Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nieruchomy poruszyciel

(1)
Brakuje tylko w tym wszystkim żywego filmu.
  • 2008-11-20 19:54 | gompka

    Re: Nieruchomy poruszyciel

    dno!... jedynie gra Frycza jest czymś godnym zwrócenia uwagi. Jak ktoś nie lubi myśleć i na dokładkę jest masochistą to polecam. Ponoć historia oparta na podstawie wynurzeń ekshibicjonistów z programu Rozmowy w toku. To wiele wyjaśnia - niby jest jakaś problematyka ale raczej bawi naiwność i nieudolność scenariusza. Kilka mocnych scen nie robi dobrego kina. Film dosłowny, nie szanuje inteligencji widza, brak konsekwencji, przekazu... brak, brak czegokolwiek. Można się jedynie porzygać. Jeśli daje do myślenia, to tylko nad tym, po co się kręci takie filmy?