Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prycza dla śpiocha

(2)
Małżeństwo estońskich urzędników archaiczna krótkofalówwka i Rosjanin udający Portugalczyka – tyle wystarczyło, by złamać sekrety NATO.
  • 2009-02-04 15:21 | afgan

    Re: Prycza dla śpiocha

    Nato dzisiejsze to atrapa obronności,bowiem nikt nie wierzy w skuteczność tego paktu.Każde państwo musi liczyć na siebie.Szkoda składki na taką iluzję! t
  • 2009-02-11 13:42 | Zaremba

    Re: Prycza dla śpiocha

    Były minister Kozłowski Krzysztof to "błyskotliwy" umysł. Pan Kozłowski uważa, że nasza weryfikacja uchroniła nas przed polskim Hermanem Simmem. Jeżeli nasz wywiad przez prawie 20 lat nie wykrył rosyjskiego szpiega to świadczy o tym wywiadzie a nie o weryfikacji. Ludzie wywiadu szkoleni w ZSRR zostali w nim po 1989r. Ilu z nich w czasie szkolenia zostało zwerbowanych przez KGB. Ile teczek "opozycjonistów" zwerbowanych przez SB i WSW zostało przekazanych KGB. Więcej nie piszę. Kto ma rozum temu więcej nie potrzeba przedstawiać. Nie ma się co dziwić gdy tacy ludzie jak pan Kozłowski Krzysztof byli ministrami.