Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Obywatele, do łopatek!

(8)
Problem jest wstydliwy, ale tak powszechny, że pora o nim pomówić. Psie kupy.
  • 2009-01-11 00:58 | Tusipek

    Syndrom psiej kupy.

    Szanowna Pani.

    Niestety nie myli się Pani. W moim rodzinnym mieście pojemniki na psie odchody wprowadzono. Można znaleźć w nich wszystko oprócz psiej kupki. Nie widziałem nigdy, by ktoś sprzątał po swoim czworonogu. Sam robiłem to tylko, gdy pies załatwiał się tuż przy chodniku i gdy nie miał biegunki. Większość ludzi brak ochoty sprzątania usprawiedliwia a) wysokimi podatkami od psa (na co się je płaci właściwie?) b) brakiem infrastruktury c) zachowaniem "innych". Natomiast w Krakowie widziałem Pana na Plantach sprzątającego kupki. Może cudzoziemiec?
  • 2009-01-11 11:31 | anka

    Polacy to brudasy, wystarczy spojrzeć na walające się śmieci nawet koło kubłów. To naród, który dużo wymaga od innych tylko nie od siebie - a może by tak zacząć od siebie, to na pewno będzie czyściej i przyjemniej.
  • 2009-01-11 16:16 | Meskalito

    Re: Obywatele, do łopatek!

    To jest konspiracja władz lokalnych! Dzięki psim odchodom na chodnikach nie muszą remontowac kamienic. W końcu i tak każdy patrzy pod nogi...
  • 2009-01-13 13:26 | ZENIEK

    Re: Obywatele, do łopatek!

    PODATEK OD KUNDLA W WYSOKOŚCI 500 ROCZNIE ZAŁATWI SPRAWE KUP.
  • 2009-01-13 13:32 | Pablo

    Re: Obywatele, do łopatek!

    Jeśli chodzi o gówienka i sprzątanie ich, to zgadzam się w zupełności.
    Ale co do smyczy i kagańców- nie do końca. Wszak pies jest tylko zwierzęciem. W miejscu publicznym moze stanowic zagrozenie , szczególnie dla małych dzieci.
  • 2009-01-13 14:53 | lkk

    Re: Obywatele, do łopatek!

    Niestety, u nas na osiedlu pojawil sie taki pojemnik rok temu i jak narazie widzialem tylko jedna osobe korzystajaca z niego. Reszta ma to po prostu gdzies, bo albo mysli ze poniza ich to albo po prostu im sie nie chce!.
  • 2009-01-13 21:21 | ja-ja-ja

    głupiec z Ciebie
  • 2009-01-14 08:19 | hfuti

    a w Londynie nie stanowią zagrożenia? Pomyśl trochę czasem, to nie boli.