Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mea pulpa

(6)
2008-10-09 15:23 | Katarzyna23
Pozdrawiam redakcje i proszę o chwilę namysłu w kwestii rubryki pana Wojewódzkiego. Jeśli to miał być żart, to chyba się troszkę nie udał. Przykra sprawa, nigdy bym się nie spodziewała - po tych wszystkich latach, kiedy tak dzielnie trzymaliście poziom pośród zalewu głupoty i tandety. Wstyd, kochana "Polityko", weź i się popraw!
  • 2008-10-17 00:36 | Marta_z_Danii

    Re: Mea pulpa

    A ja uwazam, ze to dobre posuniecie. Kuba to jeden z nielicznych facetow w TV, ktory ma troche oleju w glowie, a jego komentarze czytam z przyjemnoscia, tak jak czytalam je, gdy pisal dla PRZEKROJU. Nie sadze, zeby jego obecnosc ujmowala cos POLITYCE.
  • 2008-10-28 23:18 | Anatol

    Niestety z każdym tygodniem komentarze pana Wojewódzkiego są coraz słabsze. Początkowo przyjąłem go w "Polityce" z ciekawością, a po ostatnim numerze zastanawiam się czy nie odpuszczac sobie tego. Nie przypominam sobie, żeby w "Polityce" coś tak szybko zmieniało się na gorsze, a czytam "Politykę" od zawsze (około 40 lat).
  • 2008-12-01 20:08 | Katarzyna23

    Hurra!.. Nie ma Wojewódzkiego w ostatnim numerze! W związku z powyższym przerwałam akcje protestacyjna i po raz pierwszy od wielu tygodni kupiłam Politykę. Niech Wam pójdzie na zdrowie moje 4.50 :-)
    Mam tylko nadzieje, ze Redakcja nie zafunduje nam teraz pamiętniczka Dody Elektrody albo horoskopów...
    póki co - pozdrawiam cieplutko i życzę wszystkiego najmądrzejszego
  • 2009-01-15 09:44 | Anatol

    No nie, aż takim masochistą to ja nie jestem.
    Pan Wojewódzki nadal pisze w "Polityce", ale nie ma obowiązku czytania jego wywnętrzeń.
    Zresztą wątpię, by większość czytelników czytała "Politykę" od deski do deski, mnie się to nigdy nie zdarza. Więc nie ma problemu jeżeli się jakąś część pominie.
    Życzę Redakcji i sobie utrzymania obecnego poziomu czasopisma w nadchodzącym roku.
    A może pan K. W. sam zrezygnuje, jeżeli czytelnicy przestaną go zauważać.
    Pozdrawiam
  • 2009-03-01 01:46 | Katarzyna23

    Słuszna racja - nie ma obowiązku czytania Wojewódzkiego i prawdą też jest, że i tak się nigdy wszystkiego nie czyta. Ale co zrobić - robi mi się nieswojo, ile razy przewracam kartkę i widzę figlarne oblicze pana W - a jeszcze na domiar nieszczęścia ten tytuł jego rubryki, który pewnie w zamyśle miał być dowcipny i błyskotliwy.. Cóż, człowiek się czuję jakby właśnie napotkał muchę w rosole. Niby nie ma obowiązku jeść tej muchy, ale jednak rosół apetyt na rosół już nie taki...