Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dodomowa

(6)
Dzisiaj publicznie można powiedzieć już wszystko. W słowach nie przebierają prezenterzy, uczestnicy programów, artyści. Agresja słowna zdominowała debatę polityczną. Ba, pozwalają sobie na nią nawet biskupi.
  • 2008-10-25 17:27 | zbulwersowana

    bardzo dobrze napisane!!!

    zgadzam się z tym wszystkim a szczególnie jeśli chodzi o program "Gwiazdy tańczą na lodzie". Z edycji na edycję program ten staje się nie do pooglądania właśnie przez Dodę, która że ma bardzo dobry głos to daje straszny przykład innym artystom i co najgorsze ludziom, którzy ten program odlądają. Nic dziwnego, że coraz więcej "gwiazd" staje się podobnymi do tej sławnej artystki.
  • 2008-10-25 19:58 | leda

    Re: Dodomowa

    W pełni popieram reakcję Rzecznika Praw Obywatelskich Pana. J. Kochanowskiego. w sprawie programu Gwiazdy tańczą na lodzie”. Poziom tego "programu" to przysłowiowe dno. Dziwię się, że niektóre osoby (mniejsza o nazwiska), które nie posądzałabym o to, biorą udział w tym żałosnym widowisku. Z powodu tego typu "atrakcji" zaprzestałam oglądania telewizji. Ale chyba nie o to chodzi, żeby opłacać abonament i dostawać w zamian bubel.
  • 2008-10-25 22:11 | Anonymus

    Spostrzezenia z zewnatrz

    Brutalnosc jezyka w Polsce postepuje od kilkunastu lat, kazdy, nie jest to niczym nowym, szokiem jest jednak jezyk gimnazjalistow i sporej rzeszy (sic!) studentow. W Niemczech slowo "Scheisse" wszak pojawia sie sporadycznie w mediach, jest jednak faux-pas, w Polsce wszystko jest "zajebiste", ostatnio slyszalem: "Masz zajebista córke"! Studentka politologii do kolezanki na uniwesytecie...

    To proletariat w kazdym kraju komunikuje sie miedzy soba w quasi-rynsztokowym slangu publicznie z rozna intensywnoscia, jednak w PL przeraza, gdy czesto sie widzi przepiekne dziewczyny i poslucha ich konwersacji - a jest to sytuacja nierzadka, w roznych regionach kraju. Szkoda, bo natychmiast czar z tych pieknosci pryska...

    Zanik kultury jezyka w Polsce zemsci sie za kilka- kilkanascie lat w procesie spoleczno-politycznym, gdy sie wytworzy prawdziwa hermetyczna wyzsza intelektualna warstwa spoleczna, byc moze na wzor brytyjski lub francuski, oczywiscie w okreslonych specyfika kraju ramach, ktora bedzie kontrolowac spoleczne i gospodarcze zycie.
  • 2008-10-26 02:24 | Janina

    Re: Dodomowa - to powtórka amerykańskich idiotyzmów

    Na show pokazywanym "z powodzeniem" biedni ludzie obnażają się z brudów w czasie konfrontacji z byłymi kochankami, kobietami porzuconym z dziećmi, itp.
    Bójek strzegą dryblasy, a do boju zagrzewa Jerry Springer. Poniżanie w tym stylu ludzi ubogich materialnie i duchowo, które są ofiarami systemu stworzonego przez "braci" tego typu showmenów jest naganne i tak samo brudne jak intencje twórców obecnego kryzysu bankowego. To jest syndrom upadku moralnego naszych czasów.
  • 2009-02-23 18:11 | pav

    Re: Dodomowa

    Przed era world wide web ogromnym zwolenikiem telewizji bylem.teraz juz mniej.czasami rzuce okiem na to to lub tamto ale postanowilem przestac placic abonament poniewaz nie chce aby zjawsko zwane "dodaizmem" zaklucalo mi spokój nawet jezeli jest to tylko konwencja.
    precz z doda
  • 2011-03-17 11:09 | Agata

    O czym my tu dyskutujemy?

    "Dodomowa" jak to autor artykułu nazwał to nie tylko ulica, telewizja, politycy. Autorze nie zapominaj o prasie. Czytuję "Politykę", "Wprost", "Newsweeka" i przeraża mnie ogrom błędów, lapsusów językowych, a nawet wulgaryzmów. Nie napiszę "o, zgrozo", bo człowiek niestety przyzwyczaja się do pewnych, nawet złych rzeczy i przestaje je zauważać. Ale nawołuję do posypania głowy popiołem-szanowni Państwo-przykład idzie z góry. Jeśli w domu rodzinnym, mediach i w szeroko pojętej kulturze na porządku dziennym, ba! nawet na topie jest przeklinanie i agresja (vide: niemiernie popularna "Wojna polsko-ruska") to nie dziwmy się naszym dzieciom, że agresywne zachowanie to dla nich norma.