Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Z pomnika na szeryfa

(22)
W PRL chciał wysadzać w powietrze muzeum Lenina w Poroninie, w USA remontował mieszkania, potem miał audycję w radiu, w III RP został posłem. Teraz jest ministrem sprawiedliwości. Kim jest Andrzej Czuma?
  • 2009-01-24 14:58 | Lawyer

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Jeżeli pijany policjant za kierownicą potrąci człowieka na chodniku - mam nadzieję, że Minister Schetyna poda się do dymisji. Jeżeli samochód wjedzie do dziury w świeżo ułożonym asfalcie, na skutek czego będą ofiary śmiertelne, mam nadzieję, że Minister Grabarczyk poda się do dymisji, jeżeli pacjent szpitala umrze na stole operacyjnym na skutek rażącego błędu chirurga, mam nadzieję, że Minister Kopacz poda się do dymisji. Panie Premierze - gratuluję LOGIKI w poczynaniach :-(

    Mam również nadzieję, że Pan Minister Czuma - bez wątpienia o olbrzymich zasługach i heroicznym życiorysie - zrozumie co do niego bęDą mówili prokuratorzy referujący przebieg prowadzonych śledztw i planowane czynności. Niestety wymagana jest w takich przypadkach olbrzymia wiedza prawnicza - teoretyczna i praktyczna. Nie może przecież być tak, że Pan Minister - sceduje wszystko na swoich zastępców - np Pana Wiceministra Kwiatkowskiego, posiadającego wiedzę podobną. Zastanawiam się także, dlaczego Pan Minister przyprowadził na uroczystość wręczenia Te
  • 2009-01-24 16:21 | Maria

    Re: To ociąganie się kombatantów z powrotem do RP ?

    To zadziwiająca obłuda kombatantów, jak można było czekać całe 15 lat i nie wracać do wolnej Polski o którą się niby walczyło. Talentów miał ponoć tyle, że starczyło na ministra, a jednak nygusował poza Polską marnotrawiąc czas na używaniu życia. Dlaczego nie wracał całe 15 lat kiedy Polska była już wolna. Mógł praktykować w zawodzie prawnika ?
    W Polsce obowiązuje syndrom Pierwszej Brygady i Lenino. Kto tam się znalazł szedł w ministry. Obecnie, kto się wygłupił za czasów PRL zostaje ministrem w Polsce już sprzedanej i wepchniętej do orwellowskiego folwarku .
    Nominacja ta, też się wpisuje w zasady obowiązujące w tym orwellowskim świecie.
    Arogancja tej nominacji jest oczywista. Brak praktyki w zawodzie okazuje się zaletą dla Generalnego Prokuratora ? Platforma się wygłupiła zastępując dobrego ministra kombatantem, który 15 lat przebywał na emigracji z własnego widzimisię
  • 2009-01-24 19:53 | boena

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Może to i pomnikowy człowiek. Nie nam, współczesnym mu, oceniać zasługi. Niech świadectwo wystawią potomni. Po co jednak posągi sadzać za ministerialnymi biurkami. Żeby to było biurko bez teki. Tymczasem nowy minister będzie miał na swoim teczek całe stosy. Nie udźwignie i nie tylko dlatego, że jest drobnej postury. Nawet księża katoliccy przechodzą na emeryturę po ukończeniu 70 lat.
  • 2009-01-25 02:35 | Rysiu

    Facet, 19 wiek juz minal. Swiat sie skurczyl. Pozostajac w Polasce to tak jakby w kolko czytalo sie Sienkiewicza. Tylko ludzie/politycy majacy pojecie o swiecie moga do czegos doprowadzic ten kraj.
  • 2009-01-25 08:50 | Bebe

    To nawet czasu szkoda na komentowanie tego co się stało. Premier, arogancko, wyrzuca wysokiej klasy fachowca i obsadza w tak ważnym resorcie dziadka. Ja młodsza od niego i prawnik z wykształcenia, z praktyką zawodową w administracji państwowej, nie miałabym odwagi przyjąć takiego stanowiska. To chyba dowodzi braku wyobraźni u człowieka.
  • 2009-01-25 16:08 | Edek

    Re: to kompromitacja urzędników URM

    Jak się nie ma pojęcia o tym, co kandydat na ministra "Sprawiedliwosci" wyrabiał poza krajem , to się prosi o pomoc urzędników ambasady polskiej w Stanach, a ci urzędnicy wchodzą na stronę urzędu powiatu Cook i sąsiadujących powiatów i legalnie otrzymują wyciąg ze spraw jakie wytoczono wobec pana ministra , jako oskarżonego. Tych spraw jest tak wiele i skarżyły pana ministra banki, urzędy i osoby prywatne. Według kryteriów cywilizowanego kraju taki kandydat nie mógłby być nawet woźnym w sądzie.
    Arogancja sięga zenitu, a bezczelność i brak samokrytycyzmu pana ministra Czumy przekracza wszelkie normy.
    Człowiek sprawujący funkcje publiczne musi mieć czystą stronę własnej przeszłosci.
    Prywatnie pan Czuma nikogo nie obchodzi, z wyjątkiem tych których skrzywdził, nawet po pijanemu. Czy Polska w UE jest pipidówkiem , a urzędnicy URM są dziećmi błądzącymi we mgle ? Ta nominacja to skandal , jakiego dawno nie było.
  • 2009-01-25 16:47 | Artur

