Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Cień grozy

(3)
Groza i aluzje literackie
  • 2008-12-10 13:13 | marti

    Re: Cień grozy

    Małe sprostowanie dotyczące imienia głównego bohatera: David Martin a nie Diego Martin. Recenzent nie powinien mylić się w sprawach całkiem podstawowych.
  • 2009-01-24 21:11 | Nika

    Re: Cień grozy

    Przedmówca miał rację. Nie Diego tylko David. Trochę wstyd, żeby recenzent nie znał imienia głównego bohatera. Podważa to całą słuszność recenzji Skoro recenzent przekręca imiona skąd pewność, że dokładnie przeczytał książkę. Może po prostu przekartkował. Radzę w przyszłości dokładniej przyglądać się szczegółom.
  • 2009-06-23 23:16 | agnieszka

    Re: Cień grozy

    Pomylenie imienia głównego bohatera jest dużym błędem na niekorzyść recenzenta. Jednak uważam, że recenzja ta oddaje całkowicie charakter książki i zgadzam się z p.Kościelniakiem, że w "Grze Anioła" nie znajdziemy " pogłębionych postaci, logicznej fabuły i wielowarstwowej narracji". Gratuluję też ostatniego akapitu recenzji :)