Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czas na raport Ćwiąkalskiego

(5)
Był już raport Pitery. Teraz nie możemy się też doczekać raportu ministra sprawiedliwości nt. sytuacji w prokuraturze.
  • 2008-06-17 16:08 | z Berina

    Re: Czas na raport Ćwiąkalskiego

    Przestalem pisac na Blogach, choc wpdam tam czasami by stwierdzic, ze poziom Blogowiczow (poza nielicznymi wyjatkami) upada proporcjonalnie do czasu i sposobu dzialania rzadu. Jak sie nikogo nie rozlicza (raporty sa moze wkazaniem zla, pewno nie calego, pewnie tylko czubka gory lodowej) za ta przyslowiowa "rybke i spnki", no to znaczy, ze:
    1. albo tak mozna dalej (lub jeszcze gorzej), bo akceleracja...
    2. albo to bagno jest tak ogromne i tak glebokie, ze kazda proba samego tylko spojrzenia na (lub tylko troche pod) powierzchnie konczy sie dla zagladajacego "wciagnieciem w odchlan z butami"...
    3. albo to bagno jest tak ogrome, ze nic go nie jest w stanie ruszyc, wiec skoro tak i - patrz punkt 2 - to nie ma co ruszac...

    W tym kontekscie raport pani Minister Pitery jest lektura do poduszki, przy ktorej mozna czasem westchnac lub otworzy sie przyslowiowy noz w kieszeni..., a na raporty Pana Ministra Cwiakalskiego i inne konieczne, a przede wszystkom na ich Eugiaszowe efekty, nigdy sie Polska nie doczeka.

    Bo rzeczy trzeba nazywac po imieniu - a to co sie narobilo to nic innego jak szambo. Sa tylko dwie mozliwosci - albo oczyscic, albo przeleje. Na razie ciagle jest po brzegi....

    Tutejszy tygodnik Der Spiegel napisal, ze zastoj "w reformach" Pana Premiera Tuska spowodowany jest strachem przed prezydentem, bezradnoscia, unikaniem konfliktow za wszelka cene - a wlasciwie za cene spokojnego przeczekania do nastepnych wyborow prezydenckich - bo ma ochote na ten urzad i nie chce robic przedtem "zadymy".
    Spiegel nie zawsze ma racje, ale tym razem to chyba cos w tym jest....

    Pozdrawiam
    z Berlina
  • 2008-06-17 20:20 | Zofia

    Re: Czas na Dochnala panie minister ?

    Ciekawe, jakie przemyślenia zatrzymały Platformę w sprawie Dochnala. Tak jak dawniej się pojawił w mediach jako "ofiara" PiS, która trzymała go w areszcie bez wyroku, to teraz bez wyroku czeka na sprawę pod "opieką" Platformy ?
    Ta polityczna sprawiedliwość ma inny wymiar, za czasów nowego ministra w starym stylu ?
    Trzeba uwolnić sądownie Marka Dochnala, zgodnie z krzykiem jaki w jego sprawie medialnie gardłowała Platforma.
  • 2008-06-18 08:52 | POLONIA-SAWA

    No ,coz chcialm napisac na temat pani Pitery i rzady satyryczna historyjke ,ale
    przeszla mi zupelnie ochota.
    Mozna rozpatrywac przypuszczenia umieszczone w Der Spiegel ,ale jak kolwiek bysmy
    patrzyli ,zawsze najwazniejsze pytanie jest odpowiedziec dlaczego.
    Dlaczego Pani na przyklad liczy stale na dobra wole ludzi rzadzacych ,dlaczego
    Polacy swiadomie czy nieswiadomie zgadzaja sie na gorsza sytuacje w tej
    momencie kiedy mogliby miec o wiele lepiej ?
    Czy jak ktos was zapyta ,chcesz mercedera czy malego fiata ?
    Odpowiecie malego fiata .....
    Polski sposob organizacji,struktury Rzadu jest nienowoczesny i nieefektywny,
    Ten schemat z dwoma glowami nie moze funkcjonowac .
    Podobny istnieje tylko we Wloszek ,i mozna dokladnie widziec jak czesto zmieniaja sie
    tam rzady i jak nieefektywnie on dziala ,jak slabe jest panstwo i prawo.
    Polska przypomina statek z dwoma kapitanami /jeden ma rzadzic ,drugi pilnowac
    jak on rzadzi/.
    /Przepraszam nie mialam z polska wiele lat doczynienia ,wiec nie znam szczegolow./
    W chwili ,gdy premier i prezydent sa w opozycji ,a z tym maly obecnie do
    czynienia rzad jest zablokowany .
    Liczenie na dobra wole to poprostu dziecinada.
    Sejm ustala ustawy ,ale wie ,ze tylko niektore z nich przejda.
    Kto ma ochote wiele pracy wladac w cos , co ma tylko 50% szanc,nikt.
    System blokuje sie sam.
    Tusk czeka na objecie wladzy ,ktora mu gwarantuje przeprowadzenie swoich
    reform , ma walczyc ?
    dla osiagniecia swoich 100% musi pracowac 200% .
    Czy znacie jeden kraj z takim wodoglowiem /Niemcy- kanclerz,Francja-prezydent,
    Anglia-premier ,Ameryka-prezydentitp/
    Polska ma obu ,tylko po co? Kto komu nie wierzy /w sanacji mielismy inny uktad spoleczny/
    Prezydent ma ,ile doradcow ? /ile to kosztuje?- nastepstwa?/
    Jak moze pracowac rzad ,ktory sie stale zmienia ,jak moze pracowac minister ktory ,
    jest ministrem kilka miesiacy ,on nie ma szanc?
    Kto ma interes ma slabej wladzy w Polsce /sprawdzie to sami/
    Czy wszystko ,co stare jest automatycznie dobrze?
    Ile kosztuja Polakow te stale zmiany ministrow ?
    Wy macie najdrozszy rzad w Europie ,nie przez sledzika za 6,78 zl i butelke whisky za
    32 zl ,tylko przez stala zmiane rzadow i dwoch na gorze.
    Poczatkowa propozycja Tuska byla poprawna ,tylko boje sie ze on tez ma doradcow ?
    No coz jak Polacy nie cha jezdzic Mercedesem to prosze czekac na okazje,
    Moze ktos was zabierze po drodze !
  • 2008-06-18 17:02 | Misza z Albionu

