Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co zostało z zimnej fali

(3)
Mroczne teksty, zgrzytliwe gitary
  • 2008-11-20 13:40 | aloha hawaii

    Re: Co zostało z zimnej fali

    Muzycznie ta kapela owszem, jakoś się broni, jednak pretensjonalne texty wpędzają cały zespół w rezerwat prowincjonalnej przeciętności. Wolę już poezję Tercetu Egzotycznego, serio, przynajmniej mozna sie pośmiać. Owe "mroczne teksty" są tak wymęczone i śmiertelnie poważne, że pokolenie emo chyba zacznie płakać rzewnymi łzami. Proszę porównać z textami VooVoo czy Janerki z tamtych lat. Oczywiście dla znudzonych, którzy co chwila muszą słuchac czegoś nowego - będzie jak znalazł.
  • 2008-11-25 10:56 | waldi

    Moim zdaniem teksty MiP są prawdziwym świadectwem czasów w jakich powstały. Koncert w Jarocinie 1985 był dla mnie niesamowitym przeżyciem i cieszę się,że ktoś go zdecydował się wydać.
  • 2008-11-25 17:32 | ela75

    Zawsze uważałam,że właśnie teksty mieli dobre-moje ulubione to "obraz we mgle" i "ja myślę'',ale inne też były co najmniej ciekawe.A muzyka ...była dla mnie dużym zaskoczeniem.Koncert z Jarocina 85 powalił mnie na kolana.Znałam go z opowiadań uczestników,ale dopóki sama nie posłuchałam...jest świetny. To musiał być niezapomniany spektakl! Tak mało jest w naszej muzyce rzeczy ciekawych i wartościowych(zwłaszcza z perspektywy czasu),więc doceńmy dorobek Jarocina 84-85 ,bo jest tego wart.