Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pod czarną banderą

(2)
Garstce somalijskich piratów bardzo łatwo było zająć jeden z największych tankowców świata. Potencjalne łupy są wielkie, załogi nieuzbrojone, a armatorzy - niezainteresowani powstrzymaniem rabusiów.
  • 2008-11-25 02:53 | Janina

    Re:Czy co piraci będą pretekstem do interwencji ?

    Można sobie wyobrazić sytuację , że wynajmuje się piratów, wyposażonych w telefony satelitarne, aby ci porywali okręty i żądali łapówek, aby uzyskać zgodę opinii publicznej na interewencję zbrojną. Miejsce akcji jest strategiczne, więc jak się to miejsce opanuje , to się tam zostanie na wiele lat ? To jest przwdopodobny scenariusz rozwoju wypadków w tym miejscu świata.
  • 2008-11-27 08:31 | Carvallo

    Re: Pod czarną banderą

    Bez pomocy(danych)z zewnatrz,nie byliby w stanie odnalezc na pelnym morzu tego tankowca.To porwanie ,w odroznieniu od poprzednich nie zostalo zorganizowane w Somalii.
    Wykonawcy sa zwyczajnie za glupi,by nawet posiadajac dane potrafic je wykorzstac,szczegolnie w oniesieniu do wciaz przemieszczajacego sie obiektu.Niech szukaja organizatorow wsrod dispatchu,armatora lub systemu raportowania-poza tym ,wcale nie chodzi o pieniadze z okupu