Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Tańczący z politykami

(8)
Ostatnio słychać narzekania na to, jak w naszych telewizjach pokazywana jest polityka, że zbyt tabloidowo, pod masowe gusta, że mało treści, a głównie emocje i przepychanki. Czy w ogromnym stopniu nie są to zarzuty do makijażysty o to, że nie potrafi albo nie chce przypudrować wszelkich felerów gości programu?
  • 2008-12-10 03:46 | NTAPNo1

    Re: Tańczący z politykami

    Moze tego nie widac z daleka, ale jest kolosalna roznica w SPOSOBIE i glebokosci podawania tej samej informacji, rowniez politycznej, przez Leno, Lettermana, czy Saturday Night Live, a programem Jona Stewarta (plus Colbert Report). Poza tym pierwsze trzy programy sa w wielkich sieciach, Stewart jest w kablu, podobnie jak O'Railly czy programy MSNBC. Niedawne porownanie widzow pod wzgledem wiadomosci o swiecie, pokazalo, ze najwieksza wiedze o polityce i swiecie maja ci, ktorzy ogladaja programy kablowe, czyli wlasnie Jon Stewart z lewa i O'Railly Factor z prawej strony.

    Czy jest fair porownywanie Tance z gwiazdami z publicystyka? Czasy, kiedy Dziennik byl najpopularniejsza pozycja wieczoru minely i w dodatku nie wiadomo czy to byla prawda.

    Tak wiec porownywac nalezy publicystyke z publicystyka. Mozna ja robic dobrze, lub zle. Jak sie zle zrobi godzine z premierem, to nikt tego nie bedzie ogladal. I to nie dlatego, ze obok slizgaly sie gwiazdy.
  • 2008-12-10 08:31 | joanna kopytowska

    Re: Tańczący z politykami

    Czy to usprawiedliwienie , oczekiwanie rozgrzeszwenia po to żeby brnąć dalej w znanym wszystkim kierunku, myślę że Pana rozmowy z politykami są interesujące i nie musi się Pan obawiać spadku oglądalności, niech cyrk robią inni , głupsi. We Francji a właściwie w Parlamencie Europejskim Le Pen znany niegdyś polityk prawicowy powiedział o swoim koledze Żydzie o nazwisku Durafour/ po francusku dur - twardy , le four - piec / , otoż Pan Le Pen powiedział o Nim - Durafour crematoir-no i to był ten szczyt chamstwa- od tego momentu WSZYSTKIE MEDIA ZGOJKOTOWAŁY WSZYSTKIE WYPOWIEDZI TEGO PANA-bojkot w mediach wystarczył - TEN PAN NA DOBRE ZNIKNŁ ZE SCENY POLITYCZNEJ FRANCJI I EUROPY-macie w ręku silną broń Panowie Dziennikarze , trzeba umieć czasem z niej korzystać
  • 2008-12-10 12:29 | misiek

    Re: Tańczący z politykami

    Witam i pozdrawiam.Uważam,że mozliwości medialne polityki w naszym kraju powoli się wyczrpują.Coraz mniej interesuja mnie "wyrafinowane kłótnie",przedstawianie odgrzewanych argumentacji i szykowanie krótkich medialnych zagrywek aby zaistnieć w wiadomosciach.Nie chodzi tu wyłącznie o tzw komercjalizacje programów publicystycznych i żeglowanie w kierunku programów" z twoja partią na lodzie".Po prostu politycy w tym kraju nie maja żadnych swiezych pomysłów na siebie i co najgorsze nie widza takiej potrzeby by cos zmienić, nadal króluje zasada od wyborów do wyborów ,raz na górze raz w opozycji. Ogladalność programów publicystycznych z politykami spada i będzie spadać dopóki nie pojawi sie ktoś z pomysłem i programem dla kraju, kto będzie go realizował bez fajerwerków medialnych i awantur.Może doczekamy czasów,gdy rodzina przez pokolenia bedzie głosowała na jedną frakcję ,bo taka jest tradycja, a ministrowie będą rezygnowali z urzędu jak dziennikarze odkryją,że nie płacą abonamentu rtv :-). Niech w końcu w tym kraju polityka będzie dodatkiem do życia a nie odwrotnie.
  • 2008-12-10 18:32 | zorro_blues

    Jak nigdy tym razem zgadzam sie z red. Lisem.

    " ... nurkując w poszukiwaniu jak największej oglądalności, oduczamy widzów myślenia, zwalniamy ich z tego obowiązku, czego już za chwilę będziemy ofiarą".

