Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dwugłowy orzeł nie lata

(19)
Janina Paradowska podsumowuje trzy lata prezydentury Lecha Kaczyńskiego
  • 2008-12-22 01:58 | krakus

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Pani Janino.
    Gdyby było więcej tak trafnych opinii ze świata dziennikarskiego Pan Prezydent L.Kaczyński
    prędzej zrozumiałby na jakie stanowisko powołał Go Naród.
    Albo zrozumie teraz albo dopiero po przegranych nastepnych wyborach.
    Polacy jako Naród w swej masie nie są głupi,drugi raz takiego błędu jak wybór L.Kaczyńskiego na prezydenta nie popełnią.
  • 2008-12-22 06:56 | ja1

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    totalna kompromitacja i wstyd,a dziennikarze tylko gęgają.Nie można zaradzić tym dewiacjom?
  • 2008-12-22 11:10 | Vici

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Kaczynscy niezmordowanie ida droga Lenina.Widocznie licza na to ,ze ktos doceni ich
    dzialalnosc i wynagrodzi ich trud poprzez postawienie im mauzoleum tak jak ich
    wielkiemu poprzednikowi .
  • 2008-12-22 11:26 | ornitolog

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Pani Janino. W pełni zgadzam się z Pani analizą trzech lat prezydentury L.Kaczyńskiego.
    Ale z "orłem" to Pani przesadziła. Niestety.
  • 2008-12-22 11:45 | ewka

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    A kiedy wreszcie zajmie się Pani podsumowaniem Pani ukochanego rządu z Donaldem Najmilszym na czele? Jakież to ustawy zawetował Prezydent - może były całkiem do niczego ? zapoznała się Pani z nimi? A po co? Nie trzeba ich znać , najważniejsze, że zostały zawetowane przez złego Prezydenta. Nie da się ani Pani słuchać, ani czytać Pani bzdur.
  • 2008-12-22 13:15 | jerzy

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Nie jest to orzeł, a cały artykuł niestety odpowiada rzeczywistości.
    "Ewka" jest tu przykładem komentarza z dawnej epoki gdy po wyliczeniu przewagi USA sympatyk ZSRR odpowiadał -"a u was murzynów biją". Bolszewicy i ich następcy są obecni w życiu politycznym co przykład małych braci potwierdza.
  • 2008-12-22 14:05 | Kasia

    Pani Ewo! Proszę przeczytać wcześniejsze felietony Pani Paradowskiej a zapozna się Pani nie tylko z poglądami na zawetowane usawy . Pozdrawiam
  • 2008-12-22 14:35 | M

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Tak to jest prawda Prezydent zawetował ważne dla rządu ustawy ale nie dla Polski. A ten naród mimo że tak doświadczony przez los wszystko kupuje. Szkoda słów ręce opadają jak się czyta te brednie na forum.
  • 2008-12-22 14:46 | gosss

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Ewka. To chyba Ty nie wiesz nic o tych ustawach i o tym, że np. dla "pomostowiaków " każdy podatnik oddaje m-cznie 100 zł. Że juz nie wspomnę o szpitalach. Wiele bliskich mi osób przechodziło operacje i leczenie w szpitalach będących spółkami (ale w ramach NFZ) i tej opieki nie da się porównać z opieką jak to się błędnie mówi w "niesprywatyzownych" szpitala. To jest "smiech na sali" jak lekarze (z publicznych szpitali) podchodzą do pacjenta. Oczywiście rozumiem, że zmuszają ich do tego środki, którymi dysponują. jednak w znacznej mierze te środki są źle wydawane, a wręcz "marnotrawione". Dlatego w szpitalu potrzeba także dobrego menadżera.
    Wielu obywateli powinno przejść podstawowe lekcje ekonomii, żeby zrozumiec, ze nie tylko liczy się ich własna osoba (bo takich osób są miliony) a potem w budżecie mamy dziurę i narzekanie jak to ci rządzący wydają nasze pieniądze. Więc, zacznijmy od ograniczenia własnych próśb i żądań i nie bójmy się zmian - a na pewno w końcu będzie lepiej.
  • 2008-12-22 16:42 | malgo

    madry Polak po szkodzie

    jedno jest pocieszajace, ze spoleczenstwo dojrzalo, zrozumialo kogo wybrali. a Ewka jescze nie dorosla.
  • 2008-12-22 17:00 | art