    Re: Czas na raport Ćwiąkalskiego

    oczekiwanie ze pani Pitera przedstawi cos konstruktywnego stawia nas na pozycji kogos dosc... naiwnego. Wydaje sie, ze aktywnosc pani minister ograniczyla sie do sprawdzenia tychze wydatkow, ale zabraklo wnioskow, o programie walki z patologiami nie wspominac nawet. Nie jest to osoba przesadnie tworcza (nie mylic z leniwa).
    Z drugiej strony nawet najlepsze przepisy nie zastapia zwyklej ludzkiej przyzwoitosci. Niestety tutaj musi sie zmienic mentalnosc ludzi, przede wszystich tych, ktorzy wysmiewali sie z raportu nie dostrzegajac tego, ze wydawanie publicznych pieniedzy na prywatne zakupy nie powinno byc akceptowane. Nie dziwie sie PiSowi - oni staraja sie udowodnic ze rzad p. Tuska nic nie robi, a jesli juz przejawia jakas aktywnosc to jest ona czysto propagandowa. Dziwi mnie troche milczenie lewicy - czyzby spowodowane mentalnoscia ksztaltowana przez powiedzenie o rzadzie ktory sie sam wyzywi?
    Moze zabrzmi to przesadnie rygorystycznie, ale chcialbym, zeby wyksztalcily sie w Polsce zwyczajowe regoly postepowania tych ktorzy naduzyli zaufania publicznego (przestepstwem to zachowanie wszakze nie jest). Chcialbym, zeby osoby takie rozumialy, ze takie zachowanie nie jest akceptowalne, aby zwrocily te srodki z wlasnych, tym razem, pieniedzy. Ponadto mozna by bylo pomarzyc o politykach, ktorzy maja odrobine honoru i potrafia zrezygnowac ze stanowiska, gdzy popelnia czyn kwalifikujacy sie jako przestepstwo.
    Niestety - to juz idealizm. W dobre intencje politykow w kraju nad Wisla uwierzyc jest coraz trudniej. Niestety - cien Lepperow, Giertychow i im podobnych rzuca cien nad ulica Wiejska. Cien ten gestnieje wraz z kolejnymi aferami w ktorych np. poslowie z partii z prawem i sprawiedliwoscia w nazwie wyludzaja pieniadze na podstawie fikcyjnego meldunku. Swoja droga - ciekaw jestem ilu takich poslow - spryciarzy bylo we wszystkich partiach razem wzietych. Bo ze wystepowali tacy tylko w PiSie jakos nie chce mi sie wierzyc. Powiedzialbym, ze ten z PiSu mial po prostu pecha...
    Ponadto w Polsce ciagle istnieje przyzwolenie na zachowania pozorne - wszak hierarcha koscielny moze szczuc "obroncow zycia" na nastolatki, ktore musialy podjac najciezsza decyzje w swoim zyciu, istnieje przyzwolenie, ba poparcie, dla instytucji w rodzaju Radia Maryja, ktore pod plaszczykiem wiary katolickiej szerzy nienawisc i poteguje podzialy. Ile jeszcze razy bedziemy musieli wysluchiwac o "cywilizacji smierci" czy innych temu podobnych bzdur? Ile jeszcze w imie zle pojetego dobra bedziemy czynic zlo uzywajac przy tym imienia Boga nadaremno? Ile jeszcze zamiast starac sie pomoc bedziemy dzialali tak aby blizni cierpial? W takim kraju nie mozna chyba oczekiwac wiele od politykow. A szkoda - kiedys Polska byla synonimem tolerancji, nawet w okresie, gdy reszta Europy wodzila sie za lby i mordowala w imie tego kto lepiej rozumie Biblie. Rzeczywiscie ten dumny niegdys Narod zostal skundlony przez lata zaborow, komuny i przesladowan.A wystarczyloby przyjac jedna zasade - "przede wszystkim nie szkodzic"...
  • 2008-07-25 14:36 | babjaga

    Re: Czas na raport Ćwiąkalskiego

    Jak słyszę, ze PO nic nie robi . bo Prezydent i tak zawetuje to mi się słabo robi. Niech te lenie wreszcie przygotują, albo wyciągną z tych swoich przepastnych szuflad, przyzwoitą ustawę to Kaczyński na pewno podpisze. Preparują buble i dziwią się, ze ktoś się na tym poznał. Pani Katarsińska - rewolucjonistka medialna, jakim prawem rozwala media urlopowany pracownik koncernu medialnego - to szczyt bezczelności a media milczą. Ćwiąkalski - gdzie rewolucja w systemie sprawiedliwości? A co ze szkolnictwem? O służbie zdrowia nawet nie ma co wspominać! Palikot wyeliminował głupoty z prawa polskiego? nie ma czasu, bo klei durnia całymi dniami. ITD, ITP ...... szkoda gadać.............