Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rasowy olimpijczyk

(2)
Po sukcesach biegacza Usaina Bolta na lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata w Berlinie mamy nowy temat do przemyśleń: dlaczego najlepszymi biegaczami są czarnoskórzy sportowcy, pływakami biali, a w tenisie stołowym czy badmintonie przodują żółci?
  • 2008-09-22 21:50 | Xpand17

    Re: Rasowy olimpijczyk

    badminton!
  • 2009-08-21 17:55 | Bywalec2

    Re: Rasowy olimpijczyk

    Pytanie powinno moim zdaniem brzmiec troche inaczej. Dlaczego najlepsi sprinterzy pochodza z niewielkimi wyjatkami (USA) wszyscy z Jamajki. Wyspie, ktora ma okolo 3 mln. mieszkancow. Minister sportu Jamajki twierdzi, ze wynika to z nieskazonej natury i swietnej wody. Mysle, ze do pelnego obrazu tlumaczacego sukcesy sprinterow tej niewielkiej wyspy nalezy jeszcze dodatac, ze kontrola antydopingowa jest tam dopiero w powijakach i nie jest traktowana przez odpowiedzialnych tak prioryretowo jak sukcesy sportowe
    Afrykanscy biegacze dominujacy scene dlugodystansowa, maja z reszta ten sam "problem". Ich kraje sa za ubogie, aby wydawac pieniadze na kontrole antydopingowe.