Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prawo czy pięść

(20)
Czy PRL była legalnym państwem, czy organizacją przestępczą, której prawa trzeba dzisiaj uznać generalnie za szkodliwe i nieważne? Wiele spraw związanych z rozliczeniem Polski Ludowej, jakie się ostatnio pojawiły, wymaga odpowiedzi na to pytanie.
  • 2008-07-08 03:32 | Danuta

    Re: Spektakularna różnica między PRL, a III RP ?

    Jeżeli nawet PRL powstała "nielegalnie", jeżeli w polityce można używać takiego okreslenia, to jednak PRL wraz z upływem lat łagodniała i cywilizowała się konsekwentnie.
    Natomiast III RP miała cywilizowane świadectwo urodzenia, ale z upływem lat rządzący rozmieniają się na drobne, zapominają, że szlachectwo urodzenia zobowiązuje.
    Sprawa Tarczy w wykonaniu braci Kaczyńskich to apogeum arogancji. Jeżeli tak ma wyglądać "demokracja" i tak mają postępować "demokraci" to ja już dziękuję tym panom za występy w tym cyrku.
  • 2008-07-08 11:32 | bobola

    Re: Prawo czy pięść

    Nie ulega dla mnie watpliwosci, ze rzady komunistyczne w Polsce zostaly wprowadzone bez stosownego uzasadnienia prawnego. Dekrety PKWN o reformie rolnej i nacjonalizacji przemyslu byly wprowadzone w okresie kiedy nominalnie obowiazywala konstytucja II RP i byly z ta ustawa zasadnicza sprzeczne. Mimo, ze obowiazuja one obecnie sa one tez sprzeczne z obecnie obowiazujaca ustawa zasadnicza, ktora chroni wlasnosc prywatna. Powinny zostac wiec uniewaznione a przejete majatki badz zwrocone badz odszkodowanie za nie oraz za bezprawne uzytkowanie ich od roku 1945/46 powinno zostac wyplacone przez podobno demokratyczny rezim panujacy obecnie. Sam fakt,ze PRL bylo panstwem uznawanym na forum miedzynarodowym nie stanowi o niczym. Uznawane byly rowniez przestepcze rezimy III Rzeszy Niemieckiej oraz Zwiazek Radziecki a takze wiele innych, pomniejszych panstw "zbojeckich". Praktyka oddzialywan miedzynarodowych powoduje koniecznosc pewnych kompromisow. Nie oznacza to jednak,ze skutki prawnych przestepstw nie powinny byc naprawione wtedy gdy wreszcie do glosu doszly rzady demokratyczne a panstwo jest wolne od zewnetrznych naciskow i zbrodniczych ideologii socjalistyczno-komunistycznych.
  • 2008-07-08 11:38 | Teresa Stachurska

    Re: Prawo czy pięść

    "Jednym państwo zabierało majątki, ale innym, jako pracodawca, wypłacało zaniżone pensje."- pisze autor. I nadal państwo jako pracodawca wypłaca zaniżone pensje ! Czy należy się spodziewać procesów sądowych z tego tytułu?
  • 2008-07-08 12:50 | rs_

    Re: Prawo czy pięść w kontekście historii Polski

    Przyznam, że rozśmiesza mnie samo rozważanie kwestii, czy można zawrócić historię. I nie wiedzieć czemu, oddają się tej sprawie z zamiłowaniem poważni, wydawałoby się, ludzie.
    Cóż, być może jedni robią to z podobnych przyczyn, dla jakich matematycy bawią się liczbami - po prostu lubią takie zabawy. A inni? Jak nie wiesz, czego szukać, szukaj pieniędzy, władzy i seksu.

