Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Moralność stosowana

(8)
Kaczyński ma rację: rozmowa o alimentach polityków przynależy do życia społecznego, a nie intymnego.
  • 2008-10-01 09:17 | hjs

    Re: Moralność stosowana

    Witam! Ciekawa jest dwojaka moralność czołowych dziłaczy PiS - biegają za Rydzykiem, podpierają się wiarą, a taki Pan Gosiewski jest rozwiedziony - przecież to wbrew nauce chrześcijaństwa...
  • 2008-10-01 09:45 | mamaja65

    Re: Moralność stosowana

    Autor artykułu ma rację. Dziwiło mnie to oburzenie politykow i dziennikarzy na ujawnienie sprawy alimentów pana Dorna. Prawdziwa twarz polityka to nie tylko gładkie frazesy wygłaszane w środkach przekazu ale to także to jak postępuje i zachowuje się w życiu prywatnym, a więc aby go właściwie ocenić musimy je poznać.
  • 2008-10-01 10:01 | Kecaj

    To ze Gosio rozwiedziony to male piwo. On sie procesuje o alimenty z bylo zona. Wedlug zasad moranych Jaroslawa Kaczynskiego (glownego znawcy PiS w temacie alimentow i zycia rodzinnego z wlasna zona, przepraszam - zonami) powinien dac bez procesu maksimum na zycie swoich dzieci z poprzedniego malzenstwa. Ciekwe jaka kase teraz Gosiu wystawi swojej ex-zonie. No i powinien o tym powiadomic media, a przynajmniej jakis biuletyn PiS lub napisac o tym na stronie internetowej PiS. :))))
  • 2008-10-01 22:11 | smb

    Od czasu do czasu czytuje polskie media by sobie wyobrazic polska rzeczywistosc w czasach tzw. demokracji.Od prawie 30 lat zyje poza granicami Polski. Co mnie dziwi to fakt, ze bardzo szeczegolowo jestesmy informowani o prywatnych osiagniecia, albo tez wybrykach polskich politykow. Co robia, jakie sa ich osiagniecia dla kraju i ich obywateli pozostanie ich tajemnica.Wszystko leci jako tako od czasu przynaleznosci Polski do Unii Europejskiej. Bez wysilku i politycznej dzialalnosci.Zastanawiam sie jak dlugo to jeszcze potrwa....
    Pozdrawiam
  • 2008-10-02 16:47 | Krzysztof

    Moralność stosowana male

    Pana Dorna nie lubię, Kaczyńskiego tym bardziej, ale najbardziej mnie dziwi, że właśnie w Polityce znajduję komentatora, który wypisuje dyrdymały na temat moralności w życiu publicznym. Pan Ludwik Dorn nie odmawia płacenia alimentów, nie ukrywa się przed byłą małżonką - zwrócił się do sądu o zmianę (obniżenie) kwoty alimentów, motywując to przyczynami które oceni niezależny sąd. Co w takim razie chce potępiać pan Janicki ?
    Fakt, że pan Dorn korzysta z przysługującego mu prawa ? W czym miałaby tkwić potencjalna "nieuczciwość" pana Dorna.
    Fala szyderstw i krytyki w stosunku do prezesa PiS jest jak najbardziej zasłużona, gdyż jest on, wraz z panem Gosiewskim, ostatnią osobą która może udzielać tego typu nauk panu Dornowi.
    Śledząc jednak logikę pana Janickiego sprowadza się krytykę osób publicznych do poziomu magla, gdyż próbuje się potępiać pana Dorna nie za czyn moralnie naganny - odmowa lub unikanie płacenia alimentów - ale za czyn moralnie obojętny, jak prośba do sądu o ustalenie ich wysokości.
    Rozmowa o alimentach NIE przynależy do życia społecznego - przynależy jak najbardziej do sfery intymnej pana Dorna, dopóki płaci on te alimenty, ustalone przez sąd. W przeciwnym przypadku należałoby przyjąć, iż krytykujemy pana Dorna za sam fakt płacenia alimentów jako takich.
  • 2008-10-02 20:29 | gliwer

    Re: Moralność stosowana

    Pan Redaktor raczył zażartować......
    Albo Pan, wzorem Prezesa PiS, dopasowuje moralność do osoby....
    Marszałek Dorn wyjaśnił przyczyny dla których wystąpił o obniżenie alimentów. Normalna ludzka sprawa wynikająca z faktu obniżenia dochodów. W normalnej rodzinie jest tak, że jak rodzice zarobią mniej to i dzieci też mniej mają... Logiczne?? Dla Prezesa PiS - nie. Kompletny brak komentarza dla dysproporcji alimentów i wynikającego stąd procesu o tym samym charakterze własnego giermka - Gosiewskiego, a marszałka Dorna - to już dno.... Dla mnie wniosek jasny - jak mnie popierasz, płać jak najmniej....
    Prezes PiS już do dna doszedł zawierając koalicję z Samoobroną. Ba... nawet usłyszał pukanie z tego dna, gdy raz odwołał a potem znowu powołał Leppera na stanowisko wicepremiera.... I dalej brnie..... Dna już jakby nie ma... a wciąż ktoś z dołu puka...
    Prezes PiS po raz kolejny udowadnia, ze nie zna realiów życia codziennego. Jest tak pochłonięty walką z własnymi obsesjami, ze nie widzi różnicy pomiedzy wysokoscią płaconych alimentów i zmiennoscią sytuacji ekonomicznej płacącego alimenty (może to efekt braku konta w banku)....
    Wygląda na dzieciaka, co to do domu przyjdzie... Mama mu da obiad... idzie do swojego pokoju... i nie zastanawia się ile kosztuje czynsz, prąd, gaz, zywność... po prostu... nie wie nic...
    Może niech więc się tego nauczy....
  • 2008-10-03 14:48 | ewka

    Re: Moralność stosowana

    A sprawa alimentów niejakiego wicepremiera Pawlaka???!!! Ten chłop-urzędnik-przedstawiciel ludu wogóle nie chce płacić! Majątek przepisał na rodziców. I co? I nic! Nikogo to nie oburza. Polityk - KAŻDY!- ma być jak żona cezara.
  • 2008-10-04 16:32 | gliwer

    Były Marszałek Dorn płaci alimenty. Ktoś, kto śledzi uważnie życiorysy jasnie nam panujacych, dawno o tym wie. Problem można by poruszać, gdyby marszałek tych alimentów nie płacił, czyli łamał prawo.... albo je omijał....
    Alimenty są częścią wyborów życiowych. Jeśli wszystko w tym aspekcie jest zgodne z prawem, nie powinno podlegać dyskusji. A tym bardziej dywagacjom, czy można płacić mniej czy więcej, bo od tego jest sąd.... Niemoralne jest co najwyżej ich niepłacenie.