Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Świecznik czasem parzy

(2)
Ta nowoczesna, otwarta rodzina bywa nieoczekiwanie konserwatywna.
  • 2009-01-04 22:57 | zyzio01

    Re: Świecznik czasem parzy

    To chyba duza przesada.
    Niespelniona projektantka;nieudana i o nieciekawej reputacji pseudo autorka i wylinialy europosel ! czym sie tu podniecac ?
  • 2010-04-07 13:04 | tyrolska

    Re:Świecznik czasem parzy

    Te ubarwienia...Jeżeli od 1990 odjąć te "ponad ćwierć wieku" dostaniemy wynik 1963-1964.Wówczas Kajtek Rosati kończył liceum Chałubińskiego w Radomiu, jako syn samotnej matki i dziecko pochodzenia robotniczego. Już na starcie miał handikap w postaci punktów za pochodzenie i...przynależność do ZMS. Ta "przynależność" dawała nawet więcej, niż 5 punktów "robotniczych" - równowartość oceny bdb z głównego przedmiotu na egzaminie wstępnym. Nie ma więc dziwu,że po tak skutecznym starcie ze wspomaganiem niezwłocznie wstąpił do PZPR, pod egidą której sięgał po kolejne szczeble drabiny społecznej i naukowej. Nie oceniam, ani nie potępiam. Też mam serce po lewej stronie. Razi mnie jednak gładkie przemilczanie faktów, które zdolnej młodzieży inteligenckiej zamykały lub utrudniały drogi do karier. "Niemanie" ojca do 21 roku życia w tamtej rzeczywistości dało Kajtkowi spryt - dosyć obrzydliwy - do korzystania z darów PR LUDOWEJ. Frak jednak leży dobrze dopiero na czwartym pokoleniu, o czym Teresa - krawcowa wiedzieć powinna.