Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Formuła T

(7)
Wchodzimy w strefę rosnących turbulencji. Nie tylko dlatego, że na dobre rusza kampania prezydencka. Czy Donald Tusk jest gotów na trudne czasy?
  • 2008-09-07 18:14 | stasieku

    Re: Formuła T

    Przeczytałem jak zwykle z uwagą.
    Przeczytałem także w Europie polemikę prof. Smolara z Janem Rokitą.
    Marzy mi się takie dziennikarstwo Panie Jacku.
    Obiektywne, bez zadęcia politycznego.
    Pozdrowienia,
    Stasieku
    PS
    Jak mam adresować pocztę przeznaczoną tylko dla J. Żakowskiego?
  • 2008-09-08 05:24 | Adalbert

    Re: Wybory,najpoźniej wiosną 2009 koniecznością

    To zjawisko, które powstało po przegranychh wyborach PiS, a które miało być Rzeczpospolitą marzeń jest mgliste i nadęte jak Zeppelin napełniony wodorem.
    W każdej chwili może eksplodować i spłonąć podczas kolejnej próby lotu. Złotówka spada na twarz i tylko przypadek sprawia , że równocześnie pojawiają się szanse na spadek ceny baryłki ropy naftowej, bo dramat byłby tuż, tuż.
    Wasalna polityka zagraniczna rządu RP jest ośmieszana przez Tony Setona wybitnego dziennikarza telewizyjnego i weterana medialnego. Przeczytajcie co pisze na witrynie internetowej.
    Platforma jest nijaka i skóra cierpnie gdyby jeden z tych dwu kandydatów dotychczas nam znanych wygrał przyszłe wybory prezydenckie. Katz i zgrzytanie zębów przez następne pięć lat, to stanowczo za dużo na naszą odporność nerwową. Poszukiwania kandydata na prezydenta RP stają się życiową potrzebą Polski. Ci panowie którzy brylują obecnie są do kitu i to im trzeba uświadomić póki nie jest za późno.
  • 2008-09-08 10:09 | Konsultant

    Re: Formuła T

    Pan premier Tusk powinien zrezygnować z pomysłu "Centrum Legisłacyjnego", ponieważ legisłacją powinni zajmować się ludzie, którzy przedmiot legislacji znają jak własną kieszeń, a w centrum może być o to trudno. Poza tym w centrum będzie za dużo prawników, a oni nie powinni ustanawiać praw tylko je egzekwować, bo stanie się to, co z Prawem zamówień publicznych, że nabardziej z niego korzystają pranicy (skargi, protesty, rozprawy sądowe, odwołania, nieskończona ilość apelacji itd). to młyn na wodę prawników.
  • 2008-09-08 12:51 | noone13

    Re: Formuła T

    Długo i jak zwykle bez sensu. Myślałem, że ukute na potrzeby zastraszenia opinii publicznej wyrażenie (kaczyzm) odeszło wraz z wygranymi przez PO wyborami. Po prostu nie ma czym straszyć. Okazało się, że nie Kaczory nie miały problemu z oddaniem władzy. Dęte oskarżenia o nadużywanie władzy znajdują smutny finał w sejmowych komisjach, o raporcie Pitery, szkoda nawet pisać.
    Co to znaczy, że IPN szaleje?!? Na stałe goszczący w 2-ce program T.Lisa to zapewne dla Żakowskiego dowód na propisyjność TVP?
    Miało być tak pięknie, rząd miał swój pierwowzór w gabinecie cieni, który rwał się z boksów, żeby realizować dziesiątki, jeśli nie setki ustaw czekały w biórkach cieniowatych ministrów. Palikot miał tropić i niszczyć niedorzeczne przepisy. Pitera miała stać na straży Prawa i Sprawiedliwości. Hall wprowadziła kary finansowe dla rodziców niesfornych wagarowiczów i zastanawiała się czy by 2 miesięcznych wakacji nie podzielić na dwie jedno miesięczne przerwy. To nie kwestia bolidu, ale zwyczajnego lenia i głupoty, na którego choruje cała ta pożal się Boże ekipa. Brakuje po prostu paliwa w tym traktorze.
  • 2008-09-08 19:09 | hematemesis