    P.S.
    Tak nawiasem - nie PRL była organizacją przestępczą, tylko co niektórzy ludzie, jak to już wielokrotnie w historii bywało, są tak chamscy i głupi, że nie przeszkadza im obnoszenie się z tym na zewnątrz. A my się nimi przejmujemy, bo jest ich dość dużo, by mogli swoje aberracje przedstawiać (i narzucać) jako normy.
  • 2008-07-08 14:29 | Yoggie

    Re: Prawo czy pięść

    Oddajcie dyplomy, swiadectwa i uprawnienia zdobyte w okresie PRL skoro, chcecie uznac ze prawo obowiazujace w PRL jest dzis niewazne
  • 2008-07-08 15:01 | Mieczysław S.Kazimierzak/Mieczsilver/

    Re: Prawo czy pięść

    Kura czy jajko?
    Nikt nie może odebrać wzniosłych celów jakie niosła za sobą partia,która okazała się mieć patent na mądrość i sposób na zachowanie władzy.Problem zasadniczym jest brak praworządności aby te cele realizować.Traktat okrągłostołowy i antyobywatelska ustawa zasadnicza sprawiły,że po transformacji systemowej była kontynuacja i brak tej praworządności traktowano niczym cnotę.
  • 2008-07-08 16:00 | momo

    Do Boboli, - biedny Ty ,oj biedny , Bobolo / tu będąc złośliwy dałbym rym na p.....olą/ Ale nie dam. Przypomnę tylko , że jesteś FIZYKIEM. Piszesz o finansach i kapitale. Jednocześnie zupełnie bez wyczucia politycznego p.... TAKIE BZDETY. Twoje recepty to szansa na Wojnę Domową. Przypomnę Ci , że nikt nigdy w podobnym kontekście / nawet w znacznie gorszym/ w żadnym kraju niczego nie oddawał!!!!
  • 2008-07-08 16:20 | Zygma

    Dyskutowanie nad tym,czy prawo stanowione w PRL jest legalne dzisiaj, to czyste szaleństwo. Gdyby polityko - historycy innych krajów tak myśleli, to wielu krajów latyno - amerykańskich w ogóle by nie było, a historia części krajów świata była by dziurawa jak ser szwajcarski.Warto pogłębić studia nad historią powszechną.
  • 2008-07-09 12:28 | krk

    Re: Prawo czy pięść

    Zachwyca pogląd prof. Safjana, człowieka często rozumnego, że patrząc "z punktu widzenia dzisiejszych standartów " kształtowana po wojnie rzeczywistość prawna im nie dorównuje. Ale dzisiejsze standardy ówczesnie nie obowiązywały. Ale dzisiejsze standardy są dorobkiem praktyki państwowej i nauki o państwie wielu dziesięcioleci i odrywanie tego, co dawniej było regułą i zasadą prawa od rzeczywistości ówczesnej jest grzechem ahistoryzmu, którego Profesor popełniać nie powinien, jeżeli chce zachować powagę.
  • 2008-07-09 18:55 | Bobola

    Szanowny kolego Blogerze; Przypominam, ze zawsze podaje informacje prawdziwe bez wzgledu na to czy mi one odpowiadaja czy tez nie. Mylisz sie jesli mowisz, ze nikt nikomu niczego nie oddawal w kontekscie przejscia z komunizmu do sytemu obecnego. Rewindykowano wlasnosc prywatna w pelni w Czechoslowacji oraz w NRD po wlaczeniu do IV Rzeszy. Rowniez w Polsce oddano calkowicie majatki zagrabione Kosciolowi (w koncu tylko osobie prawnej) oraz wiele z zagrabionych kamienic w roznych miastach. Tego typu zwroty dokonywane byly takze po odzyskaniu niepodleglosci w okresie II RP kiedy z wojny powracali polscy obywatele, ktorzy zostali przez jakis czas za granica co spowodowalo, ze ich majatek zostal przejety przez Panstwo Polskie. W takiej sytuacji bylmoj dziadek, ktory w okresie Wielkiej Socjalistyczej Rewolucji Pazdziernikowej byl kapitanem czwartej rangi w Armii Czerwonej i spedzilwjej szeeach wiecej czasu niz poczatkowo zamierzal.
  • 2008-07-10 05:03 | Popieluszko

