Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pan Pułkownik

(3)
Nazywany carem polskiego kina, pupil władzy, kobieciarz, na emigracji popełnił samobójstwo.
  • 2009-01-09 03:17 | Jagoda

    Re: Hollywood upadł na twarz kręcąc "Opór"

    W czasach "późnego Forda" to były inne czasy. W Polsce w kinach studyjnych pokazywano najlepsze filmy hollywoodzkie i świeżutka inteligencja polska uległa złudzeniu, że tak wysoki jest poziom kultury filmowej na zachodzie. Oczywiscie, to była romantyczna naiwność . Produkcja filmowa kieruje się tymim samymi prawami co rynek i polityka , więc produkuje się kit na wagę i propagandowy "bełt", lub mieszankę obu tych "kierunków".
    Film "Opór" zapowiadany na 26 stycznia będzie prawdopodobnie sugestywnym przesłaniem "nadludzi" do ogłupionego plebsu, aby tenże plebs utrwalił sobie schematy o walecznosci "nadludzi", nawet jeżeli to nie ma nic wspólnego z prawdą.
    Tak jak dawniej , tak i teraz artystów można policzyć na palcach. Aleksander Ford nigdy do tej grupy nie należał. Jednak trzeba wierzyć , że on by się nie podjął produkcji tak ponurych dzieł jakie dzisiaj serwują masowej publicznosci.
  • 2009-01-09 16:15 | alfredo

    Bardzo dziękuję za bardzo dobry artykuł. Budżet filmu " Krzyżacy " to, jak na tamte, kosztował 33 mln złotych. Gigantyczna suma.
  • 2009-01-10 18:02 | k.

    Re: Pan Pułkownik

    Wpisać dowolne nazwisko zamiast Ford i ... .