    Re: Formuła T

    Chyba pewnym naduzyciem jest nazywanie calych zawodow od nazwiska Tuska. I jest to naduzycie propoagandowe. Kubica nie startuje w Formule K tylko F1 wiec dlaczego Tusk startuje w Formule T a Kaczynski tez w Formule T, czy K? Zupelnie niezrozumialy ten tytul. A przeciez Polityka to pismo dla ludzi inteligentnych, weic propagandy tu uprawiac nie trzeba. Problemem Tuska jka i calego rzadu jest jego "oblosc", jka to autor ujal. I niestety ta "oblosc" sprawia najwieksze klopoty. Nie mozna rzadzic nie majac zdania, nie mozna rzadzic probujac przemknac sie miedzy narastajacymi problemami. Przepraszam nie mozna rzadzic skutecznie. Bo oczywiscie byc premierem itd mozna. I to Tuskowi sie uda. Ale czy po to wybralismy Tuska zeby byl premierem czy aby rzadzil. I tu jest pytanie ktore wyborczy musza sobie postawic. Czy wystarczy zeby Tusk dotrwal Premierem do wyborow prezydenckich, czy tez mzoe lepiej aby jednak rzadzil. A swoja droga pytanie, ktore moze Pan bedzie mogl zadac Tuskowi: Dlaczego tak bardzo zalezy mu na prezydenturze. Tka bardzo ze poswieca dla tego celu idee bycie skutecznym premierem. Przeciez prezydent w Polsce, choc pozycja bardziej prestizowa, to jednak ma wladzy o wiele mniej. Czy nie wiekszym wyzwaniem dla charakteru byloby bycie skutecznym premierem i sprawowanie rzadow przez dwie (to juz rekord!) a moze nawet trzy kadencje. POzostawienie po sobie sprawnego aparatu wladzy, ktory skutecznie dba i rozwiazuje problemy obywateli. Czy ten cel jest gorszy od w sumie mizernej perspektywy prezydentury? Skad to parcie na fotel prezydenta. Ja rozumiem ze po odejsciu Kwasniewskiego bylo sie o co bic. Ale teraz, maja wladze we wlasnych rekach, skad ta dalsza potrzeba bycia prezydentem. Wszak bedac premierem Tusk ma szanse realnie zmienic kraj, a bedac prezydentem tych szzans ma zdecydowanie mniej. Czy aby Tusk nadal nie zatrzymal sie na roku 2005 kiedy walczyl o prezydenture. Czy aby nie pogubil sie przez to i tak na prawde nie marnuje wielkiej okazji jaka ma by sensoweni zmienic kraj jako premier? A po dwoch czy trzech kadencjach (za 10 lat) spokojnie jeszcze bedzie mial szanse startowac w wyborach prezydenckich. I wygra w cuglach, jkao mentor, tworca trwalych rzadow centroprawicy w polsce, moze nawet reformator tego czy owego odejdzie na doradzcy urzad prezydenta. A tak to czysty hazard. Marnuje okazje bycia dobrym premierem (w obiektywnych kategoriach a nie w porownaniu z JK czy KM) dla mirazow prezydentury. A skonczy sie ze albo przegra wybory albo zostanie przezydentem a po dwoch latach PO przegra parlament i tez nic po sobie nie pozostawi. Smutne jest to ze o takie strategiczne, egzystencjalne pytanie dziennikarze nie pytaja kandydatow na wlodarzy tego kraju. A one sa przeciez fundamentalne i podstawowe. Dokad zmierzasz, dlaczego tedy, co dobrego z tego wyniknie dla ciebie, kraju, obywateli. Zamiast tego nawet w inteligenckich pismach jka Polityka dostajemy "sportowa" analize, nawet nie calych zawodow a wybiorczo jednego zawodnika. No chyba ze to bedzie seria i za tydzien pojawia sie inni.
  • 2008-09-09 19:44 | momo

    Adalbert, złotówka ROŚNIE niepokojąco. To dobre - import , złe - eksport.
  • 2008-09-10 10:26 | dar

    Re: Formuła T

    Tusk jest jedynym odpowiedzialnym politykiem w naszym kraju