Kolekcjonuję plaże

(5)
Moja kolekcja plaż jest zupełnie bezinteresowna, tworzona bez chęci zysku. Plaże zapamiętuję, tworzę sobie ich prywatne rankingi, wspominam o nich i za nimi tęsknię.
  • 2008-07-02 16:04 | F.Bajon

    Re: Kolekcjonuję plaże

    Hej Filip! Ale przypadek! Robie to samo i znam wiekszosc Twoich ulubionych.Nad Baltykiem musisz jeszcze zajrzec na plaze w Lotwie( troche przed Jurmala),a w swiecie na plaze australijskie.Moim zdaniem piekniejsze od kalifornijskich i to nic ze taki dlugi lot.Jak juz byles na Hawajach,to i tam dotrzesz!
    (Anna Gasperowicz(teraz Brauer,Köln)-wtedy razem na prawie w Poznaniu.
  • 2008-07-04 19:36 | Ana

    Szanowny panie,pieknie opisal Pan plaze swiata!! Szkoda,ze wiekszosci nie widzialam!
    Ale uwielbiam plaze,dlugie po nich spacery zdala od ludzi,zatapiajac sie w szumie morza,czy oceanow!!Dobrze,ze nie podal Pan nazwy plazy na Goa!! Po co !! Takie zakatki trzeba chronic przed watacha brudasow-pseudo-turystow!!Bo prawdziwy koneser pieknych plaz musi o nie dbac,to sa 'nasze"klejnoty"!! ;)
    Pozdrawiam.
  • 2008-07-05 19:06 | jerry

    Re: Kolekcjonuję plaże

    "Natomiast z dużą aprobatą przyjąłem plażę w Galverstone nad Zatoką Meksykańską,"
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Nigdy nie slyszalem nic o "Galverstone"... Domyslam sie, iz chodzi tu o miejscowosc
    Galveston w Teksasie!
  • 2008-07-18 00:04 | ja

    Re: Kolekcjonuję plaże (pisane z plazy)

    Drogi Panie Filipie,
    Leze na cudownej i swojskiej polskiej plazy, tej co to sie ciagnie od Miedzyzdrojow po Wladyslawowo i dalej hen po Hel. Na tej, ktorej, przyznaje z zalem i zazdroscia, nigdy nie zobacze z morza (bo na morzu za mocno buja :)
    Jak tylko zamkne oczy i spojrze w ostre slonce przypominaja mi sie wszystkie inne plaze juz widziane. Leze tu a slysze szum odplywajacego z plazy w Carcassonne oceanu, maszeruje w pamieci po murach warownych tego pieknego miasta, krok w krok za kolegami spiewajacymi polskie szanty... Jestem tu a czuje na sobie poludniowo-hiszpanskie slonce z plazy niedaleko Cadiz albo rozpamietuje przesolone morze srodziemne przy eleganckich wloskich plazach.
    Dziekuje za piekny artykul.
  • 2008-07-23 03:52 | Lidka

    Z przyjemnoscia przeczytalam o tych plazach. Niektore z nich znam.
    Proponuje odwiedzic plaze na wyspie Marco (Marco Island) w poludniowej-zachodniej czesci Florydy , w Zatoce Meksykanskiej. To niezwykla, szeroka plaza z piaskiem bialym i miekkim. Jest jedna z 16 tysiecy wysp , ale tylko ona jedna jest zamieszkala. Z pewnoscia powinna znalezc sie w Panskiej kolekcji. Jezdze tam od 15 lat.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną