Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Salon podwinął rękawy

(6)
Tragiczna śmierć Bronisława Geremka symbolicznie zamyka historię najbardziej niezwykłej formacji politycznej 20-lecia: Unii Demokratycznej. Żadnej z wielkich postaci, założycieli UD, a potem Unii Wolności, nie ma już w czynnym życiu politycznym. Czas zrobił swoje. Ale też wyczerpała się pewna formuła obecności polskiej inteligencji w polityce.
  • 2008-08-04 03:27 | Sabina

    Re: Salon znienił się w "Saloon" ?

    Okropne czasy końca transformacji ustrojowej. Czasy Niesiołowskiego , braci Kaczyńskich i Tuska . Oni siebie warci.
    Nie tylko brak w polityce inteligentów, ale wtórne skarlenie "niby inteligentów" już pozbawionych ideałów, ale obdarzonych szczurzym makiawelizmem.
    Nie mogę się doczekać normalnych czasów w których miedia przejdą na pozycję obywateli , a nie będą wysługiwać się lobbystom.
  • 2008-08-04 12:34 | Wojtek Augustyn klin

    Re: Salon podwinął rękawy

    Witam
    Na początek mały humorek chiński, a raczej buddyjsko-dalekowschodni zodiakalny.
    W zodiaku chińskim, buddyjskim z dobiu, ptaków jest tylko KOGUT.
    Kaczek nie ma, a rządzą nami aż trzy kaczory: bracia Kaczyńscy i kaczor Donald - Tusk.
    Kaczki się wściekają i gryzą między sobą, bo chcą być gwiazdami, ale Niebo wybrało KOGUTa :)
    W efekcie mamy nie III i nie IV rzeczpospolitą, a kaczą republikę.
    Dokąd popłyniemy, a raczej spłyniemy?

    Bracia Kaczyńscy są wykształciuchami. Obaj prawnicy, papugi.
    Prawo jednak leży. I kogo oni bronią, czyimi są adwokatami?
    Tusk nie lepszy od nich.

    Kaczorów należy gonić, gdy robią błędy.
    Ich największym błędem jest ich nieomylność.
    Właściwe kroki należy pochwalić.

    Kaczyńscy działają na rzecz umocnienia wiarygodności Polski w NATO.
    Ten sojusz bezpieczeństwa jest Polsce potrzebny.
    Tworzenie wiarygodności w tym sojuszu dla Polski jest kosztowne.
    Dlatego tyle zamieszania z weryfikacją ludzi.
    Do tego należałoby dodać weryfikację polityki i gospodarki.

    Donald Tusk stawia na Unię Europejską, której jesteśmy członkiem.
    Działa w tej sprawie słusznie. Unia Europejska, obok NATO, to bezpieczeństwo
    Polski. Bezpieczeństwo polityczno-gospodarcze.

    Trzy kaczory nie umieją dojść jednak do konsensusu i podziału swoich zadań.
    Polityka między prezydentem a premierem powinna być uzgadniana.
    Jest to nie możliwe bez podziału zadań.

    Prezydent powinien zajmować się długofalowym programem dla kraju,
    premier sprawami bardziej doraźnymi. Takie jest ich naturalne zadanie.
    Działania obu urzędów wpływają na politykę krótko, średnio i długoterminową.
    Nie pomijam naszego parlamentu i innych urzędów.

    Wielką winą naszego parlamentu jest brak stworzenia urzędu i systemu kordynacyjnego.
    Parlament z racji swej właściwości tego zadania nie może pełnić.
    Parlament jest areną rozgrywania konkurencyjnych lobby.
    Tu do koordynacji nie dojdzie.

    Trybunały i Sąd Najwyższy też nie są od tego.
    Mamy próżnię na polu koordynacji.

    Jeśli ma gdzieś być działanie UD/UW, to raczej w mediach
    i w protokole dyplomatycznym. Może też być widoczne w pracach przygotowawczych - logistyce.
    Organizacja jest nam niezbędna. Klęską UW/UD był brak stworzenia systemu koordynacyjnego.
    UW/UD nie może jednak być koordynatorem, groziłoby to rozmyciem spraw.
    Do zadań koordynacji najlepsi byliby chyba programiści.

    Pozdrawiam
  • 2008-08-04 13:08 | *j

    Re: Salon podwinął rękawy

    Pytanie do Autorów: czy Panowie naprawdę wierzą, w to, co powyżej napisali, czy to raczej świadoma kpina?
  • 2008-08-05 14:03 | Oskar

    Re: Salon podwinął rękawy

    Niestety, teraz pozostali sami paranoicy, schizofrenicy dla który polityka nie istnieje samo w sobie ale jako koryto, władza i pieniądze. Pozostałe wartości wyrzucone zostały do kosza. Dlatego w pewnym sensie podzielam Panów punkt widzenia.
  • 2008-08-05 15:19 | klara

    Re: Salon podwinął rękawy

    Inteligenci moga dominowac w polityce i dominuja w wielu krajach.
    Wybory parlamentarne odzwierciedlaja pozim elektoratu, ktory oddaje glosy na "swoich" , czyli tych ktorzy mowia zrozumialym dla wyborcow jezykiem i uzywaja odpowiednich argumentow. Jestem przekonana, ze odniesienie poziomu edukacji w naszym kraju doprowadziloby do wzrostu poparcia dla partii nazywanych w artykule inteligenckimi.
    Pozdrawiam
  • 2008-08-05 15:56 | Mieczsilver

    Re: Salon podwinął rękawy

    Pytanie,które zadał "*j" jest całkiem zasadne ,bo wiara czyni cuda.Na ten cud okrągłostołowego kontratu i antyobywatelskiej ustawy zasadniczej czekają Polacy.Partyjniacka demokracja to dzieło było misternie zaplanowane,które stworzyło pogodę dla politycznego szulerstwa i korupcji.Polityka historyczna sprawiła,że w poniewierce znalazła się obywatelska powinność.Jak funkcjonowały instytucje stanowiące o demokratycznym systemie państwa od zarania transformacji dokumentuję w listach Tropem Wrogów Społeczeństwa Otwartego z norwidowskimi mottami.