Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Lek cudowny częściowo

(1)
MON nie płaci dostawcom uzbrojenia dla armii, sądy biegłym, a policji brakuje na benzynę
  • 2009-02-01 18:22 | pxl666

    Re: Lek cudowny częściowo

    hm a może by tak obciąć darmozjadom którzy udają ze działają na nasza korzyść? jakby posel czy premier/prezydent dostał 1500 na rękę i musiał do pracy dojechać własnym samochodem albo autobusem? najlepiej jakby się jeszcze musiał samozatrudnić, zarejestrować działalność, opłacić składki...echh od razu by się wzięli za prawdziwe naprawianie świata
    to co widać po urzędach napawa groza i odraza...systemy komputerowe kompletnie nie są sprzężone, nie ma prawie żadnego przepływu informacji, na wszystko się czeka i za wszystko płaci a urzędy tylko ładują kasę w wygląd służbowe komórki i służbowe samochody...śmiechu warte ale i straszne to...obywatel tak naprawdę nie ma wielkiego wyboru...jedynie kto na dana kadencje będzie przy korycie...jak to jest ze w życie wchodzi idiotyczny przepis (vide inspektor strażak) i nikt za to nie idzie siedzieć??? kto mi wytłumaczy za co oni biorą ciężka kasę??? jakim prawem prezeski nieumiałki z politycznego nadania dostają milionowe odprawy???? kto z nimi podpisuje takie umowy????jakim prawem obywatel jest traktowany jako sługus i fundator??? inaczej się przecież nie można czuć jak się widzi szopki sejmowe i czasem się idzie coś załatwić do urzędu???