Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Puste okna

(8)
Przez niemal cały XX w. pisarze i intelektualiści odgrywali istotną rolę w krajach europejskich. Dlaczego po 1989 r. przestali być głosem sumienia?
  • 2008-08-28 14:04 | c

    Re: Puste okna

    brawo!!
  • 2008-08-28 15:17 | adalbert

    Re: Puste okna...puste szuflady

    Polska po transformacji znalazła się pod pręgierzem mediów sprzedanych obcemu kapitałowi. Wodzirejami tych mediów są bezduszni urzędnicy, wykonujacy polecenia właścicieli. Czas transformacji zdemolował również scenę polityczną . Przebierańcy z byłej PZPR pozbawieni politycznej tożsamości przypominali intelektualne i bezzębne kaleki.
    W mediach oglądaliśmy karykatury polityczne budzące nasze współczucie i wodzireji godnych pożałowania. W tej bagiennej pustyni pojawili się osobnicy zupełnie obdarci z moralności i honoru. Polscy intelektualiści przypominają pacjentów "Sanatorium pod Klepsydrą". Polscy politycy wypowiadający się w imieniu RP budzą nasze zażenowanie.
    Czy tak zaprogramowany kraj może zdobyć się na samoocenę ? Czy tak zniewolony intelektualnie kraj może wybić się na niezależność myślenia ?
  • 2008-08-28 18:26 | Pis-mak

    Re: Puste okna

    Skończyła się komuna, to i skończyła się "nadbudowa", w ktorej pomieszkiwali sobie wygodnie panowie wystepujący w reżymowej TV na tle regałów z książkami. W XXI wieku trzeba coć umieć, nie wystarczy wiedzieć. Poza tym, jak wiaomo, styl życia intelektualistów jest mało zdrowy.
  • 2008-08-30 16:49 | Danka

    Re: Król Ubu ma się nam kojarzyć z królem z UB-e

    Politycy obecnej formacji "PO-PiS" bardzo by chcieli , aby król Ubu kojarzył się zjadaczom chleba z królem z UB-e .
    Absurd ich stylu rządzenia dawno przekroczył standardy PRL-owskie. Wystąpienie Tuska uzasadniające "potrzebę" zainstalowania tarczy jakie moglismy oglądać w TVN 24 , to powtórka z PRL-owskiej rozrywki w mistrzowskim wydaniu politycznego kabotyństwa.
    Ale "intelektualisci" do wynajęcia, zatrudnieni w wizualnych mediach milczą. Nikt nie umiera ze wstydu i zażenowania. Do czego to doprowadzi ? Kraj bez autorytetów i bez sumienia ?
  • 2008-08-31 22:30 | Gość

    Re: Puste okna

    Zaraz zaraz, a Wildstein, Ziemkiewicz toż to perły!
  • 2008-09-01 14:02 | to_ja

    Re: Puste okna

    "U nas po śmierci Miłosza, Herberta, Lema, przy milczeniu w sprawach publicznych Szymborskiej, Konwickiego, Myśliwskiego, tej samokrytycznej roli intelektualnego korektywu jakby nikt już u nas nie spełnia. Okno Żeromskiego na Zamku Królewskim jest puste. Również bardzo często okna telewizyjne, choć tłok w nich nie lada."

    panie Krzemiński, nie rób pan ludziom wody z mózgu. Przecież musisz pan pamiętać, że Herbert to żaden intelektualista tylko bodajże człek poszkodowany na umyśle (przecież wybiórcza nie moze się mylić), a Szymborska to przecież wykwit intelektualizmu co najmniej do krwadratu, któremu Grass może pantofenlki na obcasie czyscić, bo wszak któz jak nie wybitny intelektualista do kwadratu może potępiac książke, której na oczy nie widział? Chyba tylko jedna z druga kołchozowa dojarka za czasów gremialnego potepiania Sołżenicyna.
  • 2008-09-02 19:32 | Jan

    Re: piosenka dla inteligentów

    Wiem , ze nic nie wiem
    to dobra wymówka
    dla sowizdrzała
    lub też dla półgłówka
    najlepiej zgonić wszystko na historię
    na polityków
    na tę wredną mordę
    i nie zabierać w żadnej sprawie głosu
    jak kwiat lotosu
    na tę postawę liczą czarne kruki
    i geszefciarze
    i zwykłe nieuki
    które jak sępy
    rozszarpują ziemię
    wiedząc co powiesz :
    "że ja to nie zmienię"
    a oni kradną juz z twojego stołu
    czyja to wina ?
    tyś winny pospołu.

    ten wierszyk słyszałem w kabaracie Bocian w Chicago
    autor , jak dobrze pamiętam : Wojciech K. Borkowski
  • 2008-09-02 22:07 | wendy44

    Intelektualiści nie cieszą się dziś w Polsce autorytetem. Żeby "wykształciuch" mógł
    zaistnieć na forum publicznym musi mieć nie tylko coś mądrego do powiedzenia,
    ale też odznaczać się grubą skórą i walecznością. Czekają go niewybredne ataki,
    również anonimowe (w internecie).
    Do narodu przemawiają teraz satyrycy. Oni się nie boją tłumu, bo z założenia są pa-
    jacami i lubią, żeby się ludzie śmiali.