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Ma pani redaktor calkowita racje podsumuwujac trzy lata prezydentury Lecha Kaczynskiego. Nie jest to dobra prezydentura, namaszczona konfliktami w kancelari prezydenta, z opozycja i innymi srodowiskami politycznymi lub kulturalnymi. A jeszcze w ostatnich tygodniach prezydent Kaczynski wetuje ustawe za ustawa. Za dwa lata politycy PO wypomna mu to, ze przez ciagle wetowanie ustaw nic sie nie dalo naprawic. Co prawda nie lubialem prezydentury Kwasniewskiego, ale prezydentura Kaczynskiego jest tragicnzna, malostkowa i konfliktowa. Wydaje mi sie ze LK nie powinien startowac do wyborow, bo je przegra juz w pierwszej turze wyorow.
  • 2008-12-22 20:10 | Kecaj

    Naturszczyk

    Jednym slowem - naturszczyk. Jak Himilsbach. I to wlasnie to!
    W innych krajach przyszly prezydent przechodzi przez sito, ktore zatrzymuje naturszczykow. Dlaczego to sito nie zadzialalo w Poslce w r; 2005?
    Mam na to bradzo prosta odpowiedz. Otoz, Lech K. zostal wybrany prezydentem, gdyz wiadomo bylo, ze PiS bedzie rzadzil z PO. Nikt, ale to NIKT, nie wymyslil, ze Jaroslaw K. zrobi skok na kase i spobuje zebrac cala pule dla siebie. Caly problem wlasnie w tym, ze Jaroslaw K. pogral jak gangster. I niech mi obaj bracia K. nie mowia, ze to wina Tuska i Platformy. Mozna umrzec ze smiechu! To bajki. Caly problem Polski od roku 2005 to skok na kase Jaroslawa K., ktory zreszta od pocztaku wiedzial, ze takiego skoku dokona. To byl jego gangsterski plan.
    Historia to kiedys potwierdzi. Oczywiscie nie historia pisana przez PiS. Tu bedziemy mieli pasmo spiskowych teorii. :)
  • 2008-12-23 07:16 | spoko

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Trzeba otwarcie powiedzieć, że obecna prezydentuta jest tylko fragmentem większego nieszczęścia, jakim są na scenie politycznej Bracia Kaczyńscy - i to wcale nie najistotniejszym. Ich program poltyczny sprowadza się właściwie do jednego jednego celu - Jarosław K. MUSI MIĆ WŁADZĘ. Musi, żeby zrobić porządek . Porządek musi być zrobiony z tymi wszystkimi, którzy stali, stoją i stać będą na drodze do osiągnięcia Celu, a także z tymi, którzy mieli, mają lub chcieliby...
    Na końcu tej drogi jest oczywiście Dyktatura, ale to droga daleka i lekko nie będzie.
    Nie jest jasne, kto miałby odziedziczyć tę władzę i przenikliwość, która nie cofnie się przed udzielaniem "wskazówek na miejscu". Wydaje się, że nie udzielono tej rady ani w Mongolii (jest taka scena w "Rozmowach kontrolowanych" definiująca Mongolię jako miejsce zsyłki dla nieudaczników : "... pokochacie ten kraj..." - czyżby po prezydenturze TU prezydentura w zaprzyjaźnionym mocarstwie?), ani w Japonii (cesarstwo to nie jest atrakcyjny ustrój dla Braci), an iw Korei (bo to nie była TA Korea, w tej drugiej mają doświadczenie w zapewnieniu bytu politycznego po życiu).
    Kolejni pretorianie tracą "ucho" Cesarza... tzn. Prezesa, wpadają w konsekwencje finansowe własnej głupoty, tracą pamięć, wzrok i słuch, bo z rozum to nigdy się tam nie przelewał.
    Ale karawana idzie dalej... a może to nie karawana tylko Karawan polityczny, na którym orkiestra będzie grała do końca - ich albo naszego, bo przecież żyć z TYM się na dłuższą metę się nie da.
  • 2008-12-23 08:36 | Włodek

    Precyzyjnie, trafnie i kompetentnie. Może więc już nie trzeba więcej zajmować się Prezydentem. Poczekajmy, już z górki, przetrzymamy. Pozdrawiam
  • 2008-12-23 09:47 | maciek.g

