Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gest ministra

(38)
Rychło może się okazać, że wszyscy - z premierem włącznie - będą żałować dymisji Zbigniewa Ćwiąkalskiego
  • 2009-01-20 13:14 | Włodek

    Re: Gest ministra

    Tak sobie myślę, że PO otwiera PiS-owi drogę do władzy. Brak tej partii charyzmy w walce o sprawy najważniejsze, mam nawet wątpliwości czy wie jakie to są. Tak jak była na początku rządów PiS jego pewną maszynką do głosowania, tak teraz też nie może wyzbyć się z tłumaczenia przed PiS-em ze swoich poczynań, choć udaje,że ma coś nowego do zaproponowania.
  • 2009-01-20 13:30 | Artur

    Re: Gest ministra

    Pan premier Donald Tusk bardzo się ostatnio pogubił. Zaczął wierzyć fałszowanym przez pisotutki sondażom i depcze oddanych sobie i PO ludzi. Przyjął dymisję jednego z najlepszych w swoim rządzie ministrów, Pana Zbigniewa Ćwiąkalskiego, odsuwa z funkcji bardzo dobrego przewodniczącego Komisji sejmowej "Przyjazne Państwo" Pana Janusza Palikota. Poddał się wpływom pisowskiego prezydenta i obrzydłym dla nas pisowcom. Zadziwiające. Zaczyna rządzić PiS, a wybory wygrała PO. Pan premier ma u mnie grubą krechę!
  • 2009-01-20 15:10 | Kecaj

    A moze bedzie ktos jeszcze lepszy?

    Moze jednak nowy minister bedzie jeszcze bardziej obrotny nie prof. Cwiakalski. Tusk musi poszukac kogos takiego, kto potrafilby plynnie przejac resort. A moze uda sie zachowac Cwiakalskiego na jakims nizszym stanowisku, tak aby mogl nadal wplywac na sytuacje w resorcie i mu dobrze sluzyc, tak jak sluzl do tej pory. Najlepsza rekomandacja dla prof. Cwiakalskiego jest to co o nim mowia ludzie PiSu z Ziobra na czele. A mowia baaaardzo zle. Czyli wniosek, ze byl baaaardzo dobrym ministrem.
  • 2009-01-20 17:41 | jpet1

    Re: Gest ministra

    Pan premier Tusk (wraz z rządem i zarządem PO ) egzekutywą PiS!
    Panie Wałęso, i za premiera mamy takiego orła jak za prezydenta!
    Zmykam z wojlery do CK Austro-Węgier by odświeżyć Szwejka.
  • 2009-01-20 18:36 | bea

    Re: Gest ministra

    Chciał Z.Ziobro dymisji Ministra Ćwiąkalskiego, to ją dostał. Już się pogubiłam kto w tym kraju rządzi! Czasem mam wrażenie, że PiS został Szarą Eminencją!
  • 2009-01-20 18:41 | Andrzej

    Re: Gest ministra

    Ten gest został przez opozycję przyjęty jako objaw slabości rządu. I coś w tym jest! W podobnej sytuacji min. Ziobro napewno nie wykonałby takiego ruchu. Jest to jego pełny tryumf:
    1.Potwierdziło się, że minister źle prowadził ministerstwo, o czym p. Ziobro mówił od dawna
    2.Pozbył się swojego adwersarza, do którego dyszał niechęcią.
    Teraz p. Ziobro albo p. Kempa staną na czele komisji specjalnej i to dopiero będzie bicz na PO.Komisja nic nie wykryje (jakie są efekty komisji ds śmierci p. B.Blidy po roku działalności? Czy ktoś jeszcze pamięta, że taka komisja istnieje?), ale harców będzie co niemiara. Śmierć tego przestępcy to dar niebios dla PiS.
  • 2009-01-20 20:13 | Emerytka

    popieram w/w ocenę postępowania Pana Premiera Donalda Tuska.Pan Janusz Palikot ma odwagę powiedzieć prawdę polskim oszołomom,zasłaniającym się demagogicznymi hasłami troski o dobro Ojczyzny.Jest człowiekiem inteligentnym, a takich z lupą szukać.Właśnie tacy odważni ludzie powinni próbować budować Pprzyjazne Państwo.Ja już w takie i tak nie wierzę-z tak pobożnymi/w słowach a nie w czynach/ naszymi P O L I T Y K A M I i równie podobnymi obywatelami oczywiście nie wszystkimi. Emerytka zatroskana o los Ojczyzny
  • 2009-01-20 20:15 | Jerzy

