Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

PiS się puszy

(16)
Politycy PiS wychodzą z założenia, że jest tak, jak oni mówią. Elektorat nie będzie niczego sprawdzał, bo jest wierzący
  • 2009-01-28 01:05 | C...G

    Re: Oj, trzeba sprawdzać własnych ministrów ...

    Sprawdzanie jest bardzo potrzebne , szczególnie jak się obsadza stanowiska własnymi kolegami. Okazuje się potem , że "koleś" ogromnie cierpiał na dobrowolnej emigracji przez 15 lat i z nudów tylko czekał na wezwania sądów, gdzie występował w roli oskarżonego.
    A tak obiecywała Platforma, że ludzie kompetentni i o nie poszlakowanej opinii będą sprawowali władzę w państwie Platformy.
    Państwo Platformy niczym nie różni się od kombatanckiego, esbeckiego kumoterstwa.
    Wtedy też koleś własnego towarzysza kolesia powoływał na ministra.
    "To politycy Platformy wychodzą z założenia , że jest tak, jak oni mówią , a nikt , a już zwłaszcza zaprzyjaźniony elektorat , nie będzie niczego sprawdzał" - to zdanie pana redaktora jest teraz również prawdziwe.
    Trzeba trzymać się rzeczywistości , tu i teraz., a nie przysłaniać miejsca wstydliwe wspominaniem PiS.
  • 2009-01-28 09:46 | Włodek

    Najwyższy czas powiedzieć: sprawdzam. Dokąd politycy będą zaklinać słowami rzeczywistość? Przerażające jest to, że część społeczeństwa i to niemała wierzy , albo chce wierzyć, w to co mówią jej wybrańcy. Obecnie coraz częściej dziennikarze wypytujący polityków PO chcą potwierdzenia w faktach,na rzucane słowa-zaklęcia. Niestety najczęściej brak tych faktów. Oni po prostu mylą i wydaje się to, mam wrażenie, oczywistością zapowiedzi zmian z faktami dokonanymi. A dzieje się to z prostej przyczyny-brakiem pomysłu na sprawowanie władzy. Pozdrawiam
  • 2009-01-28 14:48 | boena

    Zgadzam się, trzeba dokładnie sprawdzać, gdyż roszady personalne w urzędach zwłaszcza na najwyższych szczeblach są czasami bardziej skomplikowane od rozgrywek szachowych. Każdy ruch musi być nie tylko przemyślany i taktycznie doskonały, ale też zgodny z prawem. Nieznajomość prawa szkodzi jak mawiali starożytni. Żaden członek organów wykonawczych w jednostkach samorządu terytorialnego ani też radny nie może być skazany za przestępstwo umyślne. Przed objęciem urzędu , przyjęciem mandatu gormadzone są dokumenty potwierdzajace niekaralność kandydatów. W sprawie przeszłości na obczyźnie jednego z wysokich rangą urzędników państwowych rzesze internautów informują o niespełnieniu podstawowego warunku to jest posiadania czystej karty. Mimo tego larum zapadło grobowe milczenie ze strony URM.
  • 2009-01-28 18:23 | Grzes

    C...G ale ty durny jstes
  • 2009-01-30 02:54 | Caramba

    Re: PiS się puszy

    Liczba prostytuujących się dla PiS-u, również dziennikarzy, jest na tyle duża, że mogą nagłaśniać wygodne kłamstwa.
    Wystarczy powtarzać za prezesem.
  • 2009-01-31 15:27 | Maciejka-Maciejka

    Według ustępującego ministra i prokuratora generalnego, "stan bezpieczeństwa obywateli nie uległ pogorszeniu" w czasie sprawowania rządów PO - pochwalił się pan ćWIąKALSKI. Jakby nie znał rzymskiej jeszcze zasady: Nemo iudex in sua re. Niestety, autopochwała pana ćWIąKALSKIEGO, to są to tylko słowa, nic ponadto jak tylko puste słowa. Ale słowa tej autopochwały bardzo urzekły autora felietonu, pana Mariusza Janickiego. Na dowód prawdziwości tej autopochwały, pan Janicki przytacza następnie informację rzekomo potwierdzającą ją i rozwiewającą wszelki wątpliwości w tej sprawie.

    Jest to bardzo ważne, co pisze pan Janicki, uważa on sam, niezależny publicysta, bo wraża partia czuwa, dezawuuje jedynie słuszną partię, a przy tym i okłamuje społeczeństwo. A niedouczony motłoch społeczny wierzy tej partii - martwi się pan Janicki, obserwator, jakby nie było, bystry i obiektywny. To są te powody, dla których pan Janicki postanowił rozprawić się z podłą propagandą wrażej partii poprzez opublikowanie swojej własnej interpretacji.

    Interpretacja ta budzi wątpliwości. Być może pan Janicki nie potrafi pisać i tylko tak nieszczęśliwie opisał wyniki statystyczne. Być może jednak pan Janicki jest osobą głęboko wierzącą w swoje zdolności postrzegawcze, do tego stopnia, że już zwykłam zmysłom nie dowierza i widzi rzeczywistość tylko tak, jak chce widzieć.

