Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Szkoła do poprawki

(6)
Ciężko reformować szkolnictwo w czasie strajków nauczycieli.
  • 2008-07-11 08:44 | Danka

    Fikcja konsultacji

    >Minister dyskutowała z samorządowcami, dyrektorami, nauczycielami, rodzicami i gronem ponad 100 ekspertów. To nie tylko kolosalna różnica w porównaniu z poprzednią ekipą, ale rzecz daleko wykraczająca poza standardy polskiej debaty publicznej.<
    Nie bylo żadnych konsultacji tylko pozór dla mediów!!!Slynne "konsultacje" wojewódzkie odbywaly sie wg.jednolitego w calej Polsce scenariusza:
    1.Monolog p.Hall "Moja wspaniala reforma"
    2.a.Dyskusja "panelowa" w grupach bez udzialu p.Hall na kilka tematów typu"Jak lepiej wdrażać genialna reformę p.Hall prowadzona przez wynajętych "moderatorów", którzy mieli juz gotowe sformulowane wnioski.
    2.b.W tym czasie p.Hall spotykala się z dziennikarzami i tylko na ich pytania odpowiadala.
    3.Prezentacja przez "moderatorów" efektów pracy zepolów.
    4.Monolog p.Hall "Moja reforma jest wspaniala"
    W żadnym momencie nie wolno bylo p.Hall zadać pytania, żeby nie mówić o jakiej polemice. Zaproszeni byli glównie samorządowcy oraz oświatowi urzędnicy od dyrektora szkoly w górę.Nauczycieli bylo co kot naplakal.
    Jedyna rzecz jaka intereoswala organizatorów to liczba uczestników (7500) do oficjalnego podania 7 lipca oraz oczywiście unijne pieniądze, bo za nie to zorganizowano.
  • 2008-07-11 11:14 | zzc

    Tak doświadczona dziennikarka jak pani Podgórska wie doskonale,że konsultacje ze środowiskiem nauczycielskim i rodzicami były fikcją i hucpą. Nawet środowisko rodziców poruszyły nieprzemyślane i nieprzygotowane tzw.reformy oświaty i dali temu wyraz organizując samorzutnie kilka forów.Polityka celuje w odbiorców z zasobną kieszenią i w związku z tym podziela poglądy rządu Tuska,że oświata ma być nie dla wszystkich tak samo dobrym towarem. Dla tej reszty,która upiera się przy szkołach publicznych, szykuje się już debilne programy nauczania (przepraszam za sformułowanie),które nie mają nic wspólnego z rzeczywistą zmianą na lepsze ,trzema godzinami religii tygodniowo,otwarciem furtki do zwiększania liczby uczniów w klasach ( raport doradców Tuska jednoznacznie stwierdza,że zmniejszenie liczby uczniów w klasie nie ma wpływu na efekty kształcenia !) To już nie jest mój tygodnik,któremu byłem wierny przez ponad 30 lat .Czasem zaglądam do wydania internetowego,ale zrezygnowałem z kupowania.
  • 2008-07-12 15:28 | Alba

    Podobnie jak ZZC dziwi mnie entuzjazm Waszego tygodnika dla pseudorefom p.Hall. Z pozycji lewicowych przeszliście na liberalno-katolickie ? Szkoda.
    Wydaje mi się, że rozsądnym dziennikarzom powinno zależeć na ty, aby nauczyciele zarabili godnie. Gdy nie starcza na czynsz, nie ma mowy o regularnym kupowaniu gazet.
  • 2008-07-13 11:26 | loola

    Re: Szkoła do poprawki

    artykul zakwalifikowalabym, bez przesady, jako propagandowy. zauwazyliscie ten hurraoptymizm i zero minusow? nauczyciele czeka nas wcos wspanialego!!!://
  • 2008-08-15 23:04 | lidia

    Re: Szkoła do poprawki

    O szkole i nauczaniu wypowiadają się wszyscy ale robią to coraz rzadziej. Jak widać temat szary i nudny. Ale czy przypadkiem nie wpadliśmy w dół z którego już nikt nie wie jak się wydostać. Zacznę może od tego, że pani Podgórska, jak wszyscy, uważa temat edukacji za taki na którym się zna i tu jest w wielkim błędzie. To samo dotyczy ministerstwa. Widzę wszystko od ponad 20 lat od środka i chyba też od początku. Zawsze obiecywano docenienie zawodu nauczycielskiego ale ale to było wszystko. Pauperyzacja - ten kierunek wybrano i realizuje się go do z tym, że po 1989 roku wydzielono Warszawę i resztę świata. W takiej sytuacji, nieubliżając nikomu, do zawodu trafili "różni" ludzie. Szkoła, edukacja zostały wdeptane w ziemię. Komu ma wykształcona matka powierzyć swoje małe dziecko???? Od młodych, zdolnych słyszę śmiech kiedy mówi się o zawodzie nauczyciela no chyba, że w dobrej szkole prywatnej. Pani Minister będzie pierwszą, która dokona CUDU i w krótkim czasie uzdrowi polską oświatę. Na świecie nikt to jeszcze nie dokonał. W Warszawie jest lepiej bo tam samorząd trochę dbał o nauczycieli np dodatek motywacyjny mieli nawet do 400 zł a w terenie ZERO. Pani Pogórska, że tak powiem "żal pupę ściska" a Pani tekst świadczy tylko o jednym - nie ma Pani pojęcia co dzieje się w polskiej oświacie ani o istnieniu Polski powiatowej, która nie rządzi się w większości, zdrowym rozsądkiem ale znajomościami i przynależnościom do odpowiednich grup. Posługuje się Pani językiem, który pasuje do wszystkiego a może ilość słów przekłada się na inne dobra?
    Jeszcze raz przypomnę - nikomu nie udało się naprawić popsutej oświaty szybko. Nawet najlepszy dyrektor /takich jest mało/ nie wygra z "miejscowymi" i musi zrobić tak jak chcą.
    A może Pani dowie się dlaczego brakuje nauczycieli do języka angielskiego z pełnymi kwalifikacjami czyli po filologii angielskiej zwłaszcza poza Warszawą?
  • 2008-08-21 09:10 | zzc

    Pozycje lewicowe Polityka odziedziczyła po poprzednim ustroju.W nowej rzeczywistości dziennikarze awansowali do grupy korzystającej ze zmian ustrojowych,więc już z lewicowymi poglądami się nie utożsamiają.Tyle tylko,że są dziedziny życia narodu, o które bez względu na poglądy trzeba dbać, jeśli chcemy żyć w kraju cywiliwizowanym.I takimi są ochrona zdrowia i oświata.Tymczasem Polityka zajmuje się wszystkim tylko nie tym.Bo jej dziennikarze już mają dzieci w prywatnych przedszkolach i szkołach z językami.A jak donoszą media będzie też możliwość uczenia w domu i zatrudnienia guwernantki.Odpowiednie przepisy MEN już wypichciło. Likwidacja liceum ogólnokształcącego za chwilę stanie się faktem,ale to też nikogo nie rusza.Po co motłochowi szanse na przyzwoite studia?Tylko ubolewanie ,że nauczyciele nie chcą reform.Kiedy Polityka zada sobie trud,żeby dokonać analizy propozycji MEN? To pytanie retoryczne!