Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jastrząb w szpilkach

(5)
Stanowisko sekretarza stanu USA feminizuje się – po Madeleine Albright i Condoleezzie Rice przyszła kolej na Hillary Clinton. Jej nominacja to największa powyborcza niespodzianka.
  • 2008-12-02 12:07 | joanna kopytowska

    Re: Jastrząb w szpilkach

    Skąd ten pomysł na jastrzębia , Pani Clinton jest wielką zagadką ,nie ma oprócz udziału w kampanii o fotel prezydenta i wypromowania własnego męża na dwukrotnego Prezydenta USA większych sukcesów dyplomatycznych na swoim koncie , Barack Obama wydaje się być przestraszony ogromem zadań jakie przed nim stoją i zwiazanych z nimi oczekiwań w USA i na całym swiecie , chce więc maksymalnie wzmocnić swój Urząd, czy wzmocnił czy osłabił okarze się w praniu
  • 2008-12-02 17:17 | Janek

    Re: "na zachodzie bez zmian" czyli rządzą ci sami

    Ten wybór chicagowianki która reprezentuje Nowy Jork , czyli cieszy się zaufaniem decydującego o losach Ameryki lobby żydowskiego jest absolutnym zaskoczeniem i potwierdzeniem kto bedzie rządził dalej. Rywalizacja pomiędzy dwoma ugrupowaniami tego samego lobby trwa od czasów J. Kennedego , kiedy to lobby umocniło się absolutnie. Inteligentny Obama asekuruje się wspanaiale, ale utrwala istniejący układ polegający na obstawianiu wszystkich pól na szachownicy.,Niezależnie od tego kto wygrywa , zawsze rządzi to samo lobby. Szef doradców prezydenta Obamy był gościem na religijnym ślubie
    R.Emanuela szefa administracji prezydenta Obamy , czy to nie jest dostateczny dowód kto będzie rozdawał karty ? Pani Clinton sygnowała wszystkie listy lobby żydowskiego domagajacego sie po 65 latach odszkodowań dla tego lobby w Ameryce. Zapowiada się powtórka z przerobionego już materiału ?
  • 2008-12-03 02:22 | Kangur

    Kangur,

    Dlaczego autor uzywa slowa "czarny" w opisie Prezydenta elekta, jakie to ma teraz znaczenie.

    Rasizm w calej rozciaglosci?
  • 2008-12-03 17:05 | Legionnaire

    Panie Kangur albo Pani Kangur, w obu przypadkach mamy doczynienia z kims kto ma jakas wade fizyczna (widoczna) lub psychiczna ( homoseksualista lub lesbijka) i jest przewrazliwiony (-na) na wszystko.
    W USA, czarni bezkarnie obrazaja bialych gdzie tylko sie da, biali natomiast musza sie co kilka lat uczyc sie nowych terminow okreslajacych nie tylko czarnych.
    Na przyklad czarni; najpierw nazywano Negros, potem Colored, dalej Blacks a teraz Afro-American. I jak mozna bylo przewidziec dzisiejszy Black nielubi Negro
    (nie myl z Nigger) wczorajszy Colored nie lubi Afro-American. Biali tacy jak ja ktorym kolor skory jest brany jako oskarzenie ( za niewolnictwo na przyklad) maja w obowiazku, nie tylko bezwarunkowo kochac wszystkich a szczegolnie mniejszosci rasowe i seksualne, ale i wystawiac dupe do kopania.
    Potem jest cala lista takich "Kangurow", zyjacych w tzw. LaLaLand.
    President-elect dla mnie i dla 80% Amerykanow jest czarnym, a jakim bedzie prezydentem bedzie zalezalo czy jego "ghetto mentality" bedzie silniejsze od interesu USA.
    Wszelkiego rodzaju "kangurow" uwazam za zakompleksionych cymbalow nie majacych odwagi BYC SOBA.
  • 2008-12-04 09:27 | eckhaus

    A widziałem lobby żydowskie wczoraj po południu barze w mlecznym.
    Rzeczywiście już po samym zachowaniu widać,że nic tylko cały czas kombinuje co by tu wyspiskować.Teraz dla niepoznaki poruszają sie w przebraniu pierogów leniwych. Z kompotem.