Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Potrzebne nowe prawo prasowe - medialne

(1)
2008-07-31 01:39 | Wojtek Augustyn klin
Potrzebne nowe prawo dziennikarskie

Witam

Wyborcy, SDP i politycy, wszyscy powinniśmy dążyć do nowego prawa o mediach. Teraz panuje w tym prawie kompletny bałagan, więc to prawo nie jest szanowane.

W tym nowym prawie o mediach reporterzy prasowi, radiowi, telewizyjni i internetowi powinni mieć równe prawa, obowiązki i ochronę.

Pierwszy krok w swych przepisach musi ustanowić właśnie SDP. Może SDP powinno zmienić swą nazwę z Dziennikarzy na Reporterów. Dziennikarz pracuje bowiem w dzienniku, a co z tygodnikiem czy miesięcznikiem? Lepszą nazwą jest reporter, publicysta lub redaktor.

Polskie prawo prasowe i rtv pomija fakt rejestracji reporterów (dziennikarzy). Później są same schody. Czy służby specjalne lub ktokolwiek inny może uznawać pana Sumlińskiego za reportera (dziennikarza)?

Jakaś tam redakcja być może wystawiła jakiś świstek, że pan Sumliński jest reporterem, ale kto to może uznać?

To samo dotyczy akredytacji reporterskiej. Nasze prawo medialne w różnych przepisach nic na ten temat rzeczowo nie mówi i SDP też milczy! :(

Warto tą sprawę ujednolicić także na całą Unię Europejską i świat.

Jeśli ja chcę być reporterem internetowym, też muszę być gdzieś zarejestrowany jako reporter i na tej podstawie mieć reporterskie prawa, obowiązki, ochronę swych wypowiedzi, oraz możliwość akredytacji.

SDP powinna w pierwszym rzędzie zająć się tym problemem - rejestracji i uwierzytelnienia reporterów. Zanim nasz parlament się tym zajmie, miną wieki. SDP musi działać za parlament.

Przy tym SDP nie może stawiac horrendalnych warunków do rejestracji reporterów. Praca w jakiejś redakcji nie może być obowiązkiem. Jest wielu reporterów nie związanych z żadną redakcją. Oni dają swój materiał do różnych redakcji. Są też reporterzy od czasu do czasu. Tych chwilowych reporterów też należy uwzględnić. Nie może też być zapory cenowej. Większość reporterów to nie krezusi.

Tak więc SDP już powinno prowadzić rejestrację stałych i tymczasowych reporterów. Stali reporterzy mieli by stałą legitymację reporterską, tymczasowi i nowi reporterzy - tymczasową legitymację reportera.

Reporter śledczy jest jakby specyficznym reporterem. Może SDP rejestrować i wydawać legitymacje reporterom śledczym.

Reporter, publicysta to szczególny zawód. Łatwo komuś swym słowem, obrazem zaszkodzić. Muszą być pewne zasady i granice. Prawo medialne i prawo SDP muszą je zakreślić, bo każdy człowiek ma prawo do ochrony przed złym, nieprawdziwym reportażem, lub reportażem np. rozbijającym małżeństwo. Takich reporterów powinno się usuwać. Tu chodzi o paparazzi.

Pozdrawiam serdecznie
Wojtek Augustyn z Koszalina