Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Grzebień dla łysego

(2)
Światowy design coraz mniej dba o to, by się podobać i uwodzić bogatych klientów. I coraz bardziej stara się udowodnić, że jest pomocny wszędzie. To pierwsze wrażenia z francuskiego Saint Etienne, gdzie dobiega końca jeden z najważniejszych w Europie przeglądów wzornictwa i projektowania.
  • 2008-12-07 12:02 | joanna kopytowska

    Re: Grzebień dla łysego

    Nie zgadzam się z tym że nic nowego w dziedzinie projektowania przedmiotów codziennego użytku - Japończycy wymyślili że oprócz podstawowej funkcji użytkowej przedmioty nas otaczające powinny sprzyjać polepszeniu zdrowia i samopoczucia , czyli nie tylko ładne , wygodne , ekologiczne ale ZDROWE , rynek także żywności zalała taka fala toksycznej tandety że odwrót od niej jest nieunikniony- konserwanty, kleje do mebli , spaliny motoryzacyjne, , chemikalia z opakowań plastikowych i metalowych w napojach, pozostałości po środkach czystości i lekach hormonalnych i antybiotykach z ciał krów w mleku i nabiale,kosmetyki i środki czyszczące w spraju lub silnie perfumowane- TA MASA TRUCIZN W OTOCZENIU ODPOWIADA ZA FALĘ ZACHOROWAŃ NA RAKA i żadne nowe pastylki czy terapie jej nie zahamują bez NOWYCH DROŻSZYCH ALE WOLNYCH OD TOKSYCZNEJ CHEMII PRODUKTÓW DNIA CODZIENNEGO
  • 2008-12-07 15:42 | popeye

    Japończycy i Koreańczycy rzadko cokolwiek wymyślają, głównie kopiują i ulepszają istniejące rozwiązania (niekiedy kopiują całe koncepcje, często gubiąc ich esencję).
    Przykład: motoryzacja. Wszystkie stosowane przez nich rozwiązania zostały wymyślone przez Europejczyków i Amerykanów, ale Japończycy dzięki świetnej samodyscyplinie ulepszyli je dzięki lepszej organizacji produkcji i inwestycji w badania nad materiałami (często też wymyślonymi przez innych).

    Dla ciekawostki proszę spojrzeć na listę wynalazców na anglojęzycznej Wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Category:Inventors_by_nationality
    Amerykanie: 914
    Zydzi: 153
    Francuzi: 100
    ...
    Australijczycy (!): 28
    Polacy: 28
    Japończycy: 26 (głównie elektronika)

    A zdrowe przedmioty? To wymysł Skandynawów

    Pozdrawiam