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Pani Janino, nie w pełni się zgadzam z tym co Pani napisała w w/w artykule. Z działań Braci dokładnie widać jaką politykę prowadzili. Na szczęście nie są oni jak wielu dziennikarzy pisało genialnymi strategami politycznymi itp, a nieudacznikami politycznymi i całe szczęście.
    Przed dopuszczaniem takich ludzi do władzy przestrzegał Gogol /znawca ludzkich charakterów/
    Pisał on "Ludzie ograniczeni, a przy tym fanatycy, stanowią plagę ludzkości. Biada
    państwu, w którym tacy ludzie mają władzę. Są nietolerancyjni i pozbawieni
    wszelkich skrupułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tylko oni mówią prawdę”
    W wielkim skrócie - Panowie K postanowili sięgnąć po władzę w Polsce przy pomocy stworzonej przez siebie partii nazwanej PiS , zdominować scenę polityczną i ustanowić władzę dyktatorską minimum a la Piłsudski. Metodę jaką wybrali jest znany z przeszłości sposób działania zwany "wszystkie chwyty dozwolone, moralność rządzących nie obowiązuje , bo zwycięzców nikt nie rozlicza" (tą metodę stosował Hitler, Stalin i inni wielcy zbrodniarze historyczni).
    Po wspólnym z PO usunięciu Cimoszewicza widać było. że do władzy w kraju pretendują dwie partie postsolidarnościowe PO i PiS bowiem lewica praktycznie już się nie liczyła ,Rozpoczęła się kampania wyborcza w której Jarek nie cofał się przed żadnym działaniem które mogło by osłabić PO , a więc słyszeliśmy o antypatriotach z PO na pasku obcych mocarstw, liberałach chcących napchać kieszenie bogatym i ograbić biedniejszych, o 3x15 jako perfidnym planie podatkowym umożliwiającym powyższe, o dziadku z wermachtu itd itd. Na dodatek afiszowali się z swoim poparciem dla kościoła i płaszczyli się przed Rydzykiem i głosili wszem jakimi są patriotami /ba wręcz narodowcami/ i jak nienawidzą komunistów byłych PZP'rowców i Sbeków. Zamiast jak dziennikarze głosili być prawicową formacją , PiS ścigał się w populistycznych hasłach z So i SLD. Dzięki tej grze i poparciu kościoła wygrywają wybory jednak PO przegrywa nieznacznie i stanowi znaczną siłę. Druga rozgrywka to posadzenie brata na fotelu prezydenta - udaje się to tylko dzięki kupieniu poparcia SO (którą jak głosili założyło znienawidzone SB, i w której byli sami aferzyści) i wsadzeniu na wicepremiera Leppera. Teraz Kaczyńscy przystępują do planu zniszczenia PO polegającym na dopuszczeniu go do władzy ale tylko w zakresie zarządzania gospodarką i zdrowiem (SIC! a jak to wygląda w świetle propagandy wyborczej) , a sami chcą przejąć instytucje siłowe i prawnicze i zapewnić sobie pełny dostęp do dokumentów w których jak mają nadzieję znajdą materiały kompromitujące czołowe postacie PO, co pozwoli go zniszczyć. ( w wywiadzie dla Wprost Kaczyński zupełnie niepolitycznie wyznaje - myśleliśmy, że PO zajmie się gospodarką i zdrowiem a my....) Kierownictwo PO orientuje się w niebezpieczeństwie i za współudział w rządzeniu żąda MSWiA co waliło cały plan i nic dziwnego że do koalicji nie dochodzi. Jarek uruchamia plan "B" - Lustracja i selektywne ujawnianie dokumentów SB , do tego jednak potrzebne są uchwały i większość której PiS nie posiada, stąd egzotyczna koalicja z LPR i SO. Zdają sobie sprawę jakie to dla nich niewygodne, ale jak mawiał Kurski, Jarek jest pewny że "ciemny lud to kupi" i jak się okazuje wielu kupuje. Jarek przelicza się jednak w sprawie materiałów kompromitujących działaczy PO i w poparciu dla swych planów co powoduje, że cała lustracja wg PiS zaczyna przypominać parodię , a byli SB'cy i ich dokumenty są niepodważalnymi i największymi głosicielami prawdy co powoduje jak to ktoś ładnie opisał efekt petardy wrzuconej do szamba. Wszyscy byli działacze Solidarności zostają ubrudzeni po uszy, wszystkie dawniejsze autorytety z wyjątkiem JPII, oplute. Na dodatek ludzie widzą, że gospodarkę PiS prowadzi Gilowska twórczyni hasła "trzy razy 15" i zwolennik liberalnej gospodarki, a zdrowie przejął Religa krytykowany podczas kampanii wyborczej okrutnie bowiem miał zarządzać zdrowiem w PO. (Widać że PiS nie miał przygotowanych ludzi na te stanowiska). W wyniku lustracja bije bardziej w PiS niż w PO, a ciągły kabaret rządzenia i idiotyczne wypowiedzi polityków PiS (którzy chcą oczernić maksymalnie kolegów z PO) oraz wygibasy by przejąc posłów od LPR i SO i jednocześnie rozbić te partie wystraszają wielu ludzi w tym młodych którzy często nie głosowali. Sondaże zaczynają pokazywać spadek poparcia dla PiS i wzrost dla PO i SLD. Jarek widzi, że nie może lustracją rozbić PO i przejąć posłów tej partii ryzykuje wybory (sądząc że media mimo, że je faktycznie przejął) są mu przeciwne i celowo fałszują sondaże) i chce tym sposobem uzyskać dominację w parlamencie. Wybory okazują się katastrofą dla PiS. Jarek powinien -gdyby był dobrym politykiem, uznać, że przegrał i trzeba ratować co się da, ale on jak typowy fanatyk w to nie wierzy i liczy, że mając Brata Prezydenta skompromituje rządy PO. I teraz zaczyna sie szopka prezydencka i jego nad aktywność, wetowanie, łamanie (bo naginanie to za słabo powiedziane) konstytucji. Jego próby zdyskredytowania PO w polityce zagranicznej (bo tu ma największe pole do działania) nie dość, że sprzeczne z konstytucją to jeszcze wykonane tak fatalnie, że biją w Kaczyńskich z wielką siłą. Przykład poparcie wojny Gruzji z Osetią (a teraz wychodzi na to, że Sakaszwili to zbrodniarz wojenny nie dość że pierwszy zaatakował i to głównie cywili to jeszcze użył zakazanej broni - bomb kasetowych) i na dodatek fatalne wrażenie (ba pewność) że Prezydent daje się wykorzystywać do gierek prezydenta Gruzji.
    Mimo walącego się katastrofalnie poparcia (zostali głównie fanatycy od Rydzyka i niektórzy katolicy ogłupieni przez hierarchów popierających PiS, oraz skrajni narodowcy nie chcący za nic przyznać że się pomylili i stąd te 19 %) Kaczyńscy nie poprzestają na próbach szkodzenia PO, nie licząc się zupełnie z interesem Kraju (dla przykładu popierają strajki i szkodliwe działania związkowców). Świadcy to i o głupocie i o fanatyzmie Kaczyńskich i doskonale to pasuje do wypowiedzi Gogola.
  • 2008-12-23 16:15 | Jerry

