Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kot w butach

(2)
Kilkadziesiąt stron kpiarskiej logorei.
  • 2008-12-19 13:58 | Radek

    Re: Kot w butach

    Tak, właśnie tak. Przed momentem przeczytałem Credo, którego siła wgniotła mnie w krzesło i pozbawiła tchu dosłownie. Odpaliłem interniet, co by znaleźć jakichś współodpowiedzialnych, jak ja... No i trafiłem tu.
    Może powinienem był dłużej sam się pozastanawiać (napewno tak), to może bym wtedy zamieszanie, jakie we mnie powstało, sam też ponazywał. Ale czy lepiej by to zabrzmiało?
    Tu, w każdym razie, wspaniale brzmi.
  • 2008-12-23 02:00 | Wotanen

    Huraaa !!! tak przywitałem dzisiaj przesyłkę. Dawno już ne czytałem nic Różewicza, ostatniego z wielkich, pamiętających jeszcze wojne, polskich poetów. Dzisiaj dostałem "Kup kota w worku". Świetna książka.Tak tylko potrafi pisać Tadeusz Różewicz. Jego własny charakter pisma można pewnie rozpoznać nie zaglądając na stronę tytułową. Ale wiedziałem co kupuję, choć kupowałem "Kota w worku". Jego własny styl, nie stroniący od podejmowania doniosłych spraw XX/XXIwieku – jak przemiany kulturowe, społeczne – zwiększenie roli mediów – internetu, telefonu komórkowego, często zbijany przez żart, humor, pastisz. Wielki poeta i atmosfera pensjonatu. No tego to już dawno nie było w polskiej literaturze. Jak i poematu o kalesonach. Różewicz Rejestruje na starość plątaninę jezyków, bełkot, naszą rozgadaną codzienność. Ale jak trzeba skroi wiersz oszczędny, którego zasada jest najkrócej formalnie, ale rozlegle treściowo. Sporo w tych wierszach erotyzmu. Poeta, sportowiec, parodysta, intertekstualista. Jednym słowem poeta wszchstronny. Ostatnio czytałem "Szarą strefę", która była ok, ale ostatni tom jakby bardziej przypadł mi do gustu. Polecam... piszę tak, żebyście "Kupując kota w worku" nie kupowali kota w worku.

    A recenzja Tadeusza Dąbrowskiego - niestety nie czytałem, ale chyba nic nie straciłem ???