Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kronika przyprawionej gęby

(3)
Czarny piar nie jest wynalaz­kiem dzisiejszym. Jednym z wielkich jego mistrzów był najbardziej znany polski kronikarz Jan Długosz. Ale para­do­ksalnie, właśnie jemu zawdzięczamy usystematyzowanie historii naszego narodu.
  • 2009-01-02 12:49 | Bejotka

    Re: Kronika przyprawionej gęby

    Do sukcesów czarnego PR należy dodać, że biskup-zdrajca (Stanisław, ten od Piotrowina) został obwołany patronem kraju, który zdradził, i jest za takiego oficjalnie uznawany przez KK do dzisiaj.
  • 2009-01-02 20:13 | od_ M

    Ach te piary

    Panie Andrzejku!
    Prosze wyjasnic, kto to sa te piary i jakie duze rosna ?
    Czy maja jakis zwiazek lub pokrewinstwo z jokoimami ?
  • 2010-12-13 06:08 | andrzej

    Re:Kronika przyprawionej gęby

    Tak by uscislic to co przeczytalem, Panie Andrzeju "historyku", boje sie ludzi takich jak Ty, ktorzy wiedza wszystko. Pisze Pan o tym,ze Jan Dlugosz ocenial wszystko w kontekscie swoich przemyslen, a Pan co robi, tylko niestety gorzej,niech Pan bedzie bardziej obiektywny a swoja zlosc w stosunku do KK, prosze zatrzymac w swojej szufladzie