Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nobel medialny

(5)
Polskie media rozdmuchały sprawę ewentualnego Nobla z fizyki dla prof. Aleksandra Wolszczana. Jego kandydatura, choć prawdopodobna, nie pojawiała się w poważnych rankinagach biorących pod uwagę coś więcej niż dobre chęci i pobożne życzenia.
  • 2008-10-07 19:10 | zak

    "Polskie media rozdmuchały... niepotrzebnie... " Trudno zaprzeczyć.

    Tylko czy aby na pewno mediami kierowały naiwne, ale w sumie sympatyczne nadzieje, że wreszcie może ktoś z naszych - i tak dalej? Gdzie to ja wczoraj przeczytałem "Nobel dla Wolszczana to będzie jakiś moment prawdy. Zwłaszcza dla żarliwych lustratorów w mediach i polityce"? ... I nieco dalej: "Czy prezydent Polski pogratulowałby Wolszczanowi i ojczyźnie tego Nobla? Co uczyniliby liderzy PiS-u?". Ach, jak cudownie byłoby ujrzeć Prezydenta jak skręcając się ze złości podpisuje zaproszenie laureata do Pałacu. A ten dumnie odmawia. Albo i nie odmawia, ale demonstracyjnie nie podaje "mlaskaczowi" ręki. A ten jeszcze bardziej się skręca... Odniosłem wrażenie, że pan Szostkiewicz czeka nie tyle na nagrodę dla prof. Wolszczana co na karę bożą dla IPNu, Kaczyńskich, Rydzyka i w ogóle tych wszystkich, których nie lubi. Cóż, ma prawo, ale żeby w laickiej Polityce ktoś jeszcze wierzył w boga? No to, skoro nie interweniował, chyba ostatecznie w niego zwątpicie, nie?
  • 2008-10-07 19:38 | mk

    Re: Nobel medialny

    Warto usciślić: planety Wolszczan i Frail odkryli metodą chronometrażu pulsarów - to technika znana w zasadzie od końca lat 60-tych i nie mająca w sumie nic wspólnego z planetami. Był już Nobel związany z tą technika dla Joe Taylora z Princeton i jego studenta. Prof. Paczyński to metoda mikrosoczewkowania grawitacyjnego i faktycznie stosowana do szukania planet (z powodzeniem - prof. Udalski i grupa OGLE).
  • 2008-10-07 20:23 | aster123

    Re: Nobel medialny

    Zgadzam się z treścia Pańskiego artykułu. W ostatnich dniach widzieliśmy w pełni obnażoną obłudę polityków i mediów prawicowych. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na chwilę odmieniła się w kraju atmosfera. To już trudno nawet nazwać koniunkturalizmem. Najpierw PO-PIS-owskie i IPN-owskie szambonurki niszczyły zasłużonego profesora Wolszczana i nagle zapachniało na chwilę olejkiem różanym. Już się jeden przez drugiego szykowali do pielgrzymowania z „gratulacjami”, jedynie słuszne media serwowały okolicznościowe artykuły a to o Wolszczanie, a to o genialnych fizykach i nagrodach nobla przyznawanych za wielkie odkrycia. Ale od spodu, bardziej lub mniej wyraźnie przebijała zawiść i niechęć do skompromitowanego zdaniem prawicy naukowca.

    No i balon pękł. Nie dostał. Wszystkie szambonurki mogą odetchnąć i z zacięciem godnym lepszej sprawy dalej Go kopać.

    Widząc tę całą obłudę i zakłamanie jedynie sprawiedliwych PO-PIS-owców, szczególnie ich młodego pokolenia, które PRL pamięta z poziomu żłobka lub przedszkola - proponuję zamknąć dożywotnio wszystkich polityków PO-PIS-u i usłużne im media w murach IPN-u. Niech tam rozpamiętują przeszłość PRL-u pisząc kolejne prace "doktorskie" z jedynie słusznej dziedziny. Resztę, słabiej wykształconą, na Madagaskar. Wreszcie kraj odżyje i pchnie się do przodu. Po utracie Euro 2012 dla tej koncepcji nie będzie alternatywy.
  • 2008-10-08 08:52 | Józef Wieczorek

    Re: Nobel medialny

    Oczywiście, że to nasze media nakręciły Nobla dla Wolszczana całkim nie interesując się np. prof. Krzysztofem Matyjaszewskim, który jest przez zagraniczne media wymieniany do nagrody z chemii. Dzięki mediom także o prof. Paczyńskim, rzadko który polski obywatel, a nawet naukowiec słyszał. To nie była gwiazda medialna, w odróżnieniu od Wolszczana, któremu popularności przyspożyła jeszcze sprawa wspólpracy z SB. Co do swiadectwa moralności to mam inne zdanie, tym bardziej że tu nie chodzi jaki kto jest dla swojej żony ! To jest ewidentna manipulacja.Nie wszyscy sa w nauce nihilstami, np. w sprawie Wolszczana rzeczniczka stowarzyszenia Maksa Plancka. – "Zatrudnienie osoby z taką przeszłością byłoby niezgodne z etycznymi zasadami naszej instytucji."
    "– To kwestia prestiżu. Kto chce mieć w swoich szeregach człowieka, który się splamił donosami?" prof. Manfred Wilke, Wolny Uniwersytet w Berlinie.
    Z przyznaniem Nobla Wolszczanowi byłby pewien problem, bo przecież Wolszczan sam mowił, że bez wspólpracy z SB nie zrobiłby kariery naukowej, więc chyba trzeba by tą nagrode podzielić także miedzy jego esbeckich współpracowników. I kolejny z tym problem
    bo wbrew zasadom dobrych obyczajów, które mają obowiązywać naukowców Wolszczan swoich wspólpracowników z SB nie umieszczał jako współautorow prac, ani nawet w podziękowaniach.
    Ponadto prosze zauwazyć, ze zgodnie z polskim prawem (ustawy akademickie, statuty itd)
    w tej sferze moze byc zatrudniany tylko ten kto sie wykazuje nieskazitelną postawą etyczną !
    a zatem widac jednocześnie jak nagminnie łamane jest prawo w instytucjach akademickich i jakie jest powszechne przyzwolenie (aprobata) na łamanie prawa..
    Może jest tu podejście utylitarne bo ile uczelni, instytutów by sie ostało w Polsce gdyby to prawo traktowac na serio ?
  • 2008-10-09 21:44 | Paweł

    Re: Nobel medialny

    Nie mam pojęcia o astronomii, wobec czego proszę o wyjaśnienie moich wątpliwości odnośnie odkrycia prof. Wolszczana. Jeśli metodę wymyślił prof. Paczyński, to czy raczej nie przypadek, a nie geniusz sprawił, że to prof. Wolszczan odkrył co odkrył? Jeśli tak jest, to po co ten hałas wokół osoby prof. Wolszczana? Jęśli zaś niedoszły noblista opracował nowatorską metodę i prowadził ją w życie, proszę o informację.