Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Miecio od Waldorffa

(30)
Jesienią 1939 r. Jerzy Waldorff wyruszył z okupowanej Warszawy do Wilna, żeby odnaleźć Mieczysława Jankowskiego, z którym później był do śmierci. O jednej z tajemnic życia wybitnego krytyka muzycznego, wieloletniego współpracownika „Polityki”, pisze w swej nowej książce Mariusz Urbanek. Przedstawiamy fragment.
  • 2008-10-26 08:59 | Kecaj

    Ten kraj jest jednak glupi

    No more comments
  • 2008-10-26 09:44 | gl1974

    Re: Miecio od Waldorffa

    Tak to bywa, popełnisz błąd i nawet nie masz tabliczki na grobie. mamy bardzi nietolerancyjne i niewdzięczne społeczeństwo.
  • 2008-10-26 11:00 | z Berlina

    Re: Miecio od Waldorffa

    "Blaszana tabliczka z imieniem i nazwiskiem Mieczysława Jankowskiego przetrwała na grobie Waldorffa kilka miesięcy. Potem zniknęła."

    Pozostal smutek. Bo to Polska wlasnie...
  • 2008-10-26 11:18 | ag

    Re: Miecio od Waldorffa

    a po co , wstyd i już
  • 2008-10-26 12:08 | uczeń

    Re: Miecio od Waldorffa

    dziekuję za ten artykuł.
  • 2008-10-26 15:05 | pit

    Re: Miecio od Waldorffa

    Wspaniała historia. Nic tylko brać przyklad z tak kochającej sie pary! Dziś to prawdziwa rzadkośc.
  • 2008-10-26 15:26 | POLONIA-SAWA

    Re: Miecio i Waldorff !

    Wspanialy artykul o milosci dwoch ludzi !
    -------------------------------------------------------------
    A tabliczke ,trzeba zrobic nowa i po prostu wmurowac.
    Dla Miecia ,Waldorffa i dla nas.
  • 2008-10-26 15:43 | Leon

    Piękny artykuł. I smutny. Aż żal dopisywać margnalny i przez Autora niezwiniony błąd, ale trzeba: ów dziad i baba nie od Mickiewicza się biorą, tylko od Kraszewskiego.
  • 2008-10-26 16:07 | B49

    Re: Miecio od Waldorffa

    Bardzo rzeczowy i ciepły artykł. Mam nadzieję,że niedługo w naszym kraju zrobi się normalnie i będzie więcej szczerych wypowiedzi znanych ludzi /i o znanych/. Poznajemy wtedy pełniejszy obraz życia interesującego człowieka. Bardzo lubiliśmy z moją żoną słuchać wypowiedzi Jerzego Waldorfa a także czytać jego felietony. O panu Mieczysławie dowiedzieliśmy się niedawno. Ale " lepiej późno niż wcale". Bardzo dziękuję za artykół.
  • 2008-10-26 16:15 | z Danii

    Re: Miecio od Waldorffa

    Bardzo dobry artykul. Stoi w jaskrawym kontrascie z powszechnie panujaca homofobia. Moja ciotka, antysemitka, antyrosjanka, antyukrainka (ty zabuzniaku bylo jej ulubionym przeklenstwem) i zdeklarowana homofobistka, uwielbiala Waldorffa. Mysle z cicha satysfakcja, ze pewnie w grobie sie przewraca.
  • 2008-10-26 16:50 | jerry

    Trzeba napisac cos pozytywnego... na przyklad, iz Polska przoduje na swiecie pod wzgledem ilosci pomnikow papieskich!
  • 2008-10-26 20:11 | Ana

    Re: Miecio od Waldorffa

    Wielkie dzieki za artykul o Waldorffie i jego partnerze!!
    Czytalam prawie wszystkie ksiazki Waldorffa.W jednej z nich wspominal juz o swojej milosci do mlodzienca.Nie czynil tego wprost,ale domyslec sie bylo mozna!!
    Wspanialy byl z niego czlowiek.Takim zostanie w mojej pamieci!!
  • 2008-10-26 20:15 | Basia

    Piękny artykuł, Waldorff był cudowny.

    a do homoseksualizmu przyznał się w audobiograficznej książce Fidrek.
  • 2008-10-27 03:34 | Ala

    Re: Miecio od Waldorffa

    Panie Mariuszu Urbanek, z wielkim zainteresowaniem przeczytalam przedstawiony fragment z Pana nowej ksiazki poswieconej Jerzemu Waldorffie. Bardzo pieknie i cieplo pisze Pan o wspanialym uczuciu laczacym dwoje nietuzinkowych ludzi. Jestem bardzo ciekawa tej ksiazki.
  • 2008-10-27 19:02 | POLONIA-SAWA

    Bardzo mi przykro ze jestes tak bardzo "ZNIESMACZONA" ,ale powiem ci nie wiem
    co to znaczy ,chociaz mieszkalam kiedys w Polsce .
    Zniesmaczona ? moze zdegustowana ?
    a te łby ?, to glowy ?
    I prosilabym sie ,nie zrywaj tabliczki z grobu Miecia !?
    Nawet jak bedziesz bardzo zniesmaczona ,bo inni sa wtedy tez bardzo zniesmaczeni?
  • 2008-10-28 11:20 | grba