    Re: Gest ministra

    Wielki dzień ! Donald Tusk ostatecznie zapisał się do PIS, dobrze by było gdyby to przejście formalnie przyklepał. Pryskają złudzenia co możliwości rządzenia przez tych dewotów i oszołomów. Tak oto socjalistyczne państwo policyjne, zastąpiliśmy kapitalistycznym państwem policyjnym podlanym wyznaniowym sosem. Gdzie są te wielkie hasła o prawach i wolnościach człowieka i obywatela ględzone przez dziesięciolecia przez pożal się Boże opozycję demokratyczna. Jakaś niepoczytalna rodzina Olewników , wspomagana przez niezależnych od rozumu dziennikarzy, co i rusz stawia do pionu 40 milionowy narodek.
  • 2009-01-20 22:06 | zaba z paryza

    prozny premier mial swietnego ministra.

    mam wrazenie, ze pan premier za bardzo przeglada sie w lusterku i obserwuje swoj wizerunek, a nie mam jaj do rzadzenia. ulega wrzaskom pisowcow zamiast metorycznie zapobiegac i dzialac. jednym slowem jedna wielka wpadka, rok stracony, bo nastepny minister przyjdzie i zacznie prace na nowa na swoj sposob. zobaczymy jak postapi wobec in vitro, czy tez schowa glowe..... wowczas moze liczyc, ze slupek sondazowy mu spadnie..
  • 2009-01-20 23:34 | JSN

    Szanowny Panie Arturze
    przypominam,ze PO to tylko inne odgałęzienie od AWS-u. Wlasnie głownie PO zawdzęczamy lustracje i CBA - oczywiscie do spółki z PiS
  • 2009-01-20 23:40 | j

    popieram, u mnie tez ma gruba kreche, bardzo gruba. Nie wierze, ze ktos rozsadny da sie teraz namowic na zostanie ministrem sprawiedliwosci, a szkoda, bo robilo sie coraz stabilniej.
  • 2009-01-21 06:02 | regina

    Re: Gest ministra

    wyglada na to ze tusk bardzo liczy sie z opinia nie spoleczenstwa tylko PiSwiekszosci spoleczenstwa Palikot nie przeszkadza,min.Cwiakalski nie zawinil a wiec zyczenia ych malych ludzikow z PiS
  • 2009-01-21 06:04 | regina

    brawo wspaniale komentarze a jakie prawdziwe
  • 2009-01-21 09:06 | adamo33

    Re: Gest ministra

    U mnie też pan premier ma minus. I to duży.
    Opozycja ma prawo krytykować rządzących, ale nie oznacza to, że ma decydować o składzie rządu.
    Nie wiem czy w tej sprawie (tzn. w tzw. sprawie Olewnika) minister Ćwiąkalski popełnił jakiś błąd. Może. Ale najpierw trzeba to wyjaśnić i dopiero wtedy wyciągać konsekwencje.
    Z tego co mówił w telewizji były minister czuł presję na swoją osobę i dlatego podjął taką decyzję. Trochę to dziwne.
    Moim zdaniem na tej decyzji premier Tusk straci. Co prawda w robionych "na gorąco" sondażach większość popiera decyzje premiera. Wydaje mi się, że po jakimś czasie ludzie trochę ochłoną i inaczej spojrzą na te sprawę, i inaczej będą ją oceniać.
    Przykre, że premier okazuje się kolejnym politykiem, dla którego najważniejsze są sondaże. Naiwnie liczyłem, że będzie inny. Ale się rozczarowalem.
  • 2009-01-21 10:29 | Kiks

    Uważa,że podobny błąd popełnił Tusk eliminując z Platformy,za dyskusyjny powód, Zytę Gilowską.Ta decyzja,między innymi, była przyczyną przegrania wyborów w 2005 r.Oby obecne błędy nie wpłynęły na zwiększenie szans powrotu do "koryta" Jarosławowi Kaczyńskiemu.
  • 2009-01-21 12:42 | Artur