    Właśnie. I tutaj są wątpliwości, czy rzeczywiście jest to człowiek o olbrzymich zasługach i heroicznym życiorysie, czy jest tylko PRL - owskim huliganem, jakich było wiele, a wpadali w przeróżnych wyskokach czynionych tylko "dla hecy". Dopiero złapani kreowali się na działaczy opozycyjnych. Sam doskonale pamiętam tamte czasy. Przeczytaj, proszę, wyżej wpis Edka. A i na innych stronach internauci o tym samym piszą.
  • 2009-01-25 17:32 | Artur

    Szanowny Panie Edku.
    Mnie szczególnie ubodło zachowanie Pana Czumy, który przyjechał do wolnej już od 15 lat Polski by zaskarżyć Ją o odszkodowanie w wysokości 700 tys. złotych (!) za lata spędzone w więzieniu w PRL w czasie okupacji sowieckiej. To zachowanie mówi właściwie wszystko o tym człowieku. Myślałem sobie nieraz, czy i mnie stać by było na dochodzenie swoich roszczeń od wolnej już Ojczyzny za utracone na wschodzie majątki mojej rodziny. Rodzice mojej Matki mieli majątek w Grodnie, Prababcia miała majątek ziemski z pięknym białym dworkiem polskim w Stolinie nad Horyniem, od wiosny do jesieni pełnym gwaru, przyjeżdżających i wyjeżdżających gości. Jak moja wolna Polska miała by odpowiadać odszkodowawczo za ziemie zrabowane przez silniejszego grabieżcę i okupanta. Za Polskę ludzie oddawali życie, co tam majątek. Spaliłbym się ze wstydu. A Pan Czuma wstydu nie miał i skarżył moją wolną Ojczyznę za czyny sowieckiego okupanta.
  • 2009-01-25 18:57 | stary prokurator

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Najgorsze jest to, że znów chcą ręcznie sterować prokuraturą, a Pan Minister nie wie, czy jest za rozdzieleniem funkcji ministra i prokuratora generalnego. Co Na to premier? Czy wracamy do ziobrolandu?
  • 2009-01-25 19:48 | PIRS

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Jakież to umiejętności do rządzenia państwem posiadają niegdysiejsi opozycjoniści? Myślałem że walczyli o to żeby rządzili nami fachowcy.
    Przypomina mi się opowiadanie Mrożka, gdzie facet został cenionym kompozytorem (nie mając słuchu) tylko z tego powodu że wyrobił sobie umiejętność poruszania przedmiotów samą siłą woli. Jeśli ktoś kwestionował jego wiedzę czy umiejętności, to natychmiast np. podawał mu płaszcz na odległość, a wtedy jego oponent uznawał się za pokonanego. Może więc i nowy minister sprawiedliwości, gdy mu ktoś zarzuci niekompetencję, powie: Ja chciałem wysadzić pomnik Lenina, a mój krytykant jakie ma zasługi?
  • 2009-01-25 23:08 | asieńka

    Masz rację! Najlepiej prokuraturę sprywatyzować! I oddać w ręce Staszaków.
  • 2009-01-26 02:12 | boena

    Takie idealistyczne postrzeganie rzeczywistości bardzo mnie rozczuliło. Musimy jednak przeczekać, aż pokolenie kombatanckie spocznie na styropianie w niebiosach. Dopóki żyją będą obcinać kupony i nam wszystkim utrudniać życie. Najgorsza w tym wszystkim jest skleroza, która nie wybiera, ale kosi jak popadnie. Zżera ta paskuda szare komórki, a na zewnątrz mało co z tego widać. Dopiero jak jej ofiara wyjdzie przed szereg, zacznie mówić i nie daj Bóg rządzić- rzuca się w oczy spustoszenie. Myślę, że wytrzymamy, bo przeżyliśmy najazd szwedzki.....
  • 2009-01-26 02:25 | boena