    Pisze Pan Janicki: W kategorii głównych przestępstw - a to ich liczba stanowi o bezpieczeństwie - policja w 2008 r. odnotowała mniej przypadków, niż w dwóch poprzednich latach, kiedy urzędował Zbigniew Ziobro. Według pana Janickiego, "odnotowane przypadki" są równoznaczne z ilością faktycznie popełnionych przestępstw. Czy dobrze pana zrozumiałem, panie Mariuszu Janicki? Jeśli tak, to ja zgłaszam wątpliwości. Może policja mniej angażowała się w wykrywanie przestępstw i dlatego "odnotowała" mniej "przypadków"? Może "odnotowywała" w jakiś inny sposób niż w poprzednich dwóch latach? Może faktyczna liczba przestępstw była znacznie wyższa, ale - wskutek realizacji bieżącej polityki, dotyczącej zwalczania przestępczości (wytyczne ministra), policja zaangażowana była mniej w wykrywanie, a bardziej w "odnotowywanie"?

    Szanowny panie Janicki, nie są to tylko złośliwe pytania. Są to pytania siłą rzeczy nasuwające się ludziom co nieco myślącym. Być może, że tekst Pana zawiera same prawdziwe dane i jak najsłuszniejsze wnioski, ale z tego, co pan napisał w swoim felietonie, wynika tylko śmiech pusty i drwina z czytelnika.
  • 2009-01-31 17:15 | Jermar2

    Re: PiS się puszy

    Ja na miejscu PiS-u nie puszyłbym się, lecz krew by mnie zalewała widząc co wyczynia Platforma i bym to wypunktowywał przy każdej okazji. PO to jedna wielka sitwa, a casus Karnowskiego to wierzchołek góry lodowej. Już same dwie główne twarze Platformy: Palikot i Niesiołowski wywołują u mnie torsje. Czy w Polsce nie ma normalnych uczciwych ludzi? Jak PiS robi, że ma w swych szeregach uczciwych i poważnych ludzi? Platformie potrzebne jest sito, ale obawiam się, że wówczas trzeba będzie na gwałt szukać kadr. W PiS-ie takie sito działa non-stop. Przykład: Dorn. Myślę, że więźniowie byli tym papierkiem lakmusowym i tłumnie zagłosowali na PO (90-100% w różnych zakładach) czując pobratymców. Dało mi to wówczas wiele do myślenia.
  • 2009-01-31 19:32 | zbyszek

    a mnie się niedobrze robi patrząc na zakłamane twarze,kaczyńskiego,Gosiewskiego,Kurskiego.Całe szczęscie ,że już niedługo zejdą całkowicie ze sceny politycznej.
  • 2009-01-31 22:41 | W.G.

    Uważam że każda inna opcja jest leprza od kurdupli. przecierz ich nie interesuje nic poza władzą abosolutną i współczuje wszystkim tym co wierzą im.
  • 2009-01-31 23:18 | milo227

    Dorn, koleś, był jedynym myślącym człowiekiem w tej bandzie pochlebców i lizodupów.
    Jeszcze nie wszystko stracone, zacznij myśleć na własny rachunek,
    może i tobie się uda?
  • 2009-02-01 09:59 | andrzejek

    Martwi trochę ta adoracja Platformy, jaka odbywa się od jakiegoś czasu w "Polityce"
  • 2009-02-01 11:43 | barnaba

    Farbowany pis po krakowsku

    PiS pokazał czym jest w istocie, kliką żądna pełnej władzy nad ludźmi. Puszenie się to efekt uboczny. Krakowski kongres niczego nie zmieni. Najwyżej będzie to farbowany pis, a takiemu wierzyć nie warto. Jesstem pewien że to tylko taka farba dla zwabienia ofiary. Ot co.
  • 2009-02-01 18:09 | pxl666

    tylko ze nic innego do adorowania nie pozostalo...
  • 2009-02-07 18:02 | wolny_wyborca

    Re: PiS się puszy

    zmiana piór kaczki , nie uczyni z niej koguta bojowego, a "lV kartoflostan" jest out...
  • 2009-02-08 12:32 | Ben Eleazar

    Re: PiS się puszy

    Po większości komentarzy wida jak zwolennicy PO głoszą misję miłości.Wybitnymi,skromnymi,przepojeni miłością bliźniego są tacy przedstawiciele PO;Niesiołowski,Palikot,Chlewbowski,Karpiniuk i inni im podobni.Nawet Andrzej Czuma,jako przewodniczący komisji ds.nacisków,sprawiał wrażenie sędziego za głębokiego stalinizmu.
    Tym którzy nazywają Kaczyńskich-kaczorami,zalecam oglądanie filmów rysunkowych Disneya Kaczor Donald.Donald to też kaczor,ale bardziej pazerny i złośliwy i hipokryta.
    Czy ci piszący w postach z ostatnich dni o całkowitym zniknięciu PiS ze sceny politycznej czytują sondaże?Wodzunio Tusk ma mniej pozytywnych niż negatywnych punktów,a za wodzem pójdą notowania PO.Kto tu się puszy?Kto jest zarozumiał?Kto nie umie wyciąga wniosków z historii wyborów?
    Stare dobre powiedzenie,że gdy Bóg chce ukarac to pierw odbiera rozum!
  • 2009-02-11 21:12 | pierot6

    Re: PiS się puszy

    raczej PIS sie puszcza...To adekwatne stwierdzenie, znając{a znam!}Kurskiego,Krasulskiego...obaj mają wyroki
    za pomówienia{kurski 5}, i za jazde po pijaku{Krasulski 2 wyroki}...Prawda PIS-u...prawda ekranu.

    http://www.bankier.pl/forum/temat_dlaczego-pis-to-postkomuna-43-suche-fakty,6428122.html