    Rodzina Państwa Olewników wykorzystuje wszystkie szanse dla rozwiązania swojej sprawy i tego nie mam im akurat za złe. Zło rodzi dopiero fakt, że rząd Pana premiera Donalda Tuska staje przed nimi na baczność i sieje spustoszenie w umysłach swoich wyborców. W więzieniach mamy dużo bandytów i morderców, a pośród nas żyje wiele skrzywdzonych przez nich rodzin. Środowisko tych ludzi o ciężko zwichrowanej psychice nie może mieć jednak wpływu na losy państwa! A przy okazji: Czy ktoś może wie, czy nadal Państwo Olewnikowie wydają przyjęcia dla policjantów?
  • 2009-01-21 12:58 | Artur

    Co racja, to racja. Ale z nadzieją, że nie jest aż tak źle, lepiej i łatwiej żyć. Marzyłem sobie, że fundamentalista katolicki i znawca wszystkowiedzący Pan poseł Jarosław Gowin przejdzie raczej do partii Pana posła Marka Jurka. Okazuje się, że nie, że on pasuje do PO. To gdzie ja pasuję?
  • 2009-01-21 13:17 | widz

    Re: Gest ministra

    Następny minister to :
    Maciej Bobrowicz - Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych albo
    Joanna Agacka-Indecka - Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej albo
    Łukasz Rędziniak obecny Podsekretarz w Min.Sprawiedliwości
  • 2009-01-21 14:33 | gaba95

    Re: Gest ministra

    Jest rzeczą niedopuszczalną działanie pod dyktando PiSuarów i pod wpływem emocji. Polityk ma zachować zimną krew w sytuacjach trudnych. Premier rządu powinien być jak pilot a nie świniopas. Prof. Ćwiąkalskiego cechowały: wiedza, kultura, chęć zreformowania wymiary sprawiedliwości i prokuratury. Okazało się jednak, że nie mając umocowania politycznego nawet najmądrzejszy minister przegrywa. Przecież kiedy powiesił się ten herszt bandziorów Zbynia Zero nikt nie ruszył. Dlaczego nikt nie pyta, czemu sąd w Sierpcu nakazał wydać skazanego do Płocka?
  • 2009-01-21 19:08 | białas

    Re: Gest ministra

    Nie spodziewałem się tak szybkiej decyzji po premierze. To rzeczywiście świadczy o teatralności działań nawet tak wysoko usytuowanych w gremiach polityczno - rządowych. Gorąca głowa. Trzeba było co najmniej zaczekac. To zniechęci dobrych kandydatów do objęcia tego stanowiska. Tak można było postąpic z osoba partyjną a nie z osoba, która w swojej funkcji prezentowała daleko posuniętą neutralnośc polityczną. To bardzo źle charakteryzuje Tuska. Lepiej chyba zostałby oceniony przywracając prof.Ćwiąkaalskiego na ministra. Upór jest gorszy od...
  • 2009-01-22 09:48 | inżynier

    Re: Gest ministra

    Przyjęcie rezygnacji min. Ćwiąkalskiego przez premiera Tuska było również dla mnie zaskoczeniem. Szczególnie, że odbyło się to tak szybko, przed zbadaniem sprawy. Gest ministra - złożenie rezygnacji - jest jak najbardziej na miejscu, ale premier nie miał obowiązku jej przyjmować. Pozbycie się apolitycznego, merytorycznie kompetentnego, zrównoważonego i kulturalnego człowieka na skutek tumultu wzoszonego przez pieniaczy z poprzedniej ekipy to więcej niż błąd - to głupota. Oczywiście Tusk przegrał to starcie z opozycją. Okazało się, że jest słaby, boi się nie wiadomo czego, pozbywa się ze swego otoczenia dobrych ludzi... Nigdy nie robił wrażenia osoby zdecydowanej i wyrazistej, teraz dodatkowo pogrąża się robiąc wrażenie, że "trzęsie portkami" przed prawdziwymi mężami stanu, jak Ziobro, Kaczyński etc.
    W ogóle ruch ten mnie dziwi: przecież opozycja jest słaba i może sobie pyskować, nikogo tym nie uwiedzie. W tym konkretnym przypadku tzw. "przypadkowe społeczeństwo" nawet nie mrugnęło by z żalu za bandytą, który powiesił się w celi. Czyli w sondażach w górę. Więc o co tu chodzi? Utrącenie konkurenta, zbyt silnej i wyrazistej osobowości?
  • 2009-01-22 11:53 | dalarna

