Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Proces z wieloma wyrokami

(11)
Rozpoczynający się proces kardiochirurga dr. Mirosława G. jest dla składu sędziowskiego nie tylko prawniczym wyzwaniem
  • 2008-11-29 09:10 | joanna kopytowska

    Re: oskarżona służba zdrowia

    Nie lekarza sądzić a to co zrobiliśmy z teoretycznie powszechnie dostępną służbą zdrowia, mamy ciągle pusty spór - komercjalizować czy zostawić jak jest .A to co trzeba zrobić to wzorem Europy Zachodniej - skomercjalizowć po to żeby racjonalnie zarządzać ale również po to aby oszacować jaka jest faktyczna luka finansowa KONIECZNA DO ZAPŁACENIA PRZEZ PAŃSTWO POLSKIE po to aby można objąć opieką na minimalnym poziomie naprawdę wszystkich, w Europie ta luka SKLADKI- KOSZTY FAKTYCZNE to w zależności od państwa od 50 do 90 %/ / WIELKA BRYTANIA /, bez takiego zapisu w ustawie nawet w KONSTYTUCJI , od jutra mamy USA a Polsce- 40 % osób poza systemem jakichkolwiek świadczeń medycznych
  • 2008-11-29 11:39 | Kecaj

    Re: Proces z wieloma wyrokami

    Wyrok pewnie nikogo nie zadowoli, bo bedzie sila rzeczy salomonowy. Sedziowie beda musieli orzec, ze dawanie prezentow (a jeszcze bardziej przyjmowanie, ale jak to rozdzielic?) jest naganne, ale poniewaz jest powszechne w Poslce, to nie mozna za to skazywac kogokolwiek. Co do postepowania CBA bedzie tak samo, tzn. ze nie mozna uzywac wszystkim dostepnych srodkow (to sie dzieje w panstwie totalitarnym), ale nie mozna zbytnio wiazac rak takim sluzbom. Aby wyrok nie stal sie wykladnia, bedzie dosc metny i wskaze jedynie przyklady przekraczania granic prawa, zarowno w sprawie prezentow (czyli lapowek), jak i dzialan CBA. Nie spodziewalbym sie sensacji.
  • 2008-11-29 15:47 | Gasiu

    Re: Proces z wieloma wyrokami

    Dla mnie sprawa jest prosta:

    - JEŚLI ktoś bierze choćby 5 zł PRZED zabiegiem i od tej łapówki uzależnia wykonanie usługi należnej pacjentowi to powinien stracić prawo wykonywania zawodu i ponieść karę...

    - a jeśli po udanym leczeniu, zadowolony pacjent prezentuje z wdzięczności lekarzowi nowiutkie Ferrari, wycieczkę dookoła świata czy lot w kosmos to poza urzędem skarbowym nikomu nic do tego ;-)
  • 2008-11-30 02:35 | Danuta

    Re: Chore są relacje w okresie transformacji

    To się zapowiada na dodatkową klęskę wymiary Sprawiedliwości. Zginęła wykładnia moralna a politycy którzy brylują w mediach oprócz tego , że są naszą codzienną klęską to również są złym przykładem do naśladowania. Na kim się wzorować, na tych kochających inaczej, czy na tych cynikach , którzy koszą forsę dzięki braku zasad ich oceniania ?
    Trzeba odzielić ministra Ziobrę od tej sprawy, jego niefortunna wypowiedź nie może być etykietą dla tej sprawy. Lekarze na całym świecie przechodzą na stronę "mafii" , bez zasad moralnych nie różnią się oni zbyt wiele od innyc krwiopijców.
  • 2008-12-01 19:38 | zalasewo

    Ranga procesowa nadana tej sprawie bawi, bo wszyscy wiemy, że zarzyty postawione dr G.
    można postawić wszystkim (prawie) ordynatorom publicznych placówek służby zdrowia. Naganne łapówkarstwo trzeba likwidować przez usuwanie przyczyn a nie skutków. Czas więc prywatyzować tę stajnię Eugiasza (Służbę Zdrowia) i odciąć pazernych lekarzy od pokus. O moralności nie wspominam, bo pojęcie to w służbie zdrowia zastało skutecznie wyeliminowane. Doktora G. ukarać wysoką karą pieniężną i po sprawie. Proces karny w takiej sprawie to obłuda i śmiech!
  • 2008-12-02 12:53 | malgo

    zalasewo
    Ty chyba nigdy nie chorowales, bo byc takich glupot nie wypisywal, bo jesli ktos w twej rodzinie ciezko zachorowal to byc do ostaniej skarpetki sie wysprzedal jesli sluzba zdrowia bylaby prywatna, bo koszt pobytu w szpitali to 1000 euros dzienie! ( bez telewizor i jedzenia!)

