Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ucieczka na Zachód

(8)
Jan Krzysztof Bielecki, były premier (1991 r.), o pierwszym kryzysie transformacji, wyjściu Armii Radzieckiej, o Lechu Wałęsie i braciach Kaczyńskich
  • 2009-01-28 09:10 | rogo55

    Re: Ucieczka na Zachód

    Panie Bielecki, pamiętam jaki z Pana był premier. Żałosny, to delikatne określenie.
    W nagrodę - jako swój człowiek, wysłano Ciebie do Londynu byś nauczył sie jakiegoś zawodu.
    Panie Bielecki, skandalem mozna nazwać Pana zarobki w PKO BP ponad 120 tys miesięcznie w sytuacji, kiedy ludzie w Polsce zarabiają 1500 - 2500 brutto. Na naszych plecach - bardzo słaby piłkarzyku i premierze doszedłeś do mamony i wymądrzasz sie - oczywiście nie za darmo. Ale nic nie trwa wiecznie.
  • 2009-01-28 17:21 | Kokos

    Re: Ucieczka na Zachód

    Droga Polityko! Co wy robicie? Najpierw daliście wywiad z Balcerowiczem, w którym gadał idiotyzmy, teraz bełkot Bieleckiego. Naukowcom (Balcerowicz i "chicago boys" ) tak się przywiązali do swoich poglądów, że końmi ich z nich nie wyrwiecie. Tu działa dysonans poznawczy: wszyscy są winni tylko nie ja. Im trudno pogodzić sie z faktem, że wszystkie ich poglądy właśnie przechodzą weryfikację (negatywną). Oczywiście nie można mieć pretensji do Balcerowicza, bo nie mieliśmy po 1989 r. wyjścia (jak większość świata) i musieliśmy przyjąć kapitalizm made in USA (nacisk kapitału czyli MFW). Ale przecież teraz nawet Stigltiz, Fukuyama, Soros, Sachs i in. (nie mówiąc o Greenspanie) biją się w piersi i ogłaszają upadek 30-letniej hegemonii Hayka i Friedmana. Pytanie: co dalej? Niestety, nikt nie wie co. Przedwczoraj finansjera amerykańska martwiła się mocno, że Obama dąży do nacjonalizacji instytucji finansowych. Bo oni chcieliby dalej kręcić lody, a cężary zrzucać na społeczeństwo.
    Ten bełkot Bieleckiego jest nie do zniesienia.
  • 2009-01-30 18:47 | Przedwojenny

    Re: Ucieczka na Zachód

    Przyłączam się do nizej sformulowanych opinii na temat ówczesnych kwalifikacji p. K. Bieleckiego i ze smutkiem stwierdzam że i dzisiaj jego wiedza o historii naszego kraju pozostała na tamtejszym poziomie. Pan B. raczy powtarzać ówczesnie wygłoszone bzdury o zniszczeniach naszego kraju jakie spowodował PRL- rzekomo większe anizeli zrobili to hitlerowcy.
    Pana B. niebyło na swiecie albo był za smarkaty zeby pojąć co nam spreparowali Hitler&co i ile wysiłku kosztowało Polaków naprawienie ich działań. Pan B. raczy zapominać że Gdańsk, z którego sie wywodzi, nie podniósł się z popiołów i blokowiska w których wyrastał nie powatały za "frico" tylko za nasze marne płace w PRL. Kiepsko nadal z ekonomiczno-statystyczną wiedza Pana B. i dzisiaj- nie wie ile mieszkań i dróg z trwałą nawierzchnią przyniósł PRL w wianie dla III R.P. w porównaniu z zasobem II R.P. i spadkiem po hitlerowcach, że nie wspomnę już o ilości studentów i uczelni w których się ucza.
  • 2009-02-02 16:15 | Maria

    Re: To postać z thrillera transformacji RP

    Oby on nigdy nie zaistniał na scenie politycznej RP. Postać to straszna , pozbawiona emocji i samokrytycyzmu. Wstyd za takich cwaniaków , którzy bez ojczyzny, bez serca, bez rozumu.
  • 2009-02-02 20:35 | pielnia1

    Re: Ucieczka na Zachód

    Pan Bielecki, to kompletny ignorant ekonomiczny. Mówię to ja, jako człowiek z ponad 40 letnim doświadczxeniem inżynierskim i ekonomiczno-bankowym. To typowy przypadek kariery ignoranta z koneksjami w "etosie" . Przecież Wałęsa go zrobił premierem dla draki. Całkowicie się skompromitował, gdy powiedział, że wszystkie zdfolnośći produkc. po komuniźmie należy zburzyć. Tak może powiedzieć tylko kretyn, a nie ekonomista.
  • 2009-02-02 22:50 | Teresa Stachurska

    Re: Ucieczka na Zachód

    Nie wierzę własnym oczom. Pan Bielecki, inne osoby (linki powyżej do kolejnych wywiadów) odtrąbiają sukces nad sukcesami gdy więcej niż połowa Polski żyje za MNIEJ niż wynosi minimum socjalne, bardzo niskie, a ponad 10% - za MNEJ niż wynosi minimum egzystencji. Czy ekspremier nie wie że się nie da żyć za mniej niż to minimum wynosi, jak i za tyle ile to minimum wynosi?! Czy go zupełnie nie obchodzą współobywatele i do tego w tak wielkiej liczbie?

    Rozpacz.
  • 2009-02-03 13:20 | obarex

    Re: Ucieczka na Zachód

    Boze! Dopoki nie bylo moznosci komentarzy pod artykulami (wywiadami) nie wiedzialem ilu idotow potrafi jedna rozrozniac litery! (Bo czytac ze zrozumieniem, to juz gorzej, a rozumiec co sie dzialo i dzieje na swiecie wcale) No i wszyscy sa ekonomistami - ekspertami - pospolita to przypadlosc...
  • 2009-03-22 02:18 | zly

    Owszem,wszyscy jestesmy ekonomistami,bo co miesiac usilujemy wygospodarowac z naszych nedznych pensji pieniadze na czynsz,jedzenie,lekarstwa i ksiazki do szkoly.I smiem twierdzic,ze jestem duzo lepszym ekonomista niz panowie Balcerowicz i Bielecki,ktorych jedynym zmartwieniem jest ilosc kawioru na kolejnych bankietach finansjery(choc ostatnio rzadziej ich zapraszaja-moze w koncu sie poznali na ich 'madrosciach'?) .I mam prawo sie wypowiadac na tematy ktore mnie dotycza bezposrednio,duzo bardziej niz niewydarzony PRLowski ekspert od marksizmu,z nagla mianowany 'cudotworca gospodarczym'.