Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Krok w przód, krok w bok

(3)
Ostatnie dni pokazują, że właśnie teraz kończy się kampania wyborcza Donalda Tuska z 2007 r. Nadszedł czas sprawdzania woli rządzących i konfrontacji z realnymi, a nie tylko sondażowymi interesami społecznymi. Można powiedzieć: witamy w prawdziwym życiu.
  • 2008-12-01 02:30 | Janina

    Re: Krok w przód... a tam globalna nędza

    Premier Tusk jeszcze się nie sprawdził w sytuacji bardzo poważnych zagrożeń. Po przypadkowym wzlocie gospodarczym za czasów PiS, nastąpił również przypadkowy upadek ekonomiczny. Polska jako kraj na uwięzi, nie ma nic z tym wspólnego , ale jako wasalny partner "globalnego grajdołka" poniesie konsekwencje tego kryzysu.
    Jak się zachowa premier Tusk w tej trudnej sytuacji , to zobaczymy.
    Amerykański gabinet , już po zmianie prezydenta, został stworzony z tych samych graczy już dawniej wypróbowanych, więc
    nic nie zapowiada rewolucyjnych zmian jakie oczekiwali wyborcy. Jakie to będzie miało konsekwencje dla Europy ? Polska wpychana w rolę klinu rodzierającego Europę .
    Czy ten gabinet pójdzie dalej tą drogą ?
  • 2008-12-01 10:43 | joanna kopytowska

    Re: Krok w przód, krok w bok, krok w tył

    My Polacy dawno przyzwyczailiśmy się do minimalnych oczekiwań w stosunku do polityków mimo że bywało a mieliśmy wspaniałych, największym z nich był Jan Paweł II , życie stale nas zaskakuje więc chcemy dawać się coraz lepiej zaskoczyć działaniami tego rządu, mnie mówi coś za uszami ze dogmatyczny liberalizm nieco demode na tle świata tęskniącego za zwykłym zdrowym rozsądkiem,-może nam w jednym pomóc / odbiurokratyzowanie przedsiębiorczości / w innym okropnie zaszkodzić- służba zdrowia , edukacja, kultura / abonament /
  • 2008-12-01 10:48 | Birtech

    >> Jak się zachowa premier Tusk w tej trudnej sytuacji , to zobaczymy.

    Jest właśnie trudna sytuacja! Spójrz na recesję w Europie:

    http://epp.eurostat.ec.europa.eu/portal/page?_pageid=1194,47773485,1194_47782287:1194_66724556&_dad=portal&_schema=PORTAL

    i zauważ że doganiamy pierwszą Słowację.