    trzeba rozroznic co to jest prezent a co do jest lapowka, nie wiem czy prawo polskie zabranie przyjmowanie prezentow przez lekarzy?
  • 2008-12-03 00:10 | arga

    przed operacją łapówka a po operacji to dowód wdzięczności ?
    nikt nie jest wiecznie zdrowy.
    czy po operacji kariologicznej pacjent nie bierze pod uwagę ze możne jeszcze musieć korzystać z usług lekarza?
    a więc po operacji jest wdzięczność bo następnym razem może zabraknąć dla niego łóżka szpitalnego
    wierz mi to nie jest sytuacja wymyślona
  • 2008-12-03 08:47 | Arcik

    Nie do końca zgadzam się z tymi poglądami. Leczący powinien otrzymać należną zapłatę za leczenie i to nie może być zależne od jakiegokolwiek sposobu wyrażania wdzięczności pacjenta. Przecież prowadziłoby to do wynaturzeń w postaci chociażby obietnicy (to nie byłoby karalne - prawda?), że po udanym leczeniu - lekarz otrzyma dar wdzięczności. Taka sytuacja prowadziłaby do tego, że leczący analizowałby to, czy pacjenta stać i na jak wielką "wdzięczność pacjenta".

    Wieloletnie zaniechania prawidłowych wynagrodzeń w ochronie zdrowia doprowadziły do wielu wypaczeń etycznych a nawet propagowanych poglądów, że za dobrze wykonaną pracę (lekarza, pielęgniarki, adwokata, sędziego) należy im się dar wdzięczności i traktuje się te zawody na równi z kelnerami, taksówkarzami, hotelowymi pokojówkami - a więc tymi, których zwyczajowo premiujemy kwotami od 5 do 30 procentowymi napiwkami. Tych zwyczajów nie można przenosić na inne zawody!!![cytat]
    jeśli po udanym leczeniu, zadowolony pacjent prezentuje z wdzięczności lekarzowi nowiutkie Ferrari,
    wycieczkę dookoła świata czy lot w kosmos to poza urzędem skarbowym nikomu nic do tego ;-
    [/cytat]
  • 2008-12-03 10:57 | arbena

    Nie zrozumiałem, czy akceptujesz nawyk dawania lekarzom w dowód wdzięczności za wykonywaną przez nich pracę prezentów jako dowód wdzięczności? Jeśli tak, stawiasz na równym zawód lekarza z zawodami takimi jak: kelner, taksówkarz (nie ujmując nikomu wykonujących te zawody!), którym dajemy (w Polsce wg uznania, ale w innych krajach niemal obowiązkowo!) napiwki w granicach 5 - 30% płaconej usługi! Chyba nie o to w tym wszystkim chodzi - prawda?
  • 2008-12-03 11:12 | Solumpik

    Czy do racjonalnego zarządzania (szpitala, banku, jakiegokolwiek przedsiębiorstwa) należy go komercjalizować (lub prywatyzować) ? Wydaje się, że poza dyskusja pozostaje właśnie racjonalne gospodarowanie posiadanymi funduszami, a wynagrodzenie za wykonywaną pracę nie jest adekwatne do wniesionego udziału w osiąganiu zysku! To zaś prosto prowadzi do pozbycia się jakiekolwiek odpowiedzialności państwa, za troskę o swoich obywateli...
  • 2008-12-05 22:43 | jerzy.n19

    Przyznaję! Ja też mam wiele na sumieniu!
    Oto po karkołomnej decyzji i operacji niejaki prof. S. uratował moją żonę i córkę!
    A gdy się wszystko udało, wręczyłem mu korzyść majątkową!!
    I gówno Wam do tego!
    W tym przypadku zrobił więcej niż mógł! A ja tylko tak potrafiłem wyrazić swoją wdzięczność, zwłąszcza, że nikt ode mnie wyrazów wdzięczności nie wymagał.