Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dyrektywa hańby

(3)
Podczas nieformalnych rozmów w Cannes ministrowie sprawiedliwości i spraw wewnętrznych państw Unii Europejskiej osiągnęli porozumienie w sprawie wspólnej polityki imigracyjnej, którego wypracowanie zajęło kilka lat. Kraje, z których pochodzą imigranci, nazwały europejską politykę niehumanitarną.
  • 2008-08-26 13:22 | INTJ

    Re: Dyrektywa hańby

    Tylko kogo interesuje opinia organizacji praw człowieka, itp?! To oni płacą rachunki za ten import analfabetów?! Gdyby takie - nawet szokująco ostre - prawo antyimigracyjne zostałoby poddane pod europejskie referendum, "to stawiam dolary przeciw orzechom" że zostałoby przyjęte MIAŻDŻĄCĄ liczbą głosów (w przeciwieństwie do innych inicjatyw UE).

    Zresztą argumenty na rzecz imigracji - starzenie się, emerytury, nawiązanie do Krzemowej Doliny, itp są zupełnie chybione. Obecnie dysponujemy globalnym systemem kapitałowym, więc nie jest istotne gdzie nasze pieniądze na emerytury są inwestowane. Opieka nad osobami starszymi również nie jest takim problemem - patrząc na doświadczenia Japończyków, da się to sensownie zorganizować za rozsądne pieniądze, bez potrzeby zamieniania państwa w żywą reklamówkę United Colors of Benetton.

    Te argumenty lewicy, i niektórych ekonomistów, generalnie zalatują strasznym wygodnictwem i krótkowzrocznością, bo są skłonni poświęcić przyszłość swoich wnuków tylko po to, aby dziś ktoś podcierał im tyłek. Nie wystarczy że zostawimy im góry długów i śmieci?!!!
  • 2008-08-28 22:54 | przemoo

    Do UE powinni mieć dostęp tylko te osoby którę są potrzebne. To tak jak z mieszkaniem nie każdy może wejść choć dużo by chciał sami decydujemy. Z drugiej strony nie widzę dlaczego mamy jako społeczeństwo utrzymywać rzesz bezrobotnych i wielodzietnych emigrantów. Emigranic powini zmienć swój kraj a nie popierać w wyborach nieudolne władze dbające o siebie.
  • 2008-09-04 16:49 | Grim Sfirkow

    Re: Dyrektywa hańby

    Na imigracje jest tylko jedno lekarstwo: wzrost demograficzny w Europie. Bez tego żadne dyrektywy i chińskie mury nie pomogą. Jeśli Europejczycy nie zaczną mieć więcej dzieci, to wcześniej czy później Europa przejdzie demograficzną i kulturową mimikrę, stając się kolonią Azji. Z kolosalnymi konsekwencjami w życiu politycznym, kulturalnym, obyczajach...