Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Więcej tego samego

(2)
2009 r. tylko pozornie będzie rokiem przejściowym i prostą kontynuacją poprzedniego. Przed decydującymi starciami wyborczymi w 2010 i 2011 r. to ostatnia szansa na zmianę wizerunku.
  • 2008-12-31 16:44 | Stanislaus

    Re: Fenomen popularności PO zagadką ?

    Fenomen popularności Platformy to jest raczej brak możliwości wyboru. Wskazywanie w sondażach na PO, to jest wybór mniejszego "zła" niż PiS , z zupełnym lekceważeniem pozostałych kibiców czyli PSL, SLD i reszty.
    Niezrozumiały fenomen popularności PO to jest również objaw nad-zaufania do Niemiec, jako sąsiada i najprężniejszego państwa UE, ale jest to również klęska zaufania do PiS jako zwolennika USA, którego dwupartyjność / a raczej jednopartyjność / doprowadziła do kryzysu. Tam naprawdę nie ma prawdziwej opozycji partyjnej.
    Podział sympatii polskich wyborców między te dwie partie okaże się zjawiskiem niekorzystnym w historii Polski , dłuższej niż jedna dekada. Wreszcie się obudzą drzemiące w chochole ambicje tej części Polaków, którzy nie zgodzą się nigdy na wasalne uzależnienie Polski. Żaden naród nigdy nie zgodzi się na rolę pachołka pozbawionego władzy nad własnym majątkiem narodowym. Te dwie partie, PO i PiS, niczym nie różnią się w zasadniczej dla Polski sprawie, czyli Polskiej suwerenności.
    Marginalizowanie znaczenia wpływów innych opcji politycznych i pozostawienie władzy politykierom "kombatanckiej kadrówki" którą udają PO i PiS jest raczej brakiem wyboru,
    a nie metodą na sprawowanie demokratycznej władzy. Czas na pobudkę , ale strach przed skutkami kryzysu ekonomicznego spycha Polskę w coraz większe uzależnienie od UE.
    Globalizm w tej formie jest zjawiskiem bardziej niebezpiecznym od znanego Polakom z własnego doświadczenia "globalizmu" RWPG. Neokolonializm zmienił tylko maskę.
  • 2009-01-02 10:31 | paberu

    IMHO fenomenem jest raczej syndrom teori spiskowej..
    i w powyzszym temacie Autor poprzedniego postu nie rozni sie niczym od pra-premiera Kaczynskiego ani od ekspertow ojca dyrektora..