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Nie powinniśmy się denerwować, ale cieszyć, bo będzie prawdziwy show. Dotychczas, to tylko posłowie mieli uciechę. Teraz publiczność będzie dużo liczniejsza. Niemniej poważnie: za niedługo Pan Premier będzie się dławił tym pasztetem, który upiekł przy pomocy młodocianych doradców oraz starszego mocno posła Niesiołowskiego. Patrząc w oczy Pana Czumy, obserwując jego zachowanie chociażby na posiedzeniach tej sławnej komisji d/s nacisków..... można słusznie podejrzewać daleko posuniętą przypadłość , która nęka większość ludzi w zmierzchu ich życia. Będzie się działo, wiem coś o tym bo mam w najbliższej rodzinie kilku takich "energicznych" staruszków.
  • 2009-01-26 11:33 | Andrzej Rokosz

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Twierdziłem i twierdzę nadal, że główną zaletą PO po rządach PIS jest ich brak aktywności. Obecnie wybrano na ministra sprawiedliwości Pana Czumę. Ledwo zgłosił pierwszy pomysł dotyczący dostępu do broni palnej i już zacząłem się bać. Może przebić ministra Ziobro, a to by już była katastrofa.
  • 2009-01-26 14:53 | Halibut

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Pan Czuma, przy całym moim szacunku do niego jest postacią związaną z POPiSem. Prezentuje on szereg bezkompromisowych postaw vide: "dezubekizacja", "rozdawanie broni palnej" Brak kompromisowości u szefa wymiaru sprawiedliwości, nieobycie ze środwiskiem są jego poważnymi wadami. Platforma według mnie znowu podjęła radykalno-histeryczną retorykę. Sprawa Olewników powinna być wyjaśniona w sposónb przejrzysty całej opini publicznej. Prace komisji śledczej wprowadzą taki chaos, że nikt się już w tym nie połapie.
  • 2009-01-26 14:58 | PIRS

    To był sarkazm, z tym podejrzewaniem opozycjonistów o tak rozsądne cele. Natomiast naiwna wydaje mi się wiara, że pokolenie kombatanckie wymrze. Powstają ciągle nowi kombatanci, według nowych kryteriów walki ze złem.
    Tak sobie pomyślałem, że pan Czuma powinien wziąć na wiceministrów braci Kowalczyków, którzy 38 lat temu wysadzili aule WSP w Opolu. Jakaż piękna linia programowa!
    Serce też rośnie, kiedy wybijają triumfalnie u kandydata na ministra że jest uczciwym człowiekiem. No wreszcie! Chciałoby się zawołać. Ciekawy eksperyment.
  • 2009-01-26 18:54 | stary prokurator

    Asieńko! W obecnym modelu prokuratura jest prywatną własnością partii rządzącej.
  • 2009-01-26 23:31 | heniek

    Re: Z pomnika na szeryfa

    dlaczego prasa nie interesuje sie dokladnie tym co robil pan Czuma w Chicago, angielskiego sie przez 20 lat niestety nie nauczyl - z drugiej strony gratuluje panu Czumie serdecznie bo widac ze Polska to kraj wielkich mozliwosci i niewiele wiedzy i doswiadczenia trzeba zeby byc tu ministrem
  • 2009-01-26 23:40 | Jerzy

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Wzorcowy wprost przykład braku kwalifikacji i kompetencji. No i to komiczne skupienie przy formułowaniu najabsurdalniejszych opinii i ocen, obowiazkowo wprost podlanych antykomunistycznymi dyrdymałami i kombatanctwem. Słowem, lepszy od Marcinkiewicza, a więc nadaje się !
  • 2009-01-27 18:33 | Artur

    Dopóki Pan Andrzej Czuma był na emigracji w USA działaczem opozycji demokratycznej, który cierpiał więzienie w zdominowanej przez ZSRR i okupowanej Polsce, miał zasługi i życiorys. Od momentu, gdy po 15 latach istnienia wolnej Polski wrócił wreszcie do kraju by zaskarżyć wolną Polskę o odszkodowanie za cierpienia doznane od sowieckiego okupanta i wycenił swoją opozycyjność na 700 tys. złotych, dla mnie stał się już tylko polityczną prostytutką. Nie mówcie mi proszę o olbrzymich zasługach i heroicznym życiorysie tego Pana. Chce za to pieniądze.
  • 2009-01-28 00:29 | boena

    Cieszę się, bo komentarz bardzo celny. Po nocach będą mi się śnić te spojrzenia palące, kierowane na młodych i rozbrykanych interlokutorów z PIS w czasie posiedzeń komisji do spraw nacisków....... Nie lubię posła Kurskiego i mam pretensje do zawieszonego adwokata posła Mularczyka za fatalne występy przed Trybunałem, ale im zawdzięczamy prawdziwy wizerunek ministra.
  • 2009-02-05 15:44 | Iwona Konst.

    Re: Z pomnika na szeryfa

    Pan Czuma ma denerwujący sposób mówienia,szkoda p. Cwiakalskiego. Pan Czuma chyba nie spełni naszych oczekiwań.