To co zrobiono woła o pomstę do nieba. Generowano wirtualne pieniądze dzięki oszustwom w sposobie oceny kapitału bankowego i metodzie liczenia oficjalnego procentu inflacji . Wskaźniki przedstawiane rządowi były spreparowane czyli również wirtualne, ale opierając się na nich można było brać kredyty z wirtualnych pieniędzy i kupować za te wirtualne pieniądze prawdziwe dobra na całym świecie.
Ze Stanów znikał przemysł i kapitał, ale setki cwaniaków weszło w posiadanie gigantycznego majątku na całym świecie. Oni zostaną miliarderami i milionerami, a za nich zapłaci podatnik amerykański obniżając poziom własnego życia. Czy to nie jest genialny przekręt ? Winnych oczywiscie nie będzie.
No, może okaże się , że winni są nielegalni imigranci ?
Wyszukaj na forum
Forum
Bankruci, ale milionerzy
(8)
Niefrasobliwi szefowie bankrutujących firm finansowych nie mogą narzekać na swój los.
-
-
Są też i pozytywne przykłady
Warto przypomnieć jeden pozytywny przykład: szef Apple, Steve Jobs pracuje za jednego dolara rocznie. Do tego dostaje prawa do akcji firmy, które może zrealizować dopiero po kilku latach. Jeśli firma idzie w górę to Jobs dostaje złote góry, jesli w dół - zostaje mu ten jeden dolar rocznie. -
Przyklad moze i swietny, ale Steve Jobs nie jest prezesem banku, ktory dysponuje naszymi pieniedzmi. Jest czlowiekiem, ktory stworzyl wlasna firme i dzieki niej zarabia krocie.
-
Re: Bankruci, ale milionerzy
W roku 1990 sir James Goldsmith,jeden z najbogatszych ludzi na świecie zrezygnował z prowadzenia interesów,aby poświęcić się walce z zagrożeniami wobec których stanęły społeczeństwa Europy.W książce PUŁAPKA pokazał nędzę utopii globalnego wolnego handlu.Rozmowę z nim przeprowadził nawet Radek Sikorski minister od wojny i dyplomacji,który szlify zdobywał jako korespondent wojenny w Afganistanie,oczywiście z rewolwerem w ręku.
A oto cytat z wypowiedzi sir J.G."Nabraliśmy przekonania,że istnieje tylko jeden właściwy ekonomiczny i społeczny model-nasz zachodni.Usiłując narzucić go światu eksportowaliśmy prawie do każdego zakątka globu:przestępczość,narkotyki,alkoholizm,rozbicie rodziny,zamieszki w miejskich dzielnicach nędzy,przyspieszoną degradację środowiska i wiele innych,których codziennie doświadczamy.Tak bardzo przywyczailiśmy się do nich,że próbujemy usprawiedliwić ich istnienie sugerując,że są niczym innym jak tylko normalnymi zjawiskami,nieuchronnie związanym ze zdrowym rozwojem gospodarczym i postępem." -
Nie Bankruci, nie milionerzy, a ZWYKLI ZŁODZIEJE
Powinni zgnić w więzieniu. Pospolici złodzieje, którzy zniszczyli życie dziesiątkom tysięcy rodzin. -
-
Re: Bankruci, ale milionerzy
Kapitalizm tak ochoczo wprowadzony do każdego zakątka świata ze swej istoty zaprzecza i łamie prawa człowieka zapisane w najważniejszych konwencjach ratyfikowanych przez głównych eksporterów kapitalizmu - to jest dopiero paradoks. -
Re: Bankruci, ale milionerzy
Cóż Bagsik i Gąsiorowski wróciłi w innym wydaniu'
Jednak oscylator wymyslony przez Bagsika to było cudo
