Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bocznymi drogami, wśród winnic

(4)
Wybieram ciszę i zmysłowość. Z setki dróg z drogowskazami „wypoczynek” polecam strada dei vini – drogę winną. W starej Europie jest ich sporo, proponuję Włochy.
  • 2008-07-17 18:17 | jankosie

    Re: Bocznymi drogami, wśród winnic

    Panie Marku, gratuluję Panu pięknego, głębokiego, malowniczego tekstu. Można się tylko zachwycać. (I wcale nie jest mi obce pojęcie egzaltacji. Nie lubię nadużywać emocji, zbyt wyniosłych słów.)
  • 2008-07-18 06:44 | Marlesia

    Re: Bocznymi drogami, wśród winnic

    Nie wiem jak inniodbierają teksty Pana Marka, ale jak ja widzę w TV relacje z jego winnych wyjazdów, zamykam oczy i upajam się treścią jaką można mówić o winie.
  • 2008-07-21 18:40 | whoanita

    prosseco? korekta w "polityce" ma wakacje? szkoda, że powyższy malowniczy hołd złożono prosecco z literówką. niby drobiazg, ale...
  • 2008-08-21 11:52 | purpel

    Re: Bocznymi drogami, wśród winnic

    Panie Marku, znam trochę Toskanię ale od strony historycznej, głównie miasta:Florencja, Pisa, Siena, Lukka ale pan zwrócił moją uwagę na boczne drogi tej pieknej krainy.

    Zgadzam się z panem, to czego nam brakuje to w ciagłości kulturowej i obyczajowej, ale historia naszeych ziem potoczyła się inaczej niż Wlochów, ale to już temat na inne opowiadanie.Pozdrawiam.