Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dziecko z dalekiego kraju

(4)
Wbrew kampanii reklamowej, jaką pisma kolorowe robią adopcjom dzieci z Afryki, Azji czy Ameryki Południowej, jest to decyzja trudna. I nie zawsze słuszna.
  • 2008-10-20 02:23 | J.

    Re: Dziecko z dalekiego kraju

    ostatni akapit przekonuje mnie do jednego.
    warto byc rasista bo jesli azjata ktory wybral europe na miejsce swojego zycia nie jest w stanie dostosowac sie do naszej kultury, to nie warto w zadnym wypadku robic uklonow w strone tych innych kultur.
    co to znaczy "moze jemu sie udalo bo pozostal soba"? to skad biora sie te wsyztskie "poradniki jak sie zachowywac w towarzystwie azjatow"? na litosc boska, po to robi sie takie rzeczy zeby ludzi wciagnac w orbite naszej kultury, dac im cos z nas, a jesli oni odrzucaja to, to znaczy tylko ze nalezy ich zostawic samym sobie.
    niech sie utopia we wlasnym bagnie.
  • 2012-01-25 22:19 | Kasiaa

    Re:Dziecko z dalekiego kraju

    Tylko człowiek tepy mógł napisać,że warto jest być rasistą..
    Jeśli to jaki jestes wobec innych uzaleznione jest od tego jakich spotykasz ludzi to wąskie horyzonty reprezentujesz....jak flaga na wietrze..
    Jesli oni odrzucają to co chcemy dac im od siebie to nie nalezy pozostawiac ich samym sobie : "zeby się utopili"..bo to co napisałeś podważa sens pomocy którą probujemy ofiarowac...
    Jesli zabieram dziecko z Afryki i ono nie potrafi przystosowac sie i zyc u mnie to jako ktoś kto chce pomoc dla tej istoty szukam innego wyjscia..
    Nie zostawiam go samemu sobie,bo nie angazuje sie w to tylko po to by je "wciągnac w orbite kultury,dać coś z nas" -jak piszesz ,tylko po to by mu pomoc. I nie porzucam go tylko dlatego ze nie potrafi czy nie chce sie przystosowac..
    Próbuję zrozumiec dlaczego tak jest i robię tyle ile mogę by dać temu dziecku spokojny ,prawidłowy rozwoj,nawet jesli oznacza to powrót do Afryki..Pamiętajmy że te dzieci,bez względu na wiek..są przerażone zmianą otoczenia,nowym życiem..cywilizacją tak daleko posuniętą..
    światem ktorego nie znaly..często brak przystosowania się moze byc tez blędem osoby ktora temu towarzyszy .Dlatego tak ważne jest by decyzje o adopcji bly bardzo dobrze przemyslane,by każde za i przeciw byly brane pod uwagę,rownież takie jak ewentualny powrót do Afryki ..
    Jeśli od razu Tobie warto jest być rasistą bo ktos nie chce podzielić Twego świata pogladów,zycia..
    to nie za wiele reprezentujesz..
  • 2013-07-28 19:58 | lime88

    Re:Dziecko z dalekiego kraju

    Popieram! Nic dodać, nic ująć!
  • 2014-05-08 22:28 | Nati

    Re:Dziecko z dalekiego kraju

    Mam 2 swoich dzieci zdrowych, mądrych, mam wspaniała rodzine .

    Od zawsze miałam potrzebę pomagania w taki drobny sposób wysłać SMS na pomoc dzieciaczkom, dać na orkiestrę ,na szczepionkę, zawsze marzyłam żeby byc na tyle finansowo niezależnym żeby moc zafundować edukacje biednemu dziecku a teraz zastanawiam sie czy podolalabym psychicznie i fizycznie z adopcja dziecka z 3 swiata .... Finansowo nam sie udało. Jesteśmy mocni psychicznie, nie obawiam sie opinii itp ale przerazil mńie artykuł , ze dzieci z innych kultur sa inni, nie radzą sobie w Europie, ze trzeba ich wychowywać ciagle wspominając ich kulturę?! Ale ja chce po prostu mieć syna lub córkę, dać im dom i miłość , pomoc wyrosnąć na wspaniałego człowieka w godnych warunkach! Adoptując dziecko nie muszę byc chyba fascynata afrykańskiej kultury czy lubić chińska kuchnia tak???? Dziecko było by wychowane tak samo i na takich samych warunkach i miłości jak moje własne dzieci. Pisząc ze Azjata czy Afrykańczyków jest taki lub taki wg mńie ktoś pisze ze można urodzić z genami zła a tak nie jest !