Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pomostówki uchwalone

(1)
Sejm uchwalił ustawę o emeryturach pomostowych. Trwają spekulacje, czy prezydent zmienił zdanie i jednak podpisze ustawę. Związkowcy nadal protestują.
  • 2008-11-09 03:50 | david szczeciński

    Re: Pomostówki uchwalone

    Emeryt nie pobierał należnej pomostówki i należnej renty I grupy do 65 roku życia pisze:
    Ci 30-40-50- letni emeryci i wielu rencistów zatrudnieni jako wymagające końskiego zdrowia taksówkarze, ochroniarze ,na wielu etatach Urzędnicy Państwowi itp żyją kosztem uczciwie pracujących do 65 roku życia obywateli.
    Dowód: biorący do 60 roku życia rentę,(niepełnosprawny , a świadectwo zdrowia ma!) a teraz pomostową emeryturę ponad 2000 zł.niepełnosprawny kapitan żw zatrudniony jest w Administracji Państwowej za drugie ok 2000 zł..Jego praca polega na porannym przeczytaniu gazety ( od pracy są zdrowi koledzy), po czym służbowym samochodem jedzie do drugiej pracy jako sekretarz niezależnej Komisji Egzaminacyjnej gdzie pobiera min 1000 zł.Ale to jeszcze mało-ten spracowany człowiek ma tyle siły, że dorabia jako egzaminator za ok1000 zł.
    Razem ok 6000 zł , a w Administracji Państwowej pracujący za niego koledzy dostają tylko ok.2000 zł.
    Czy to nie jest pasożyt, na którego wszyscy uczciwi ludzie myszą pracować?
    A wokół nas takich wielu,wielu, co przechodząc na rentę czy pomostówkę "pracują" dalej kosztem uczciwych obywatel
    iCzy to nie są pasożyci?