    Re: Miecio od Waldorffa

    Zostawmy intymne sprawy dwojga ludzi..
    Czy dzisiaj w mediach głównego nurtu mogłaby funkcjonować jego postać? Zostałby zapewne zepchnięty na pobocze, do kanału znanego tylko nielicznym amatorom, a przecież w czasach komuny był autorytetem, osobą popularną i lubianą, obecną w ówczesnych mediach, emanującą kulturą, dobrą polszczyzną, znanym powszechnie krytykiem muzycznym, kulturalnym i społecznikiem, któremu nasz naród wiele zawdzięcza. Jerzy Waldorff był strażnikiem narodowych symboli, starych wartości… On i jego pies mieli status megagwiazd... Mój wuj zabawiał towarzystwo parodiując Waldorffa… To była osobistość, persona, to był KTOŚ…
  • 2008-10-28 13:05 | tyci

    Re: Miecio od Waldorffa

    Bardzo ładnie napisany tekst i prawdziwy. Z przyjemnością się czyta i nie powinno nikogo bulwersować, że ludzie nieknwencjonalni, tworcy, artyści, dający ludziom epokowe dzieła mają inne upodobania seksualne. Jeśli pomaga im to tworzyć wielkie dziela, to niech tak będzie.
  • 2008-10-28 15:41 | Heniek Poniekąd.

    Re: Miecio od Waldorffa

    Myślę, że tekst jest znakomity, bez minoderii mówiący o relacjach międzyludzkich. Poza tym jednym zdaniem:
    ..."Czuł, że odejdzie szybciej, choć obaj zachowywali się przez te ostatnie lata jak mickiewiczowscy dziad i baba, licytując się, kto umrze pierwszy" Aż mi się wierzyć nie chce, że Kisiel mógł pomylić Mickiewicza z Kraszewskim? Niestety wpisujący się też przeszli nad tym do porządku dziennego...
  • 2008-11-07 00:06 | bcpolak

    Nie rozumiem Pani podejscia do zycia seksualnego Pana Waldorffa? Co to ma wspolnego z jego praca, ktora, przypuszczam, Pani podziwiala?
    Pan Waldorff z pewnoscia nie mial nic przeciwko temu co Pani robi w zyciu prywatnym.
    Czy ktokolwiek bedzie kiedys podziwial Pani milosc do swego meza?
    Zycze Pani tego.
  • 2008-11-07 00:44 | Miff

    Re: Miecio od Waldorffa

    Piękny fragment życia pięknego człowieka.

    Tylko ta tabliczka... dlaczego zniknęła...
  • 2009-07-27 16:04 | miron

    bardzo poruszył mnie ten artykuł... mam nadzieje ze tez zestarzeje się przy mym partnerze.
  • 2009-08-24 11:33 | Janka fr.

    Jakiś katolicki hipokryta pewnie ją sprzątnął, a teraz nie ma nikogo kto by ją z powrotem tam umieścił.Dlaczego ludzie nie potrafią uszanować autonomii drugiego człowieka i jego ostatniej woli?
  • 2010-11-01 22:23 | Okbyz

    Re:Miecio od Waldorffa

    Smutne i prawdziwe.
  • 2011-09-24 23:57 | Piotr

    Re:Miecio od Waldorffa

    Hehe, dobry wpis:)))
  • 2012-01-04 22:35 | niepoprawna politycznie katoliczka

    Re:Miecio od Waldorffa

    "z cichą satysfakcją..." - tolerancja i miłość aż "po oczach dają" w powyższym stwierdzeniu. Prawdziwy wzór do naśladowania np dla nietolerancyjnych homofobów, prawda?

    Przykre, że ci co o tolerancji najwięcej pieją, najmniej jej zazwyczaj mają wobec tych co przeciwne wartości/poglądy w życiu wyznają.

    Niezależnie od tego, co się nam wydaje czyny homoseksualne zawsze były, są i będą wbrew prawu Bożemu. Proszę Pana Boga o miłosierdzie, żeby
    Pan Jerzy i Pan Mieczysław mogli odpoczywać w pokoju.
  • 2012-05-04 16:24 | Robert rocznik 67

    Re:Miecio od Waldorffa

    Dziękuję autorowi za piękny artykuł. Czyli możemy pisać nie tylko o Smoleńsku i wojnach wewnętrznych w Polsce?
  • 2012-07-08 23:06 | Gambit

    Re:Miecio od Waldorffa

    Nic się nie zmienia, dalej homofobi rządzą; oni mogą pluwać, wszak są homofobami - mają więc prawo. Homoseksualiści zaś mają być grzeczni i się uśmiechać; stale świecić przykładem tolerancji skoro sami chcą być tolerowani. Ale nic się nie zmienia, tylko młodzi gniewni zmieniają się w starych wk***nych. Przypuszczam, że Piotrowi już mina zżedła od tego frajerskiego uśmiechania się i ugłaskiwania i ustępowania licząc na łaskę społeeczności katolickiej. Po prostu jak teraz panią spotka i pani będzie go tak poniżać, to maźnie panią bez pysk, aż się pani głowa odkręci,
  • 2012-11-12 22:11 | A

    Re:Miecio od Waldorffa

    otóż właśnie to!
  • 2012-11-12 22:16 | A

    Re:Miecio od Waldorffa

    Czyny homoseksualne?
    60 lat pod jednym dachem - to nie czyn homoseksualny, ani nie czyn heteroseksualny, ale wyczyn dwóch osobowości. Spróbujcie. Sami zobaczycie....
  • 2013-05-03 09:50 | tomek

    Re:Miecio od Waldorffa

    w czasach, gdy kwestionowane sa autenmtyczne relacje miedzy ludzmi, ta historia wydaje sie wreczn nieprawdopodobna. Na facebooku przyjaznie moga trwac nieskonczenie dlugo, z nieskonczenie wielka liczba znajomych. W zyciu jest o wiele trudnie. Szacunek!