@Uwolnić House’a!
A Boże broń...
Wyszukaj na forum
Forum
Doktor filozofii
(9)
Doktor House, bohater emitowanego również w Polsce serialu, to największa osobowość telewizyjna ostatnich lat. Na jego temat pisze się już prace naukowe.
-
-
Re: Doktor filozofii
Świetny artykuł, dawno nie czytałam czegoś tak dobrego w czasopiśmie. -
-
Re: Doktor filozofii
teraz możecie sobie go uwalniać i podziwiać, ale w naszej "rzeczywistości" chłopaka zniszczyliby jeszcze w podstawówce... -
Re: Doktor filozofii
nie mogę się powstrzymać ;
"To prawdopodobnie dlatego wkłada w usta Jacka Moriarty’ego (to nieprzypadkowo także nazwisko śmiertelnego wroga Sherlocka Holmesa), bohatera ostatniego odcinka pierwszej serii serialu, następujące umoralniające banały: „Wydaje ci się House, że liczy się tylko ta prawda, którą można zmierzyć. Dobre intencje się nie liczą. To, co nosisz w sercu, się nie liczy. Ale wartość ludzkiego życia może być mierzona liczbą łez wypłakanych po czyjejś śmierci. A nawet jeśli się mylę, to wciąż jesteś żałosny. Naprawdę sądziłeś, że celem twojego życia jest poświęcić się innym i nie otrzymać nic w zamian? Nie... Ty wierzysz, że nic nie ma celu, zapominasz nawet o tych istnieniach, które ratujesz. Obedrzesz ze znaczenia nawet tę jedyną przyzwoitą rzecz w twoim życiu. Jesteś żałosny bez powodu... Nie wiem, dlaczego chcesz żyć”."
to było w ostatnim odcinku DRUGIEJ serii - epizod 'No Reason' .
a tak ogólnie artykuł całkiem, całkiem :) -
Artykuł z tezą, ciekawy, ale niesprawiedliwe jest wytykanie twórcom, że nie wiedzą kim House miałby być. Wzorem wielokrotnie i aluzyjnie sugerowanym jest oczywiście Sherlock Holmes. Sama formuła serialu, stawiania diagnozy jako "śledztwa w którym podejrzanym są zarazki" odwołuje do tego kryminału. Stosowanie najnowszej techniki, całkowite poleganie na rozumie, w tym intuicji potrzebnej w metodzie dedukcyjno-hipotetycznej, to kolejna wskazówka. Poza tym duet Gregory House - dr Wilson przypomina parę Holmes - dr Watson. W końcu narkotykowe uzależnienie, działanie na granicy prawa, włamania, niezależność sądów i bezgraniczna wiara w przyjętą metodę. Numer domu głównego bohatera jest identyczny z tym Sherlocka, książkowy prezent: książka Conana Doyle'a na gwiazdkę, przymierzanie się do fajki w jakimś oldschoolowym sklepie i temu podobne szczegóły wskazują niedwuznacznie na kim wzorowana była postać.
-
licencjat z dziennikarstwa?
"House jest zanadto przystojny, by zajmować się papierkową robotą, i nazbyt zajęty ratowaniem ludzkich istnień, by wyprasować koszulę."
Bezdennie głupie zdanie - brakuje w nim jeszcze na przykład "jest zbyt elokwentny, by myć rano zęby" albo chociaż "erudycja powstrzymuje go przed zmienianiem skarpet".
tyle. -
Tak się składa, że zdanie które uznałeś/aś za "bezdennie głupie" jest jedynie parafrazą wypowiedzi z serialu. House sam o sobie mówi : "I'm too handsome to do paperwork."
tyle. -
Re: Doktor filozofii
cztałam też Idiotów z przyszłości. Od dawna szukałam tego stylu pisania. Drogi autorze, przywracasz mi wiarę w polskie dziennikarstwo pozapolityczne, dziękuję :)