    Re: Prawo czy pięść

    czy to pisal Maleszka?
  • 2008-07-11 11:17 | POLONIA-SAWA

    BOBOLI!
    A juz myslalam ,ze ty umiesz liczyc ,ale jak widac ,ty umiesz tak liczyc aby wyszlo
    na twoje.
    Jesli mowisz tylko prawde ,to pozwol sobie na male sprostowania:
    1.obliczajac dlugi Polski musisz je porownac z dlugami innych krajow
    /tez USA i BRD iiii..../ ,potenzjal gospodarczy itd.
    ,tyz prawde /jak mowiono u chlopa /
    2.Jest "nie prawda " ze BRD rewidynkowala majatki nalezace do panstwa NRD
    Wszyskto to ,co nalezalo temu panstwu przeszlo na wlasnosc BRD
    wlasnosci " prywatne" roznych obywateli ktorymi ,bedace pod administracja prawna
    NRD nie zmienily statusu prawnego /bo ksiegi wieczyste istnialy i istnieja /
    3.Jesli posiadasz w Polsce majatek po dziadku ,to nalezaloby to najpierw powiedziec
    a nie dyskutowac o racjach politycznych z ludzmi !
    W tym momencie moge tylko powiedziec ,jestes bardzo mlodym ,bardzo mlodym
    fizykiem .....
    Ja posiadam wartosci okolo 400 000 eur jednak gdy go dostane bedzie on wart
    tylko 100 000 /bo wszyscy dostana spowrotem/, biorac pod uwage moje wlasne koszty ,jest to wartosc tylko 50 000 ,a szkody spoleczna ?
    Ty chcesz aby Polacy sami sie bogacili ,nie inni na nich .
    /jestem za /
    Ale twoj sposob dojscia do kapitalu ,jest po prostu anachroniczny ,bo to jeszcze jedno zabieranie jednym i dawanie innym , z punktu
    widzenia Panstwa /nie twojego / za kosztowne i nie socjalne/ istnieje cos takiego
    jak koszty spoleczne!!!!! /
    Istnieja inne metody dojscia do kapitalu dla obywateli !
    Nie wszystko jest Ameryka !
    BOBOLI juz na koniec na temat prawdy .
    Ty mowisz prawde , ja mowie tez prawde
    i co jest ,prawda ?
    Kazdy z nas ma racje ,/ i prawdopodobnie mowi prawde/ ,tak ,kazdy z nas ,chodzi tylko ,zeby ocenic ile procent
    mamy racji w stosunku do 100% racji polskich obywateli ?

    Kiedys mialam starego i madrego profesora ,ktory mowil ,
    po studiach musi czlowiek umiec odpowiedziec na pytanie DLACZEGO?
    Na pytania jak, odpowiadaja ci u dolu ?
  • 2008-07-11 11:35 | POLONIA-SAWA

    Nie wiem co pisal Maleszka ,ale sa tacy historycy ,ktorzy pisza
    ile ludzi zginelo w czasach kolonialnych ,
    w czasach wojen narodowych n.p. w USA ,w czasach Hitlerka i pana von Stalina,
    w czasach Pinocheta i tak dalej ,i tak dalej.
    Prawde powiedziawszy ,nasz Maleszka wyglada na tym tle ,powiedzmy jak bakteria
    ktora trzeba sie dopaczyc z mikroskopem elektronowym ,najwyzszej klasy swiatowej ?
    Jesli tego koniecznie potrzebujesz ,to powiem ci taki mikroskop kosztuje
    okolo 100 milonow dolarow ?
    A moze troche mydla dla porzadku i naprzyklad , antybiotyki ?
    I jak nie zrozumiales to twoja winna....
  • 2008-07-11 16:45 | POLONIA-SAWA

    Re: Prawo czy pieniadze ?

