Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prof. Janusz T. Hryniewicz, Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i L...

(3)
  • 2008-09-29 11:31 | bez habilitacji zwykły magister

    Re: Prof. Janusz T. Hryniewicz, Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i L...

    jeżeli się ma taki dorobek powinno się wiedzieć jak się pisze nie z czasownikami -->nie ma (patrz: 7 akapit) oraz że nie zostawia się pojedynczych wyrazów na końcu linijki (ucz ą tego w 3 klasie szkoły podstawowej)
  • 2008-09-30 10:08 | Ewka

    Re: Prof. Janusz T. Hryniewicz, Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i L...

    Zgadzam się, na pierwszym miejscu zawsze powinien być interes publiczny a nie korporacyjny. Częsta weryfikacja pracowników naukowych - jak najbardziej i na wszystkich poziomach (od asystenta do profesora), połaczona oczywiście z realnymi konsekwencjami dla zarówno źle jak i dobrze ocenianych. Tak jak na liczących się w świecie uczelniach i instytutach naukowych, naukowiec nie może uważać sie za nieruszalnego.
    Wprowadzenie jasnych reguł w karierze naukowej - konieczne. Dziś droga do uzyskania habilitacji na niektórych uczelniach jest tak niejasna że nawet najbardziej zainteresowani do końca nie wiedzą czy spełniają wszytkie wymogi.
    Czy brakuje kadry odpowiednio wykształconej? Zależy co przez to rozumieć. Jeśli brakuje dr hab. to oczywiście ale z powodów które opisałem wyżej. Natomiast nie brakuje chętnych do pracy naukowej. Problem polega na tym że same uczelnie nie chcą zatrudniać nowych pracowników nawet ze stopniem doktora. Podobno brak im pieniędzy nawet w sytuacjach gdy mają nadpensum (lepiej dawać nadgodziny niż kogoś przyjąć). Czy nie zastanawia fakt że przy tak znacznym wzroście liczby studentów tylko nieznacznie wzrosła liczba pracowników naukowo-dydaktycznych? Bynajmniej nie z braku chętnych do pracy.
    Wdrożenie procesu bolońskiego - ok. Musimy wiedzieć gdzie i dlaczego kształci się najlepiej a gdzie pieniądze podatników idą na marne.
  • 2008-09-30 10:18 | Dodo

    Belfer się odezwał. Jeśli tyle z tego zrozumiałeś to gratuluję polotu. Może napisałbyś jakąś merytoryczną polemikę zamiast wykładu jak pisze się nie z czasownikami?