Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mea pulpa

(5)
2008-09-24 13:18 | tommek
To chyba jakieś nieporozumienie, chwilowa niedyspozycja, czyjeś przeoczenie, żart bo chyba są jeszcze takie miejsca gdzie ma się pewność, że człowiek nie jest narażony na tego rodzaju kontakt. Jeżeli tak nie jest, to postuluję, aby na poprzedniej stronie zamieszczać jakąś reklamę co pozwoli na bezstratne wyrwanie niepotrzebnej kartki lub przynajmniej nie zamieszczanie tych tekstów w dziale KULTURA, choć nie wiem, który z szanownych Autorów zgodziłby się na takie sąsiedztwo.
  • 2008-10-04 23:31 | Dukemark

    Re: Mea pulpa

    Rzecz nie polega na tym, że te (jak to nazwać?) ploteczki, michałki, duperelki... znalazły się w dziale Kultura. Rzecz w tym, że w ogóle znalazły się w tygodniku o nazwie POLITYKA, piśmie od lat stojącym na wysokim poziomie, szczycącym się autorami-autorytetami w swojej dziedzinie. Ja nie twierdzę, że Wojewódzki jest głupi, prymitywny czy bez talentu. Nie, to błyskotliwy człowiek w średnim wieku doskonale pasujący do telewizji w dzisiejszym wydaniu. Ale na łamach takiego pisma jak POLITYKA - niestety, jego obecność mocno skrzeczy, zgrzyta w zestawieniu z resztą publikacji. Może i Wojewódzkiego można wpuścić na salony, ale sądzę, że jakiegoś Wprost czy Faktu. W każdym razie jako czytelnik POLITYKI z długoletnim stażem czuje dyskomfort z powodu obecności gwiazdy TVN (wcześniej Polsatu, jeśli się nie mylę) na w/w łamach. Pozdrawiam Redakcję.
  • 2009-06-05 18:45 | Helena

    Jako czytelniczka POLITYKI z długoletnim stażem,jestem zachwycona MEA PULPĄ.Pan Wojewódzki jest dowcipny,ale inteligentnie.BRAWO!!!!
  • 2009-06-18 11:53 | baranello

    Pan wojewódzki jest zmęczony życiem i jedyne co potrafi to drwić ze wszystkiego w koło. Niestety, może to co uchodzi w tak zwanej telewizji za śmieszne, niestety wypada szaro, blado i dennie w Polityce. Ja jestem szczerze zdziwiony publikowaniem tego czegoś pt mea pulpa na łamach tygodnika. WTF ?
  • 2009-09-21 22:50 | shem

    Ja się cały czas nie mogę nadziwić obecnością całej strony redakownej przez Wojewódzkiego w moim ulubionym czasopiśmie. Wojewódzki pasuje do "Polityki" jak pięść do nosa. Jego wypociny są ani zabawne, ani inteligentne, są po prostu głupie. Rubryka Wojewódzkiego wygląda na kiepską podróbkę "Polityki i obyczajów" lub "Fusów". A w ogóle to po grzyba w jednym czasopiśmie aż trzy rubryki traktujące z przymróżeniem oka o rzeczywistości? Czy dwie ww. nie wystarczą? Poza tym jakbym chciał poczytać o "życiu gwiazd" to bym sięgnął po zupełnie inne pismo. Mam nadzieję, że to tylko przykry "wypadek przy pracy" i nieistotny kilkumiesięczny epizod w historii "Polityki" o którym wkrótce wszycy zapomną.