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Walesa jaki byl taki byl ale - podczas wizyt zagranicznych (oraz wykladow, np. w USA) staral sie trzymac "skryptu", Kwasniewski dawal sobie rade jeszcze lepiej. Wizyty zagraniczne L. Kaczynskiego to prawdziwy wstyd dla Polski i Polakow. Stara sie improwizowac co dosyc kiepsko mu wychodzi. A juz ostatnie wyjazdy do Gruzji to prawdziwa tragedia polityczna!
  • 2008-12-23 16:43 | Chris

    Strategia braci Kaczynskich dziala. Celem dzialan PiS jest oczyszczenie polityki polskiej z nadmiaru partii kanapowych. Udalo sie to w stosunku do LPR oraz Samoobrony. Teraz kolej na PSL i PZPR/SLD. Podzial sceny politycznej na PO i PiS jest bardzo rozsadny. Odzwierciedla on umiarkowany konserwatyzm spoleczensta polskiego. Przemiany po 89 powiodly sie. Polska jest szybko rozwijajacym sie demokratycznym krajem. Postawa Prezydenta w negocjacjach odnosnie Lizbony byla nienaganna. To samo dotyczy jego polityki wewnetrznej.
  • 2008-12-23 20:47 | wróbelek

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    Orzeł dwugłowy to element herbu dwóch państw biorących udział w rozbiorach polski, o ile jedno nie rości sobie aspiracji mocarstwowych, pozostaje to drugie, stąd tytuł mi się nie podoba, dziwne asocjacje.
    A tak powtarzam słynne zdanie "spieprzaj dziadu"
  • 2008-12-24 00:27 | ALOJ

    Re: Dwugłowy orzeł nie lata

    NIE WIERZĘ W BADANIA OBOP, CAŁE TE NOTOWANIA
    TO KŁAMSTWO. CZĘSTO BYŁO ODWROTNIE NIŻ WSKAZYWAŁY
    NOTOWANIA OBOP.
    A PODSUMOWANIE TO NALEŻY SIĘ RZĄDOWI, JAKOŚ NIE WIDAĆ...
    ABY KTOŚ Z PAŃSTWA DZIENNIKARZY , CHCIAŁ OBIEKTYWNIE
    PODSUMOWAĆ PO, ROZLICZYĆ NIEUDOLNY RZĄD,
    WIĘKSZYCH NIEUDACZNIKÓW TO NAWET W SLD NIE BYŁO,
    ZACHOWYWALI SIĘ INACZEJ, I SPOKÓJ BYŁ !.