    W waszych rozwazanianiach na temat naszych ziem zachodnich ,powraca mi
    ta mysl ,czy jest ktos,kto chcialby dwa razy kasowac ?
    Dwa razy dostac zaplate za ta sama rzecz?
    Istnieje pomiedzy panstwem polskim i niemieckim dylemat ,dylemat wypedzonych ?
    Sa ci wypedzeni Niemcy ,ci wypedzeni w 1945 roku /ten koziol ofiarny ktory musi placic
    za winny swoich wspolbraci - Niemcow /
    zastapioni przez tych wypedzonych z /ta ofiara ludzka ,ktora jednak cos dostanie ,
    i bardzo slucznie -Polacy/.
    Sa jeszcze inni wypedzeni ,ci potem "wypedzeni " ,popierani przez polityke odwetowa
    Straussa i innych silek.
    Jesli ci pierwsi wypedzeni potrzebowali pomocy i pewnych przywilegow ,aby mogli
    zyc / glod to okropna rzecz /
    Ci nastepni / po roku 55-60 / ci potem "wypedzeni" korzystali w panstwie niemieckim z bardzo wielu przyznanych im przywilegow ,tak oni nie znali glodu jak ci pierwsi i w Polsce
    bylo biednie ,ale ´mozna bylo zyc.
    W ten sposob skorzystali z pelnej puli dobrodziejstw obydwu panstw .
    Tak ,tak i teraz nastepuje ,sprawa ktora mnie po prostu bawi ,teraz ci
    wszyscy obdarowani przywilegani w jednym kraju /zwolnienie od podatkow itp,itd/ ida do Polski i chca jeszcze
    raz kasowac u Was ,bo w zasadzie wypedzeni zostali ,ci naprawde Wypedzeni.
    Pozostali Niemcy ktorzy , byli zwiazani slubem albo innymi powiazaniami z Polakami.
    No wiec ,ci naprawde wypedzeni nigdy nie dostali wiele ,ani od panstwa Niemieckiego,
    bo bylo wtedy biedne ,a od Polski .
    Ci inni dostali w NRF i przychodza do Polakow chca jeszcze raz
    cos dostac .
    Jak mozna dwa panstwa robic w konia ,tak mozna .
    W koncu przy ktorych wypedzonych nam chodzi o tych glodnych ,czy o tych co chca dwa razy
    kasowac ?
    Ci pierwsi nie moga dostac nic w Polsce ,ci nastepni .....
    tam dostali i ida do Polski ...
    Niemcy a "statut wypedzonego ",tylko to naprawde nie ma to nic wspolnego
    z wypedzonymi ....
    Mam nadzieje ,ze zrozumieliscie ten paradoks.
  • 2008-07-11 21:40 | stano

    Re: Prawo czy pięść

    im dalej od dnia przemiany tym większa żądza krwi szczególnie u "młodych wilków" oby nie doprowadzili do tragedii.
  • 2008-07-12 11:09 | POLONIA-SAWA

    blad ortograficzny "dopatrzyc" soorry!
  • 2008-07-12 20:12 | POLONIA-SAWA

    Re: Prawo czy teczki?

    KTO Z PANOW MA JESZCZE TECZKI ?

    Juz przy Walesia ,napawalo mnie ogromnym zdziwieniem posiadanie przez
    Niego tzw.polskich znanych teczek .
    Ba, nie byly to jednak byle jakie teczki ,ale teczki z dokumentami z SB.
    Sluzby Bezpieczenstwa /wcale nie taka mala i nie wazna Instytucja w dawnej
    Polsce Rzeczyspospolitej Ludowej/.
    Znajdowaly sie one w rekach ,juz osoby prywatnej ,i do tego w domu.
    Dobrze przynajmniej ,ze p.Walesa uzywal jej tylko ,dla udowodnienia swojej
    niewinnosci.
    Ale ,dlaczego dokumenty ,ktore byly kiedys wlasnoscia PRL i jej wlascicielem
    jest obecnie Polska Rzeczpospolita znajduja sie wogole poza urzedem
    panstwowym i w rekach osoby prywatnej.
    Ale to nie koniec ,teraz okazuje sie ,ze p.Kiszczak posiada rowniez teczki.
    /ktore prawnie sa wlasnoscia Panstwa Polskiego , do tego pozwala sobie
    oficjalnie szantazowac nimi sad /
    Powiem ,ze dla mnie bomba ,ten Pan nie dosc ,ze przywlaszczyl sobie cos
    co jest wlasnoscia Panstwa ,do czego przyznaje sie calkiem otwarcie
    i szantazuje tym sad.
    Czy przywlaszczanie sobie dokumentow Panstwowych w Polsce nie jest
    kradzieza ?
    Czy kazdy w Ministerstwie n.p. Spraw Zagranicznym bierze sobie ,kilka teczek do
    domu dla cioci ,dzieci i innym znajomych ,niech sobie poczytaja ,moze zmadrzeja?
    A moze nie zdaja sobie Panowie Sprawy ,ze wynoszenie jakichkolwiek
    dokumentow poza jakakolwiek Instutucje jest niebezpieczne i bezprawne.
    A moze tez ,przechowuja Panowie w domu uklady miedzynarodowe ,i od czasu do
    czasu daja kumplom do czytania.
    Polacy nie maja poczucia prawa :
    W zasadzie Pan Kiszczak w innym kraju zastuzyl na trzy kary :
    1. Przywlaszczenie sobie dokumentow Panstwowych.
    2.Szantaz ludzi ,osobiscie wypowiedziany /bardzo karany w innych krajach/
    3. Spowodowanie smierci 9 gornikow ,
    I tutaj trzeba zaznaczyc , ze sprawy w ktorych chodzi o zycie ludzkie w zadnym kraju nie sa przedawniane .
    /przedawnienie kradziezy dokumentow tez nie wchodzi w rachube ,bo sie do tego
    sam przyznal i to obecnie/.
    A moze rewizje?
    Mimo ze Walesa fajny chlop kara pieniezna ,tez by mu sie przydala.

