Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Droga do szczęścia

(8)
Harlequinowy tytuł i gwiazdorska obsada
  • 2009-01-31 21:36 | sylwije

    Re: Droga do szczęścia

    konformizm i zycie w beznadziejnej pustce to TEZ cecha naszych czasow ...... Rezyser wzial to pod uwage, dlatego film jest taki prawdziwy ......
    Doswiadczenie uczy, ze doswiadczenie niczego nie uczy (Rimbaud) ....
  • 2009-02-01 22:51 | kinomaniak

    Porażka

    Zmarnowany czas w kinie. Nie ma co porownywac z chodzby polskim ,,Placem Zbawiciela''. GDYBY NIE AKTORZY TEN SCENARIUSZ DAWNO LEGLBY W SMIETNIKU. Oni uratwali ekran przed rzuceniem przezemnie w niego coli (zreszta nie tylko mojej). wydumane. Oczywiscie ciagle palone papierosy, zeby zrobic film bardziej ,,z przeslaniem''. Bo sama mysl ze zycie jest nudne ,trzeba UMIEC pokazac. A jak widac dasz amerykanskiej publicznosci takie cos co nie jest filmem akcji i juz wszystkim sie podoba. ZNAJOMY FILOZOF ZASNAL. Prawdziwy dramat dramatu.
  • 2009-02-02 10:58 | marchewka

    Re: Droga do szczęścia

    Genialna przypowiesc o niemoznosci spotkania z samym soba i z drugim czlowiekiem. I ta scena z tancem. Przejmujaca. A kluczem jest postac szalenca. Ktorym warto byc. Leccie do kina!!!! I dobrze,zebyscie byli conajmniej po trzydziestce:)
  • 2009-02-02 18:16 | Gaga

    Re: Droga do szczęścia

    To nie jest film o problemie społecznym osadzonym w konkretnym czasie i miejscu, mimo, że naiwny nieskomplikowany odbiorca czy krytyk tak go odczyta. To film bardzo ogólny, bardzo każdego dotyczacy i mocno dzisiejszy. Czym różni się dzisiejszy ogródek na europejskim czy amerykańskim przedmieściu od tego filmowego, amerykanskiego z lat 50tych? Niczym. Dzisiaj tez musi w nim być ładnie, mimo, że ujarzmiona dzika natura kobiety poddawana jest innym presjom. Nie chcę jednak sugerować, że to kino feministyczne :) Ale nie zgodzę się z opinią, że ten film jest o bagnie pozorów i fałszywych ideałów lat 50tych. To film o relacjach między ludźmi. O braku empatii i zdolności porozumienia między ludźmi. O monologowaniu zamiast dialogowaniu. O skrywaniu siebie za ogólnie narzuconą koncepcją normalności. O skrywaniu chamstwa za nienormalnością. O komformiźmie. Wczoraj, dzisiaj, jutro - w każdej relacji znajdzie sobie miejsce powtarzalne piekiełko współczesnej konsumenckiej rzeczywistości, które popchnie niejedną niezrealizowaną prymusią naturę do depresji. Depresji z wymuszonym posłusznym uśmiechem lub leczonej elektrowstrzasąmi lub metaamfą czy prosakiem. Albo wykrwawiającą się lub pakującą w nieznaczące romanse. Ludzka ucywilixowana natura obnażona do ostantiej kropli krwi. I tyle.
  • 2009-02-03 14:37 | alfred

    Dlaczego koniecznie po trzydziestce? Tego poglądu akurat nie podzielam ;) Jednakowoż zgadzam się, że film wart jest obejrzenia.
  • 2009-02-05 00:38 | miu

    Ciekawe... "Plac Zbawiciela" to efekciarska droga krzyżowa.
  • 2009-02-07 12:34 | pozytywka

    Na jednej z płaszczyzn to jest kino feministyczne. Feministyczne bez emotikonki, którą dodałaś. Właśnie dlatego zaczęła się druga fala feminizmu.Bo w "ogródku" amerykańskim, czy europejskim musi "być ładnie, mimo, że ujarzmiona dzika natura kobiety poddawana jest innym presjom". I szkoda, że w Polsce tak trudno jest traktować feminizm na serio.
  • 2009-02-07 18:48 | K.

    Re: Droga do szczęścia

    Nie wiem, gdzie Pan Wróblewski widzi wolność seksualną i rozpad wartości rodzinnych, szczególnie w Polsce. Zbliżam się do 30stki, wszyscy znajomi pozakładali rodziny, seks pozamałżeński jest ciagle oceniany jako 'zdrada'. Tylko ja długo byłam singielką, teraz związałam się z prawie rozwodnikiem z dwójką dzieci - to i tak dość odważne i niestandardowe. Ale i on, jak DiCaprio, chce, zebysmy mieli 'normalna' relacje, czyli, zeby owocem naszej milosci bylo dziecko i spokojne, standardowe zycie.