest w Nowym Jorku, gdzie zdolne, ambitne dziecko, ze wspierajaca, niekoniecznie wyksztalcona rodzina ma droge przed soba otwarta - do najepszych szkol srednich i wyzszych. Nawet w nienajlepszych szkolach publicznych, zdolne dziecko juz po kilku latach nauki bedzie ukierunkowywane, azeby sie nie zmarnowalo. . Do najlepszych srednich szkol publicznych (ktore przynajmniej w NY przewyzszaja poziomem prywatne) pisze sie oczywiscie testy, jednak nikt nie podejrzewa, ze ktokolwiek dostanie sie do takiej szkoly "po znajomosci". Dlatego w szkolach tych sa glownie dzieci emigrantow ( juz przyslowiowe -azjatyckiego pochodzenia), ale tez z Rosji, czy krajow bylego bloku komunistycznego, coraz wiecej dzieci z krajow Ameryki Poludniowej. Wszystkich przeciwnikow integracji rasowej zapraszam nie tylko do takiej szkoly, ale wczesniej na test (odbywaja sie w kilkunastu miejscach), azeby zobaczyc ten wychodzacy tlum dzieciakow, wszelkiej masci, stroju - wspanialy to widok, lepszy niz najlepsza propaganda.. A po drugiej stronie ulicy oczekujacy rodzice.. Rozni, bo z calego swiata ? Dokladnie jednakowi, czyli zaniepokojeni, szczesliwi, niecierpliwi..... zwykli rodzice.
Tez mysle, ze w odroznieniu od polskiego szkolnictwa ameykanskie uczy kreatywnosci, umiejetnosci dyskutowania. Mlodziez umie dzialac, organizowac, rywalizowac, pracowac. Dlatego przed miesiacami letnimi troska mediow jest ile stworzono miejsc letniej oracy, a w Polsce gdzie dzieci pojada na kolonie, obozy i wczasy zagranizczne. Obserwuje w domu mlodych ludzi ze szkoly sredniej. Sa zdolni , ale to tutaj rozwijaja swoje skrzydla w szkole i klubach szkolnych i bardzo lubia swoje szkoly.