    Swieta prawda. Juz jestescie ofiarami. Kiedys ogladalem kilka odcinkow "Co z ta Polska?" i wiele razy az prosilo sie zadac celne pytania, pociagnac ciekawy temat, dowiedziec sie co mysla zaproszeni do studia goscie. I co dostalismy? Buczenie widowni, zenujace puenty do dyskusji oraz wyniki sondazu na temat "Czy Kaczynski jest podobny do Putina?" albo inne banalnie glupie stwierdzenia. A byli w studiu Dorn, Tusk, Miller, Niesiolowski, i wielu innych ciekawych i barwnych gosci. Byly to swietne ale zmarnowane okazje. Dobrze ze red. Lis to zauwaza.

    Pozdrawiam.
  • 2008-12-10 20:18 | justyna schulz

    Re: Tańczący z politykami

    vespa swietny! To dopiero dowcip.RAI to pomyje a jedyny pozadny program to annozero z santoro.to ciekawe ze lis wzoruje sie na bruno vespa!!
  • 2008-12-11 00:50 | Katarzyna

    Re: Tańczący z politykami

    Cieszę się że wreszcie dziennikarze zaczynają dostrzegać że nie tylko politycy ponoszą winę za jakość polskiej debaty. Ja już kilka miesięcy temu pisałam o swojej irytacji i czasami wręcz niechęci do dziennikarzy za ich pełne wyższości połajanki i mentorską krytykę polityków. Tych ostatnich mozna krytykować ale trzeba również uczciwie przyżnać że są wśród nich znakomici i beznadziejni, posiadający ogromną wiedzę i tacy którzy często nawet gazet nie czytają , uczciwi i hipokryci. Problem polega na tym że aby zrobić ciekawy merytoryczny program dziennikarz musi popracować, robiąc szoł na tematy ogólne mozna pływać, fakty się nie liczą. Pan Lis ma markę ale tym bardziej powinien więcej od siebie wymagać i raczej robić wszysko aby poziom podnosić nie obniżać i nigdy więcej nie robić programów jak ten z Ziobrą gdzie pozwolił na ziobrotok i wciskanie sobie kitu. Ten kraj ma kilanaście milionów dorosłych obywateli i część będzie czekała na dobre merytoryczne programy dla części jedynie wartym obejżenia będzie stabloidyzowane "Teraz My" z Lepperem w roli głównej. Dziennikarzy proszę tylko o jedno krytykując i śmiejąc się z polityków pamiętajcie że widz czy słuchacz ocenia obie strony i wbrew Kurskiemu nie jest to "ciemny lud".
  • 2008-12-11 02:22 | pawel

    Czyli co, nieprawomyślnych usuwamy? Fajnie wyglada ta demokracja w zlewaczałej europie.
  • 2008-12-16 16:04 | lancet

    "Maleje, Panie, maleje Twój naród".. - K.Ujejski

    Jesli popatrzycie na otaczajacą was rzeczywistosc i poczytacie tego "przedstawiciela" lewackich "elyt", zrozumiecie dlaczego ten swiat, i ta wasza skundlona rzeczywistosc wyglada akurat tak, a nie inaczej..

    - W kazdej dziedzinie zycia "ZAKOTWICZALI SIE" a potem zmieniali rzeczywistosc na swoja modle rozne "Lisy".. "Senyszyny".. "Palikoty".. "Biedronie".. "Niesiolowscy".. "Jarugi-Nowackie".. "Wojewodzcy".. "Dody".. czy "Jole Rutowicz" i inne "specjalistki" od napletków - e tutti quanti..

    To, ze jest to SKUNDLONA cywilizacja, nie ulega zadnej watpliwiosci.. Ale tą plebejskosc i siermieżnosc, oraz to panoszenie sie zwyczajnego chamstwa i hołoty, trzeba było zbudowac i "wypracowac"..
    - Stad tez macie i "Lisów" i stad też "Lisy" produkują hordy odmóżdżonych "Lisków"..

    Autor "Małego Ksiecia", juz ok 100 lat wstecz dostrzegł to, co dzisiaj "eksplodowało" z niesłychana moca i stwierdził:
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    "Jeśli pozwolisz by robactwo sie rozmnożyło - rodzą sie prawa robactwa. I rodzą sie piewcy, ktorzy bedą je wysławiac."
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    W jednym Lis ma racje.. W skundlonej cywilizacji, kundle forują sie na na przywodcow stada - nawet jesli (dla niepoznaki) "lisem" sie nazwą...

    Czyli.. - "Jakie kundle.. takie i ich "elyty".. - Chapeau bas! - Idzie plebs!

    I na zakonczenie.. - Fragment czegos, co jest poza mozliwosciami percepcyjnymi skundlonej hołoty - czyli.. zwyczajny.. RYMOWANY fragment wiersza POETY (to byla kiedys SZTUKA i umiejetnosc!):

    - "Co zaplonelo - musi sie wypalic.
    Zostana w weglu lapy krokodyle,
    A to, co czlowiek wzniósl - to czlowiek zwali;
    Ten slad jaszczurzy znaczy jego dzieje:
    Pelznie, wiec dazy - dazy wiec istnieje." (...)