    KTO Z PANOW MA JESZCZE TECZKI SB ,ALBO INNE ?
  • 2008-07-15 07:47 | POLONIA-SAWA

    Po upadku PRL ,niektorzy jak widac , dzialacze partyjni zaopatrzyli sie
    ,oczywiscie nielegalnie, w dokumenty SB.
    Dokumenty te zawieraja ,nie tylko informacje o pracownikach i agentach SB,
    teczki te zawieraja rowniez informacje prywatne o obywatelach.
    Panstwo i obywateli mozna wiec szantazowac ,bo w jakim innemu celowi
    moga sluzyc takie teczki w rekach prywatnych.

    Wartosc tych teczek ,przez swoja zawartosc ,jest zapewne niewielka ,
    ale w niepowolanych rekach moze miec znaczenie pierwszorzedne.
    Wyobrazcie sobie dokumenty n.p. Amerykanskich sluz bezbieczenstwa w rekach roznych obywateli amerykanskich ,dostajecie zawrotu glowy ,strach pomyslec jak mowi
    pani Parandowska.
    Poniewaz organy do tego powolane PIN,nigdy nie dostana tych teczek .
    Nalezy je jak najszybciej zniszczyc ,przez wystawienie kar ,n.p.
    od 5 do 10 lat wiezienia za posiadanie ,nieoddanie do sluzb PIN wszystkich
    dokumentow panstwowych .
    To jest prawo i piesc.
    Nie wyobrazam sobie funkcjonowania Panstwa demokratycznego ,bez
    tego podstawowego przepisu.
    Czy mozecie mi udowodnic ,ze tak nie jest ,czy wiecie ile dokumentow
    zginelo ,czy mozna powiedziec ,ze z pewnoscia nie zostaly wykorzystane w taki
    czy inny sposob przeciwko obywatelom i instytucjom panstwa?
    A ci co je maja spala je po cicho i .
    Czy dalej w Polsce szuka sie dobra ,zamiast bronic sie przed oczywistym zlem ?

    Lepiej pozno, niz wcale.
  • 2008-07-15 19:24 | jk

    ten kto zadał to pytanko w tytule

    jest idiotą!!!! to tak jak byśmy zapytali się ,czy czarne to nie jest przypadkiem białe.....
  • 2009-03-15 10:55 | Bejotka

    To wcale nie jest śmieszne. Z "zawracania historii" wiele osób uczyniło sobie sposób na życie. Nie tylko dostatnie, ale i dumne - bo osoby te uzyskały prawo do osądzania innych. Wmawiano nam, na przykład, że lustracja ma zapobiegać szantażom. Nie zapobiegła, tylko zmieniła szantażystów (kto gra teczkami?). Powstałą specjalna instytucja podżegania nienawiści, stanowiąca pomieszanie dobrego i złego, przy czym dobre ma na celu autoryzację złego. A PRL, na mocy międzynarodowego uznania dyplomatycznego, uzyskała status legalnego państwa, choć - co trudno ukryć - miejscami dość paskudnego.