    Re: Gest ministra

    Przyjęcie dymisji ministra sprawiedliwości to błąd. Przyjęcie strategii defensywnej przez PO rozpoczęło proces osłabiania pozycji tej partii .
  • 2009-01-22 12:49 | alfredo

    Re: Gest ministra

    To jest właśnie " polityka miłości " premiera Tuska. A jak wiadomo miłość żąda ofiary.
    Tę ofiarę złożył na ołtarzu rządu minister Ćwiąkalski. Nie chciał, ale musiał.
  • 2009-01-22 16:45 | aladyn

    Re: Gest ministra

    Niestety jak patrzę na Donalda Tuska i jego zawziętą minę oraz analizuję jego ostatnie decyzje to dostrzegam w nim Jarosława Kaczyńskiego. Wydaje mi się, że zaczyna bezwzględnie eliminować swoich konkurentów politycznych. Jest byle pretekst to trzeba działać - tak zrobił z Palikotem, teraz Ćwiąkalski. Wydaje się, że ta cała polityka miłości to była maska skrywająca tak naprawdę dość bezwzględnego polityka. Pytanie tylko co dalej - jak nie PO to znów PiS ? Pora umierać......
  • 2009-01-22 19:13 | aladyn

    Re: Gest ministra

    W sprawie Krzysztofa Olewnika irytuje mnie niesamowicie to, że wszyscy milczą jak zaklęci na temat okoliczności jego porwania. Przecież jego ojciec podejmował na przyjęciu lokalnych policjantów i ktoś z gości zostawił niedomknięte drzwi/okno. Pomijam w tym momencie fakt, że policjant może być zamieszany w porwanie. Chodzi mi o "imprezowanie" lokalnego przedsiębiorcy z policjantami. Jak można milczeć na ten temat, przecież to patologiczne powiązania. Może sam pan Olewnik nie jest czysty jak łza? Choć oczywiście współczuję tragedii.....
  • 2009-01-22 21:12 | Sianin

    O tym, co dzisiaj wyprawia się w sprawie śmierci Olewnika obrazoburczy dziennik cotygodniowy "NIE" pisał bodaj trzy lata temu. Urbanowi dziennikarze pisali o skandalcznych działaniach policji i prokuratury. Był też wątek superagenta i posła Rutkowskiego... To teraz wszystko wyłazi. Dlaczego dopiero teraz partyjne i rządowe urzędasy wyjęły rękę z nocnika? Tak zwany Ziobro o tym nie wiedział?
  • 2009-01-23 04:50 | Adalbert

    Re: Następca min. Ćwiąkalskiego - to jest wpadka

    To się dopiero zaczęły kpiny z rzędu Prokuratora Generalnego mianując kombatanta Czumę na to stanowisko. Trzeba mieć praktykę prawniczą na to stanowisko.
    Arogancja polskich polityków nie zna jednak granic ? Czy prawnicy polscy mają poczucie własnej wartości , czy też są luźną, hołotną grupą, zarządzaną zdalnie przez politycznych arogantów ? Czy ktoś zadał panu Czumie proste pytanie : Dlaczego nie wrócił do Polski w roku 1990, kiedy Polska była wolna , aby doskonalić się w zawodzie prawnika ?
    Minister Ćwiąkalski spełniał te wszystkie profesjonalne wymagania, ale ważniejsze były ambicje premiera.
  • 2009-01-23 12:58 | Artur

