Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyścig do tunelu

(5)
Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili to hazardzista, który wywołał krwawą wojnę na Kaukazie i okłamał Zachód. Nagrania rozmów pograniczników osetyjskich i relacje żołnierzy wskazują jednak, że to Rosja zaczęła działania wojenne.
  • 2008-09-23 03:09 | danka

    Re: Nowe wojny za chińskie pieniądze ?

    Wszystkie nowe wojny wojny będą za chińskie, ruskie i arabskie pieniądze , bo cała reszta to bankruty zapożyczone. Saaka zrobił to, co od niego zażądano, pożyczał pieniądze na uzbrojenie, potem się zamachnął i zrobił dym, a długi zapłacą państwa europejskie.
    Stany obiecują, ale same mają długi, czyli jak Chińczyk-komunista pozwoli to oni pomogą ?
    Rola Ukrainy jest niezrozumiała,chociaż ona sprzedawała broń , czyli nic nie straciła.
    Brak sensu i moralności w polityce czyni z polityków kierowców wóżków akumulatorowych.
    Jak im Chiny wyłączą prąd, to staną w połowie drogi do nikąd.
  • 2008-09-23 11:58 | Caramba

    Re: Wyścig do tunelu

    "Po zapoznaniu się ze wszystkimi raportami dla zachodnich obserwatorów stało się oczywiste, kto podpalił beczkę z prochem w Osetii Południowej."

    W czasie zajść i świeżo po, słyszałem i czytałem tylko o jednej sakaszwilowskiej wersji wydarzeń. Inne wersje były bardzo nieśmiałe albo ich nie było.
    Mam takie wrażenie, że gdyby zachodowi Rosja nie była niezbędna (ropa, gaz, transport sprzętu do Afganistanu, nuklearna polityka Iranu), to o innych wersjach dowiadywałbym się z wątpliwych internetowych źródeł.
    Jeszcze nikt nie napisał, interwencja wojsk rosyjskich była uzasadniona. Z chronologii wynika, że tak.
    Czy tymi informacjami ktoś zarządza, czy to cenzura, czy autocenzura?

    Po napaści USA na Irak przekonałem się jak wygląda wolność słowa w "wolnym" świecie.
    Np. ABC, jedna z największych stacji TV w Ameryce, informacje z Iraku zaczynała wielkim napisem "Violence in Irak" (Przemoc w Iraku) a później opowiadała o brutalnych napadach na żołnierzy USA przez "irackich terrorystów".
    Ludźmi, którzy mieli inne( głośne) zdanie zajmowali się agenci służb i wspólnie z mediami próbowały ich dyskredytować.
  • 2008-09-27 18:20 | vy

    Saakaszwili to dzina postac, jesli nawet jego intencje sa dobre z racji tozsamosci narodowje i wizji rozwijajacego sie panstwa to przez brak wyobrazni i spojrzenia w sposob otwarty na polityke miendzynarodowa popelnil ogromny blad.To krzykacz ktrory przez swoj idelizm czyni wiecej zlego jak dobrego.Troche(ale tylko troche) tym przypomina pana Lecha Kaczynskiego, ktoremu sie wydaje ze Polska to centrum kosmosu.Tu nie chodzi o Gruzje a o Rosje i jej wplywy w rejonie.Jak i o kaspijska rope ktora dzieki Grozji i jej przystompienia do nato mogla by plynac na zachod bez uwzglednienia Rosji.To tu sciera sie duzo plaszczyz politycznych dotyczacych Rosji, wujka Sama i Brukseli i nie ma co ubolewac nad Saakaszwilimi jego awanturnicza natura przez ktora przekreslil jakze i tak niepewne czlonkostwo w Nato co bardzo bylo nie na reke Rosji ktora fakt poprzez prowokacje polityczne dopiela swego.I tak chyba powinno sie patrzec na to co dzieje sie w Gruzji.Jako wlasnie prowokacje plityczna w ktora gruzinski prezydent latwo dal sie uwiklac.Jak Kaczynsi i miesko z polski,Tu nie chodzi o Irak, bo doprawdy chyba nikt nie wierzy ze komus wyszlo to na dobre, a wujowi Samowi odbilo sie to nawet czkawka gdy dolozyc problem kedyow mieszkaniowych, kolejnymi tornadami i spowolnieniem rozwoju ekonomicznego.Ani w to ze wszytko odbylo sie w imie demokracji jako ze z samej jej natury wymaga ona od przemian ich naturalnego dokonania sie na drodze pokojowej,Gruzja to pole gdzie Rosja sprawdzala sily i swoje mozliwosci.Saakaszwili zbut ufnie podparl sie wujem Samem bo ten musial jednak wracac do siebie posprzatac wallstreet, ktory nei tak latwo sprzatnosc.Nici wiec z Nato.Wuj sam czasu nie ma.Rosja umocnila swoje wplywy i moze skapnie jej troche kasy z kaspijskiej ropy.To wszytko razem tworzy bardzo skomplikowany mechanizm polityczno-ekonomiczny i bez rozpatrywanie tego wszytkiego w jego ramach nie dojdziemy do niczego.Zreszta Rozsja znow zaczela interesowac sie Ameryka Poludniawa, ktora notabene w wiekszej swej czesci ja popiera.A brazylia odkryla ogromne zloza ropy na dnie oceanu.Cos wiec wisi w powietrzu i cuchnie.Rosja ma rownierz wielkie wplywy w Europie jako jedno z poezniejszych panstw swiata i glowny dostawca energi.I ciezko jakby tego nie zauwazyc i parzyc inaczej, bagatelizowac i krzyczec.O pomste?Do Kogo?Rosja rosnie w sile i moze sie okazac ze to co stalo sie w Gruzji odbije sie czkawka wojowi Samowi jeszcze nie raz.
  • 2008-09-27 19:22 | vy

    Wyścig do tunelu sprostowanie do poprzedniej wypowiedzi

    Przepraszam za popelniony blad w pisaniu mojej wypowiedzi.Oczywiscie Rosji jest na reke nie przystapienie Gruzji do NATO a nie odwrotnie.
  • 2008-09-27 19:33 | vy

    Wyścig do tunelu

    Dla lepszego zrozumienia tematu warto byloby przeczytac artykul Marka Ostrowskiego 'Co z ta Rosja?' tu na lamach Polityki,