Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pod osłoną nieba

(2)
Im mniej Kościoła w państwie i państwa w Kościele, tym lepiej dla obu.
  • 2009-01-12 17:03 | mw

    Re: Pod osłoną nieba

    Panie Redaktorze,
    Zawsze cenię sobie Pańskie analizy i tę również. Z małym wyjątkiem: chodzi o fragment dotyczący "gdańskiego liberalizmu". Wymagałby on chyba nieco krytyczniejszej oceny, dyskusji (co nie znaczy, że potępienia). "Gdański liberalizm", w obecnej sytuacji kulturowej polskiego społeczeństwa, jest jedynym możliwym. Tu zgoda. Platforma nie jest samobójcą, żeby promować inny niż "gdański" liberalizm w tradycjonalistycznym społeczeństwie obywateli o niewielkich wciąż kontaktach ze światem i kiepskim generalnie wykształceniu. Jednak ta "polityczna" ostrożność Platformy niesie ze sobą poważne niebezpieczeństwa. Konserwuje oportunizm etyczny, konwencjonalizm estetyczny, zwykłą hipokryzję moralną, promuje unikanie odpowiedzialności, tchórzostwo "aksjologiczne" w społeczeństwie i nadaje tym wielce nagannym cechom miano bodaj "realizmu" politycznego. Zgadzam się na konieczność wielu decyzji Platformy w obecnej sytuacji i na fakt, że nie może ona wyjaśnić ich motywów szerokiemu audytorium (a więc właśnie na obłudę). Ale w takiej dyskusji, jaka ma miejsce między autorami "Polityki" a jej czytelnikami, można pokusić się o wyłożenie "kart na stół". Przecież nie ujawnimy tym żadnej tajemnicy. Hierarchia Kościoła (ciało doskonale polityczne) w pełni zdaje sobie sprawę z wyłącznie socjotechnicznego charakteru stosunków Państwo-Kościół (nie tylko w Polsce) i tak je też zapewne traktuje.
  • 2009-01-12 20:57 | zaba z paryza

    Re: Pod osłoną nieba

    jest to test dla PO, jesli ukleknie przed biskupami, to bedzie pierwsza ich przegrana!