    Też uważam, że bezcenne legendy opozycji potrzebne są Ojczyźnie, a naszemu wolnemu państwu fachowcy.
  • 2009-01-23 13:24 | prorok

    co to są "patologiczne struktury w prokuraturze", dyskusja nad statusem sedziów i innych zawodów prawniczych trwa od 20 lat i co? a logistykę poprawił tak, że pierwszy od 15 lat raz Sady nie maja pieniędzy na bieżące wydatki. pogratulować. Ciekawę kto ze "społecznych" doradców bedzie rządził w resorcie bo przecież "Czuma nic nie kuma"
  • 2009-01-23 13:24 | jerzy

    jest to sprowadzanie nowej nominacji do poziomu decydenta.
    najlepiej obrazuje to przysłowie ,,POMIENIAŁ STRYJEK SIEKIERKĘ NA KIJEK"
  • 2009-01-23 17:37 | Anastazja

    Podejrzewam, że Inżynier ma rację. Chodziło o wyeliminowanie zbyt silnej i wyrazistej osobowości. Premier czekał tyllko na pretekst.
  • 2009-01-23 19:01 | Jermar2

    Re: Gest ministra

    Ćwiąkalski jaki był taki był i nic już nie zmieni biegu zdarzeń. Faktem jest, że najlepszym ministrem był Zbigniew ZIOBRO i tego faktu także nic już nie zmieni.
  • 2009-01-23 22:00 | Bejotka

    @Sianin. Mści się urobiona i nadal urabiana "gęba", że nie należy zwracać uwagi na nic, czego nie mówią "styropiany", a te przemawiają (i PiS, i PO) z jedynie słusznych pozycji. A takiego "NIE" po prostu się nie widzi, podobnie jak lewicy w Sejmie. Chyba, że już całkiem nie daje rady...
  • 2009-01-23 22:05 | Romano

    Re: Nominacja nowego ministra ? -ale numer...

    Premier Tusk przed ogłoszeniem nominacji powinien poprosić o wyciąg spraw sądowych z powiatu Cook w którym obecny minister sprawiedliwosci żył przez 19 lat .
    A tych spraw się nazbierało i warto tam zajrzeć, co nie powinno być tajemnicą osób sprawujących funkcje publiczne.
    Po paru tygodniach minister Ćwiąkalski okaże się perłą w koronie Tuska.
  • 2009-01-23 23:48 | boena

    Re: Gest ministra

    Premier strzelił sobie w ... , na pewno nie w kolano i po prezydenturze. Wyraźnie widać, że to marinetka. Wicepremier Schetyna zaciera ręce. Animozje pomiędzy tymi dwoma resortami: SPR. i MSWA były od zawsze, a tu jeszcze ciągle niewyjaśniony udział podwładnych Schetyny w porwaniu Olewnika. Jeden zero dla wicepremiera w tej odwiecznej rozgrywce.
    Staruszek nowy minister z pewnością nie będzie Schetynie bruździł, bo po prostu nic nie wie, a na naukę za późno.
  • 2009-01-24 11:01 | Artur

    Najlepszy Zbigniew Ziobro to Zbigniew Ziobro z wieloma prawomocnymi wyrokami sądowymi, na które rzetelnie zasłużył.
  • 2009-01-24 20:53 | dalarna

    Re: Gest ministra

    Od czasu powołania rządu Tuska pozycja byłego ministra sprawiedliwości została za sprawą bardzo kompetentnego prof.Cwiąkalskiego zbyt mocno osłabiona . A to było nie do zaakceptowania. Od długiego czasu niezwykle palącym problemem stała się potrzeba znalezienia pretekstu by zastosować wobec ministra tzw odpowiedzialność polityczną. Pretekst spadł z nieba. Dymisję posłusznie przyjęto. Teraz nie ma przeszkód aby naród zobaczył gigantyczny sukces w wyborach do parlamentu europejskiego ex ministra ,który sprawi ,że przyszłe wybory do Sejmu będą tryumfalnym powrotem PiS-u do władzy.
    .
  • 2009-01-30 14:41 | Artur

    Oczywiście pod warunkiem, że taka bezcenna opozycyjna legenda nie wyceni sobie swojej krystalicznie czystej przeszłości i walki o wolną Polskę na 700 tys. złotych odszkodowania, o które walczy w Sądach jak Pan Andrzej Czuma. W tym momencie sprzedaje ten towar za pieniądze i zostaje zwyczajną polityczną prostytutką. Bez przeszłości. Dla mnie od tego momentu jest nikim. Zerem.